fotoradary nowy temat

  • Autor wątku Autor wątku Janusz.C.M.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Janusz.C.M.

Janusz.C.M.

Administrator
Dołączył
01.2005
Odpowiedzi
36 617
Otwieram nowy temat dotyczący fotoradarów.
 
Gdyby odpisywanie na śmieci od SM było bezprawne to podejrzewam że już dawno ukrócono by tę praktykę stosowaną przez SM. Tymczasem SM wysyła totolotki do właścicieli pojazdów na podstawie określonych przepisów. Prawdą natomiast jest, że odpisywanie na totolotki nie jest obowiązkowe ale niesie za sobą określone skutki. Jak to ma chociażby małą wiedzę w zakresie prawa to wie jak wybronić się od sztuczek SM. ;)
 
Odpisywanie nie jest bezprawne, ja tylko mowie, że nie ma obowiązku.

Nie bardzo tez rozumiem, dlaczego sądy w takich wypadkach skazują ludzi "za niewskazanie".
Bo SM w takim przypadku nie dysponuje żadnym dowodem, iż takie wskazanie nie nastąpiło.
Dowodem w/g mnie może być protokół z przesłuchania przesłuchanie, podczas którego właściciel pojazdu jasno odmówi wskazania komu użyczył pojazd, i zostanie to zaprotokołowane.
Nawet odpisanie w liście, iż się nie wskaże, jest moim zdaniem wątpliwym dowodem - przecież strażnik nie jest wstanie zweryfikować tego, czy odpisał właściciel auta, czy ktoś inny nie podszywa się w korespondencji pod niego. (Co w przypadku jak latorośl przechwyciła kluczyki od auta, korespondencje i wrabia staruszka:evil: )
 
Witam, otrzymałem list z GITD oczywiście mandat z fotoradaru w miejscowości X blabla przekroczenie o 40km/h. :mad::mad:

Auto zarejestrowane na moją mame, wracaliśmy z wakacji i ... nie pamiętamy kto kierował, MANDAT OCZYWIŚCIE CHCEMY ZAPŁACIĆ (za coś te dziury muszą łatać).

Czy mogę od nich żądać zdjęcia?'

I tak nawiasem - czy istnieje możliwość sprawdzenia posiadanych punktów karnych? (chciałem zakładać nowy temat, ale dzisiaj dostałem list i wiąże te tematy razem)
 
Więc poczytaj poprzednie tematy o fotoradarach. Tam są odpowiedzi na Twoje pytania.
 
Jezus. 4 tematy o fotoradarach i tyle postów...
a wyszukiwarka głupieje.
 
Dzięki bardzo! :tuptup:
A mogłabyś rzucić chociaż słowo, co ze zdjęciem od GITD, muszą wysłać? nie muszą? Jak od nich to wyprosić?


Nie lepiej zrobić jeden przyklejony temat - z takimi własnie zagadnieniami ?
a resztę wątków i problemów prawnych trzymać własnie w takich tematech typu "fotoradar" ? Ułatwiłoby to i na pewno połowe postów było by mniej, bo szukać w tych tematach jednej linijki jest napradę męczące :(
 
ITD na wniosek powinno udostępnić zdjęcie zgodnie z zarządzeniem pana ministra Nowaka.
 
Ale w wersji raczej FAQ.. o włąsnie takie pytania dot zdjęć itp ?
Przyklejony ale zamknięty tylko do wglądu?
 
rafostry napisał:
Odpisywanie nie jest bezprawne, ja tylko mowie, że nie ma obowiązku.
Dowodem w/g mnie może być protokół z przesłuchania przesłuchanie, podczas którego właściciel pojazdu jasno odmówi wskazania komu użyczył pojazd, i zostanie to zaprotokołowane.Nawet odpisanie w liście, iż się nie wskaże, jest moim zdaniem wątpliwym dowodem
Racja! No właśnie na takie wypadki jest w Kodeksie Postępowania Karnego taki śliczny art 174 "Dowodu z wyjaśnień oskarżonego lub z zeznań świadka nie wolno zastępować treścią pism, zapisków lub notatek urzędowych."Każda próba przedstawienia quizu w sądzie powinna się kończyć cytem z powyższego .
Tylko w Kodeksie postępowania o wykroczenia nie ma odwołania do 174 KPK
Buuuuuuu
 
