J
_JasonX_
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2015
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
zauważyłem, że jest na tym forum doświadczenie związane z praktykami firmy GetBACK.
Proszę o pomoc.
W styczniu br. zacząłem otrzymywać sms-y z GetBACK SA, zgodnie z którymi otrzymałem informację o tym, że wykupili mój dług. Długiem okazała się jedna niezapłacona faktura VAT z 2012, która dotyczyła porozumienia z dostarczycielem energii elektrycznej. Skontaktowałem się z firmą telefonicznie i dostałem informację, że mam czas do 29.01.2015r. na zapłacenie. W trakcie rozmowy i ustaleń Pani poinformowała mnie, że mogę dokonać zapłaty do 31.01.2015r., podobno zapisała to w systemie (rozmowa zgodnie z tym jak informowała mnie Pani, była nagrywana).
Dodatkowo w drugiej połowie stycznia otrzymałem listowną informację z GetBACK SA datowaną na 15.01.2015r. "Zawiadomienie o cesji wierzytelności", zgodnie z którą firma poinformowała mnie, że wzywa do natychmiastowej spłaty zadłużenia do dnia 29.01.2015r. (na końcu tego stwierdzenia pojawia się "gwiazdka" zgodnie z którą w przypadku braku środków firma prosi o kontakt w celu ustalenia nowych terminów spłaty, o tym pisałem powyżej. Umówiliśmy się na 31.01.2015r.).
Ostatecznie wyszło na to, że zdobyłem wymagane środki i 29.01.2015r. dokonałem przelewu na kwotę wykazaną w dokumencie (posiadam potwierdzenie przelewu).
Paradoksalnie tutaj zaczynają się problemy. W marcu br. zacząłem otrzymywać sms-y zgodnie z którymi "brak natychmiastowej spłaty spowoduje przejście na kolejny etap windykacji." Skontaktowałem się z firmą GetBACK i zostałem poinformowany, że pieniądze wpłynęły do niech 30.01.2015r. i w związku z tym mam zapłacić 90,38 PLN tytułem zwrotu kosztów procesu.
Dostałem również "Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym" z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód VI Wydział Cywilny z datą wydania 27.02.2015r., zgodnie z którym "po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w elektronicznym postępowaniu upominawczym pozwu wniesionego w dniu 22.01.2015r. (tu pojawia się kolejna moja wątpliwość. Pozew został złożony przed terminem płatności ?) nakazuje pozwanemu zapłacić kwotę 137,97 PLN (tą którą zgodnie z pismem miałem zapłacić do 29.01.2015r. i tego dnia dokonałem przelewu) oraz 90,38 PLN z tyt. kosztów procesu.
W związku z powyższym proszę o pomoc w dalszych działaniach. Wg mnie zasądzona kwota 90,38 PLN jet nie na miejscu, ponieważ ze zobowiązania się wywiązałem.
Na nakazie zapłaty, który otrzymałem z sądu mam informację, że mogę złożyć sprzeciw lub zaskarżenie drogą listowną lub elektroniczną. Tu właśnie moja prośba. Jak mam dalej działać ? Może ktoś posiada wzór dokumentu, który musiałbym złożyć ?
Z góry wielkie dzięki za pomoc
PS. Bardzo zdziwił mnie jeszcze jeden zapis w nakazie zapłaty "Nakaz zapłaty został wydany na podstawie twierdzeń powoda, niezweryfikowanych na podstawie dowodów przez sąd."
zauważyłem, że jest na tym forum doświadczenie związane z praktykami firmy GetBACK.
Proszę o pomoc.
W styczniu br. zacząłem otrzymywać sms-y z GetBACK SA, zgodnie z którymi otrzymałem informację o tym, że wykupili mój dług. Długiem okazała się jedna niezapłacona faktura VAT z 2012, która dotyczyła porozumienia z dostarczycielem energii elektrycznej. Skontaktowałem się z firmą telefonicznie i dostałem informację, że mam czas do 29.01.2015r. na zapłacenie. W trakcie rozmowy i ustaleń Pani poinformowała mnie, że mogę dokonać zapłaty do 31.01.2015r., podobno zapisała to w systemie (rozmowa zgodnie z tym jak informowała mnie Pani, była nagrywana).
Dodatkowo w drugiej połowie stycznia otrzymałem listowną informację z GetBACK SA datowaną na 15.01.2015r. "Zawiadomienie o cesji wierzytelności", zgodnie z którą firma poinformowała mnie, że wzywa do natychmiastowej spłaty zadłużenia do dnia 29.01.2015r. (na końcu tego stwierdzenia pojawia się "gwiazdka" zgodnie z którą w przypadku braku środków firma prosi o kontakt w celu ustalenia nowych terminów spłaty, o tym pisałem powyżej. Umówiliśmy się na 31.01.2015r.).
Ostatecznie wyszło na to, że zdobyłem wymagane środki i 29.01.2015r. dokonałem przelewu na kwotę wykazaną w dokumencie (posiadam potwierdzenie przelewu).
Paradoksalnie tutaj zaczynają się problemy. W marcu br. zacząłem otrzymywać sms-y zgodnie z którymi "brak natychmiastowej spłaty spowoduje przejście na kolejny etap windykacji." Skontaktowałem się z firmą GetBACK i zostałem poinformowany, że pieniądze wpłynęły do niech 30.01.2015r. i w związku z tym mam zapłacić 90,38 PLN tytułem zwrotu kosztów procesu.
Dostałem również "Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym" z Sądu Rejonowego Lublin-Zachód VI Wydział Cywilny z datą wydania 27.02.2015r., zgodnie z którym "po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w elektronicznym postępowaniu upominawczym pozwu wniesionego w dniu 22.01.2015r. (tu pojawia się kolejna moja wątpliwość. Pozew został złożony przed terminem płatności ?) nakazuje pozwanemu zapłacić kwotę 137,97 PLN (tą którą zgodnie z pismem miałem zapłacić do 29.01.2015r. i tego dnia dokonałem przelewu) oraz 90,38 PLN z tyt. kosztów procesu.
W związku z powyższym proszę o pomoc w dalszych działaniach. Wg mnie zasądzona kwota 90,38 PLN jet nie na miejscu, ponieważ ze zobowiązania się wywiązałem.
Na nakazie zapłaty, który otrzymałem z sądu mam informację, że mogę złożyć sprzeciw lub zaskarżenie drogą listowną lub elektroniczną. Tu właśnie moja prośba. Jak mam dalej działać ? Może ktoś posiada wzór dokumentu, który musiałbym złożyć ?
Z góry wielkie dzięki za pomoc
PS. Bardzo zdziwił mnie jeszcze jeden zapis w nakazie zapłaty "Nakaz zapłaty został wydany na podstawie twierdzeń powoda, niezweryfikowanych na podstawie dowodów przez sąd."