GetBack windykuje kredyt odnawialny Inteligo

  • Autor wątku Autor wątku binniebin
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jak najbardziej spróbować możesz. Ale nie baw się w przywracanie terminu. U komornika uzyskaj informacje o sądzie jaki wydał nakaz zapłaty (wyrok zaoczny), sygnaturę akt i datę jego wydania. W sądzie sprawdzisz pod jaki adres był wysyłany nakaz i kto go odebrał. A potem już dalej można powalczyć
 
Komornik dzisiaj ma wyslac wszelkie dokumentacje, ktore byly wysylane w tym czasie pod adres gdzie obecnie nie mieszkam, mam sygnature akt. W sadzie tez byl bledny adres, nikt nie odbieral listow, co w pieknym rozumieniu naszego prawa uznawane jest jako doreczone (wiadomo o tym nie od dzis, ale dalej podziwiam taki sposob interpretacji).
 
To nie jest sposób interpretacji, tak stanowi przepis. Ale to jest wszystko do odkręcenia. Kwestia czasu. Gbyby można było uniknąć postępowania przez samo nie odebranie przesyłki, to cała Polska mieszkałaby u sąsiada.
 
No dobrze, posiadam te informacje o ktorych pisales we wczesniejszym poscie, co mam rozumiem potem mozna powalczyc, skoro mam nie przywracac terminu odwolania w sadzie?
 
Złoż wniosek o przyjęcie sprzeciwu i sam sprzeciw od nakazu zapłaty. We wniosku napisz, że wnosisz o przyjęcie sprzeciwu, jego złożenie nie jest spóźnione, ponieważ termin nie rozpoczął nigdy biegu. Zawnioskuj również o ponowne doręczenie nakazu zapłaty wraz z załącznikami.
Uzadadnij to tym, że nakaz został wysłany na nieaktualny adres, na dowód czego załączasz: (tu lista dowodów). Załączysz powołane dowody.
W sprzeciwie napisz że wnosisz o oddalenie powództwa w całości, w uzasadnieniu kwestionujesz istnienie roszczenia co do zasady i wysokości. Kwestionujesz legitymację czynną powoda. Pozostałe zarzuty zgłosisz po otrzymaniu dokumentów z sądu.
Pisma muszą spełnić zadość wymaganiom pisma procesowego, i być wysłane w dwóch egzemplarzach wraz z załącznikami. To na już. A potem będziesz działać dalej.
 
I jeszcze ciśnij Inteligo o te 400 zł, bo skoro sprzedali wierzytelność to im się nie należało.
 
Wieczorem dopiero okazalo sie ze, do splaty i zamkniecia zostalo jeszcze 1200zl, nawet nic komornik nie wspomnial o tym, a mowilem ze zostalo zajete 5200zl. Generalnie podszedlem do bankomatu i wyplacilem pozostale 1500zl i dostalem powiadomienie na telefonie ze konto zostalo zablokowane, dopiero wtedy wyszlo, ze nie sciagnieto mi calej kwoty. Trzeba bylo trzymac pieniadze w skarpecie, martwi mnie to ze na poczatku wrzesnia, wyciagna jeszcze pieniadze, a walka moze potrwac miesiacami.

digiton napisał:
Złoż wniosek o przyjęcie sprzeciwu i sam sprzeciw od nakazu zapłaty. We wniosku napisz, że wnosisz o przyjęcie sprzeciwu, jego złożenie nie jest spóźnione, ponieważ termin nie rozpoczął nigdy biegu.

Do sadu wniosek o przyjecie sprzeciwu? To nie musi byc najpierw przywrocony termin odwolania, a by ktokolwiek spojrzal na taki dokument? Pytam z racji ze dla sadu to sprawa jest zamknieta.

digiton napisał:
Zawnioskuj również o ponowne doręczenie nakazu zapłaty wraz z załącznikami.

Do sadu bede wysylal takie pismo po weekendzie

grzegorzkrycki napisał:
I jeszcze ciśnij Inteligo o te 400 zł, bo skoro sprzedali wierzytelność to im się nie należało.

Probowalem i powiem szczerze ze na moje pismo wyslane w sierpniu odpowiedzieli w listopadzie, gdzie dwa czy trzy razy wydluzali czas na odpowiedz, w koncu jak ja otrzymalem ze dla nich wszystko jest ok, bo poszlo to na 'biezace odsetki'. Napisalem kolejne pismo i znow zapoznaja sie z tematem (chyba trzeci raz, nie widzac zadnych nieprawidlowosci w dzialaniu).

Rece mi opadaja, juz na sama mysl ze tyle czasu trzeba oczekiwac na kazda odpowiedz ktora jest rozbrajajaca na lopatki, czuc bezsilnosc. Wszedzie podaja mi firme altus ktora odkupila dlug, dzwonilem do nich to nie byli mi w stanie nic powiedziec bo nie figuruje u nich w bazie, to jakim cudem moge byc ich dluznikiem. Dopiero sam doszedlem ze to getback zajmuje sie w ich imieniu (jedno dziadostwo a jest jeszcze pelno innych nazw firm), ale nigdzie takiej informacji nie ma zawartej na zadnym dokumencie.
 
Wniosek o przywrócenie terminu zostanie oddalony, bo termin nie zaczął biec. To już jest ugruntowana praktyka.
 
Czy ktoś kiedyś pogoni to złodziejskie GetBagno?
 
digiton napisał:
Wniosek o przywrócenie terminu zostanie oddalony, bo termin nie zaczął biec. To już jest ugruntowana praktyka.

Rozumiem, dziekuje za pomoc na ten moment
 
Po prostu wnosisz sprzeciw z udowodnieniem braku prawidłowego doręczenia, dołączając dowód na zamieszkiwanie pod innym adresem w dacie awizowania nakazu zapłaty
 
Doświadczenie mnie nauczyło, że - poza EPU (bo tam bez problemów) - warto złożyć wniosek na osobnym piśmie. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o małe sądy.
 
binniebin napisał:
Rece mi opadaja, juz na sama mysl ze tyle czasu trzeba oczekiwac na kazda odpowiedz ktora jest rozbrajajaca na lopatki, czuc bezsilnosc.
Ja zamykałem swoje konto w Alior Banku 3 miesiące i jeszcze mi został kantor i bankowość internetowa.
Postaraj się jeszcze żeby Inteligo usunęło wpis z BIK. Ale mogą to zrobić tylko na twoją prośbę i z dobrej woli. Zachowaj sobie ostatni raport z BIK.
 
Powrót
Góra