Fragment grafiki użyty w projekcie

  • Autor wątku Autor wątku kreator
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kreator

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
6
Witam serdecznie.
Na starcie żeby było jasne, napomknę że przeszukałem forum pod hasłem "grafika" i nie znalazłem nic co by pomogło w moim problemie. Był jeden temat zbliżony do mojego, ale to jednak nie to, gdyż tam przedstawiono sytuacje przerobienia całego dzieła, a nie jego fragmentu jak u mnie.

No ale do rzeczy.
Sprawa wygląda następująco.
Jestem jakimś tam sobie człowieczkiem który lubi sobie porysować na komputerze w gimpie kochanym. Prowadzę sobie pewną stronę i tworzę do niej nowy dizajn. Teraz przy tworzeniu grafiki znajduję obrazek, który jest dizajnem jakiejś tam innej strony i wycinam sobie z niego fragment belki. Powiedzmy że jest to kawałek skrzydła samolotu. Zmieniam jego standardowe rozmiary, wymiary (wycięty inaczej niż wygląda w całości) i barwy. W efekcie otrzymuję coś całkiem innego (nadal mówimy o fragmencie grafiki a nie o całym dizie który tworzę) ale zarazem coś co autor tego pozna że zostało stworzone z fragmentu jego pracy, mimo że wygląda inaczej.

Tak więc jak napisałem wyciąłem sobie coś i zmodyfikowałem, następnie użyłem tego w swoim dizie.

Dla porównania żeby uprościć jest to ten sam proceder co wycięcie czyjejś źrenicy z oka na zdjęciu, zmienienie jego koloru i rozmiaru, oraz lekko kształtu i wprawienie w moje zdjęcie.

1. Czy muszę pytać autora o zgodę na użycie tego fragmentu, mimo sporej modyfikacji.
2. Jeżeli nie, to jakie paragrafy mogę mu przedstawić w razie roszczenia sobie praw do zakazania użycia mi tego mimo zmian
3. Jeżeli tak to jak powinna wyglądać prawidłowa forma takiego zapytania
4. Co jak autor sam pobrał te fragmenty z innego obrazka i również zmodyfikował
5. Co jeżeli metodą programową (np gimp) można uzyskać identyczny efekt, jak na pobranym fragmencie
6. Ogólnie co zrobić z tym fantem.

Fragment tej grafiki bardzo się przydał, został łącznie tyle razy zmodyfikowany że cała strona z tego fragmentu się składa, z tym że każda jej część to inna jego modyfikacja (kąty, pochylenia, kształty, odcienie, barwy).

Proszę o treściwą odpowiedź i pozdrawiam, a przy okazji witam, bo to mój pierwszy post na tym forum.
 
Witam,

Ad 1. ogólnie, pojawienie się elementów czyjegoś utworu w innym utworze (strona www) może nastąpić ogólnie na trzy sposoby:
#1 z wykorzystaniem prawa cytatu - dokładniej opisany jest ten przypadek tu http://forumprawne.org/prawo-autorskie/31544-prawo-cytatu.html

#2 na zasadzie czerpania inspiracji z czyjegoś utworu - wtedy też nie trzeba mieć zgody autora utworu pierwotnego (podobnie do prawa cytatu). Więcej było w podobnych tematach http://forumprawne.org/prawo-autorskie/72005-podobienstwo-prawa-autorskie.html oraz http://forumprawne.org/prawo-autorskie/71773-podobienstwo-zdjec-inspiracje.html Ale ocena czy to cytat czy inspiracja należy oczywiście do Pana oraz autora utworu pierwotnego...

#3 w innych sytuacjach - powinien Pan posiadać zgodę na użycie grafiki od właściciela majątkowych praw autorskich, a także zgodę autora do rozpowszechniania opracowań pierwotnej grafiki.

Ad 2. j. w.

Ad.3 normalnie: "zwracam się z prośbą o udzielenie zgody na wykorzystanie Pańskich grafik oraz o prawo do rozpowszechniania ich opracowań w moich utworach... " Proszę pamiętać, że zgoda na wykorzystanie może skutkować również koniecznością zapłaty za uzyskane prawa...

Ad 4. zgodę zawsze trzeba posiadać od właściciela majątkowych praw autorskich.

Ad 5. no to wyglądałoby, że nie są to utwory w rozumieniu upaipp, bo nie cechuje je indywidualność...

Ad 6. j.w.

To tak po krótce, proszę poszukać w Archiwum (ale nie wyszukiwarką), a znajdzie Pan jeszcze wiele podobnych tematów
 
To tak.
Dziękuję za odpowiedź po pierwsze.
Po drugie w oczekiwaniu na odpowiedź przemogłem samego siebie i postanowiłem wykonać następującą czynność.

Mianowicie
Utworzyłem od podstaw obrazki, które wyglądają prawie identycznie jak już zmodyfikowane wersje zapożyczonych fragmentów grafiki.
Posiadam od nich pliki które są dowodem że to ja je stworzyłem, a nie zostały skopiowane. Mowa o PSD.

Teraz pytanie, skoro posiadam PSD, stworzyłem je od podstaw i wyglądają podobnie (nie tak samo nawet jak zmodyfikowany pierwowzor) do zmodyfikowanych fragmentów grafiki, a nie jak oryginał to ja posiadam do nich wszelkie prawa?
Jak dobrze zrozumiałem jeżeli oryginał był inspiracją, a całą pracę wykonałem samodzielnie i posiadam na to dowody to jest to moje i mogę zrobić z tym co chcę?

To tyle będzie :)

ps. W razie roszczeń autora że rzekomo to nie moje prace (a PSD mu nie dam, bo to tak jak bym mu oddał akt własności) mogę wyskoczyć z jakimś paragrafem dotyczącym czerpania inspiracji ?

Pozdrawiam.
 
Ostatnia edycja:
to pozostaje tylko pytanie czy Pana praca jest plagiatem czy inspiracją? :) Ale jedyną instancją, która mogła by ten dylemat w razie czego rozstrzygnąć byłby tylko sąd...
 
Jak już napisałem jest to inspiracja.
Po pierwsze, kształt inny, po drugie zbudowane od podstaw - podobne? podobne, ale nie ani "Prawie" takie same ani, takie same.

Jeżeli chodzi o ogół to w sądzie mógłbym szczerze przyznać że zainspirowała mi praca pana xyz (przyklad) ale gdyby zarzucono mi odnośnie obecnej formy grafik plagiat - wetowałbym.

Dlaczego?
Grafika stworzona od podstaw.
Wymiary inne.
Kształt inny.

Z tego co wiem regulamin forum zezwala na pliki jpg więc dam do porównania i proszę o ocenę co panowie myślą na ten temat (czy inspiracja czy plagiat).
ps. Napomknę że praca NIE została sprzedana przez autora - została wystawiona na sprzedaż, ale nabywcy jak na razie nie znalazła.
Oryginał:
http://img3.imageshack.us/img3/5954/55838831.jpg
Źródło:
2nd Space project : SpaceShout by *samborek on deviantART

Zbudowane od podstaw:
http://img42.imageshack.us/img42/7348/13590069.jpg

Tak więc siłą rzeczy proszę o sumienną ocenę czy jest to według Państwa plagiat czy inspiracja.

Pozdrawiam i miłej nocy życzę, gdyż po 20 godzinach przepracowanych na rzecz klientów mój organizm siada ;)

Dobranoc.
 
Jak na mój gust to zmniejszyłeś skrzydło, obrócileś o 180 stopni, dorysowałeś 1 czerwony pasek i lekko zmieniłeś kolor. To coś w stylu, jeśli ja namalowałbym fragment "śniadania na trawie' Manet'a, tylko że do góry nogami, w mniejszym formacie i namalowałbym do tego Murzyna. Skłaniam się w tym wypadku w stronę plagiatu niestety, aczkolwiek sprawa dyskusyjna.
 
Nie obrażajmy Manet'a proszę :) 5 minutowe bazgroły nie bardzo nadają się na porównanie do czegoś tak wybitnego, jak jego obraz.

Poczytalem trochę itp itd i doszedłem do następujących wniosków.

Po pierwsze dzięki inspiracji powstało podobieństwo fragmentu głównie poprzez kształt - ten nie został jednak opatentowany przez autora. Tylko kształtu bo po przybliżeniu obrazku widać że jest to całkiem co innego (mowa o jednopixelowych bazgrołach, gradientach oraz całej reszcie, w przypadku analizy graficznej wyszło by żywcem że to dwie różne rzeczy)
Po drugie jeżeli to jest plagiat, logo "Youjizz" w stosunku do logo "Youtube" to także plagiat i to masakryczny - póki co nie słyszałem o nieporozumieniu z żadnej stron tych dwóch dużych serwisów z filmami. Kto nie wie co to Youjizz niech sprawdzi sobie w google - ja tu rozpowszechniać takich stron nie mam zamiaru.

Teraz dwa pytania.
1. Ile w tym co napisałem mam racji - napominam że to tylko moje zdanie, a nie że tak jest, inaczej bym tu nie pisał.
2. Jeżeli już na prawdę musiałbym się zgodzić z tym co napisano wyżej, że to plagiat to jak myślicie ile autor zażyczyć by sobie mógł za taki fragment grafiki.

Pozdrawiam.
 
Wybaczyć za dubla proszę ale temat do zamknięcia.
Dogadałem się z autorem.
 
Ta, mój przykład zbyt przejaskrawiony, ale tak już mam :D

Wiele jest takich podobieństw - logo mercedesa a pacyfka, wspomniany youtube i loga bazujące na tym koncepcie używania słowa 'you' lub 'tube'. Dla mnie najważniejsze jest skąd wziął się pomysł. Jeśli ktoś stworzył jakąś grafikę sam np. akt kobiecy, bo zainspirowało go piękno obrazu znanego twórcy, to jest to jak najbardziej ok. Mówisz, że skrzydło sam wykonałeś, nie wątpie w to, ale na pierwszy rzut oka to wyglądało jakbyś zrobił to co wyżej napisałem. :D
 
Powrót
Góra