N
nie_wiem_o_co_chodzi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2017
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
mamy problem z firmą Get Back. Jakiś rok temu zaczęli wydzwaniać do mojego męża w sprawie rzekomego długu - problem w tym, że żadnego długu nie ma. W każdej rozmowie informuje, że to nie jego szukają i prosi o wykasowanie tego numeru telefonu z ich bazy, ale za tydzień szopka się powtarza. Potrafią dzwonić po kilka razy dziennie, dopóki nie odbierze, potem jest spokój na tydzień-dwa i zaczyna się od nowa.
Kiedyś dzwoniła jakaś nowicjuszka w fachu i dała się namówić na sprawdzenie daty urodzenia. Okazuje się, że szukają człowieka, który nazywa się tak samo jak mąż i mieszka w tym samym mieście, jednak w zupełnie innej dzielnicy. Numer telefonu należy do męża od prawie 20 lat, więc nie mam pojęcia, skąd go wytrzasnęli.
Mąż już informował, że kolejne telefony z ich strony zostaną zgłoszone jako nękanie- to było przed świętami, a dziś kolejny telefon. Kontakt z działem reklamacji pomógł na jakieś pół roku, ale od wakacji telefony zaczęły się znowu.
Co możemy zrobić, żeby wreszcie dali nam spokój? Nie chcemy wysyłać żadnego pisma, bo naprawdę nie chcemy, żeby sobie jeszcze adres przypisali do kartoteki tego pana i wysyłali jakieś pisma i windykację terenową.
Jeśli podobny temat już był, to proszę o pokierowanie, bo w lupce nie znalazłam.
Z góry dziękuję za pomoc.
mamy problem z firmą Get Back. Jakiś rok temu zaczęli wydzwaniać do mojego męża w sprawie rzekomego długu - problem w tym, że żadnego długu nie ma. W każdej rozmowie informuje, że to nie jego szukają i prosi o wykasowanie tego numeru telefonu z ich bazy, ale za tydzień szopka się powtarza. Potrafią dzwonić po kilka razy dziennie, dopóki nie odbierze, potem jest spokój na tydzień-dwa i zaczyna się od nowa.
Kiedyś dzwoniła jakaś nowicjuszka w fachu i dała się namówić na sprawdzenie daty urodzenia. Okazuje się, że szukają człowieka, który nazywa się tak samo jak mąż i mieszka w tym samym mieście, jednak w zupełnie innej dzielnicy. Numer telefonu należy do męża od prawie 20 lat, więc nie mam pojęcia, skąd go wytrzasnęli.
Mąż już informował, że kolejne telefony z ich strony zostaną zgłoszone jako nękanie- to było przed świętami, a dziś kolejny telefon. Kontakt z działem reklamacji pomógł na jakieś pół roku, ale od wakacji telefony zaczęły się znowu.
Co możemy zrobić, żeby wreszcie dali nam spokój? Nie chcemy wysyłać żadnego pisma, bo naprawdę nie chcemy, żeby sobie jeszcze adres przypisali do kartoteki tego pana i wysyłali jakieś pisma i windykację terenową.
Jeśli podobny temat już był, to proszę o pokierowanie, bo w lupce nie znalazłam.
Z góry dziękuję za pomoc.