Get Back

  • Autor wątku Autor wątku Laserowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ja nie wiedziałam nawet, że była sprawa. O tym, ze zajęli mi pensje..dopiero się dowiedziałam.
Od razu uprzedzam pytanie...listu nie dostałam awiza też..
 
zmieniałaś miejsce zamieszkania ? bo gdzies pisma musiały trafiać
 
Trafiały za adres zameldowanie, choc nigdy nikt mi nie powiedział, że doszły.
 
czyli ktoś odbierał za Ciebie pisma z sądu tak ?
 
Pod adresem mieszka moja rodzina, ale chyba oni nie odebrali? Nic nie mówili, awiza ja nie widziałam nic, kompletnie
 
to skąd wiesz gdzie przychodziły listy ?
 
Na adres zameldowania, jeśli cokolwiek przyszło
 
twierdzisz że listy przychodziły na adres zameldowania ale nikt ich nie widział..
teraz powiedz skąd wiesz że na adres zameldowania ?
 
Sprawa do załatwienia, ale faktycznie trzeba ustalić gdzie te pisma przychodziły, kto je odbierał itp.
 
dokładnie tak jak mówi Syphar
trzeba ustalić kto odbierał listy i gdzie trafiały
 
Sądowe nie wiem gdzie przychodziły, o zajęciu dowiedziałam się z pracy.
Dopiero jak skontaktował się z komornikiem to wysłał mi ponownie.
Wczesniej nic nie dostałam
 
dopiero co mówiłaś ze na adres zameldowania .. zastanów sie.
co CI wysłał komornik ponownie ?
 
Skoro nie wiesz to skontaktuj się z komornikiem, dowiedz się który sąd wystawił nakaz zapłaty i złóż najpierw wniosek o doręczenie prawidłowe, a potem sprzeciw. Czasu za dużo nie masz, bo 14 dni od dowiedzenia się od zajęciu.
 
Powrót
Góra