Witam
Mam pytanie, czy jako współwłaściciel nic nie wiedząc o wykroczeniu chcę napisać do nich żeby w tej sprawie zgłosili się do drugiego współwłaściciela musze podawać jego dane? Czy wystarczy napisać coś w stylu :

" Szanowny Panie Komendancie
Nie jestem jedynym właścicielem samochodu. Nic mi nie wiadomo o tym komu zostało zostało powierzone do kierowania lub użytkowania w oznaczonym czasie. W sprawie wyjaśnienia popełnionego wykroczenia uprzejmie proszę o wyjaśnienie sprawy z drugim współwłaścicielem.
"
 
Moim zdaniem drugi współwłaściciel "wyskoczy" SM z bazy danych CEPiK.
 
Czy ktoś z forumowiczów mógłby mi podać współrzędnie publikacyjne rozporządzenia które nakazuje ITD udostępniać zdjęcia? Z góry dziękuję
 
stachuu napisał:
Czy wystarczy napisać coś w stylu :


"

Bezwzględnie możesz! W moim przypadku SM przełączyła swój pierwotny cel na kolejny.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam, wskazałem kolegę któremu pożyczyłem samochód [kolega jest z Londynu], zdjęcie było z tyłu za przejazd na czerwonym. Odpisali że wprowadzam ich w błąd i popełniam w ten sposób wykroczenie - przesyłam foty. Pomógłby ktoś jakoś sensownie odnieść się do tej sprawy.
IMAG0539_zpsbe0b8c0e.jpg

IMAG0541_zps44238da4.jpg

IMAG0542_zpsb9304fa4.jpg
 
Piszą że obwiniają Cię o wprowadzenie SM w błąd przy legitymowaniu. Zgaduje że oni uważają ze jak podasz że Malinowski nazywa się Kowalski to jest to właśnie wykroczenie z tego paragrafu. Zgaduje dalej że uznali że koleś John z Londynu nie był tym któremu powierzyłeś auto. Najciekawsze jest jakie mają na to dowody czyli skąd to wiedzą.
Proponowali Ci mandat. Uznali że nie napisałeś do nich że go przyjmiesz. Informują Ci e ze skierują teraz sprawę do sądu.
Ten najpierw nakazowo bez powiadamiania Ciebie coś zawyrokuje. Wyrok dostaniesz. Jeżeli on Ci będzie odpowiadał to płacisz i koniec. Jeżeli nie to składasz sprzeciw. Nie przegap terminu!!!!
Uważam że nie musisz im teraz podawać swoich danych które wymienili na ostatniej stronie. Oni Cie tylko o nie proszą. Pójdź do sądu obejrzeć akta. Najciekawsze jest jakie dowody przedstawili że to nie był John. Może mieli zdjęcie z przodu z Twoim obliczem? Dopiero jak je poznasz przedstawione przez SM sądowi dowody można myśleć o taktyce obrony
Po co chcesz się do tego odnosić? Oni coś wiedzą albo udają że wiedzą. Nie ujawnią Ci tego dopóki sąd nie ukarze nakazowo. Wg mnie pisanie do nich teraz nie ma sensu bo z pewnością nie zmieni ich postępowania.
 
Dowodów pewnie nie mają żadnych [tylko straszą] - bo skąd mogą wiedzieć jak wyglądam. A czy sąd na podstawie tego co przedstawiłem tutaj może osądzić moją winę? Jeśli tak to czy można publicznie opublikować akta sprawy w jaki sposób działają u nas sądy. I jeszcze jedno bo pewnie pomimo tego, że termin upłynął to sprawy jeszcze przez 2 tyg czy dłużej nie skierują do sądu bo wtedy kasa nie trafi do nich ;) jest może coś co można im napisać aby się ogarnęli żeby zapobiec skierowaniu sprawy do sądu. Z góry dzięki za odp.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra