GetBack z zarzutami

  • Autor wątku Autor wątku karaczoch
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
damian xxx napisał:
Witam , w dniu dzisiejszym otrzymałem tel. od windykatora GB który to był o dziwo bardzo grzeczny (znaleźli niezablokowany nr.) po rozmowie ile to jestem dłużny itd. zapytałem , dlaczego nie potrafią udowodnić mojego długu w sądzie , tylko telefony , mnóstwo listów itp. odpowiedź mnie całkowicie zaskoczyła , bo nam się to nie opłaca .
Dodał jeszcze że wierzyciel żąda spłaty całości do godz. 15stej , i rozłączył się.
Naprawdę do teraz jestem w szoku , co wy na to ?

Czytając opinie o nich na stronie wynika że coraz więcej osób u nich pracuje nie mających w ogóle pojęcia o windykacji a co dopiero o prawie.
 
Naprawdę do teraz jestem w szoku , co wy na to ?
Powiedział prawdę. Rzadkość. Nie opłaca im się - jak sprawa trafia do sądu, a jest przedawniona to większość ludzi pójdzie po darmową poradę prawną, albo zajrzy choćby na to forum - i leżą. A tak to "trząchają szabelką" i jakiś procent zapłaci.
 
W mojej sprawie koszty jakie musieli by ponieść to ponad 12tyś.
 
u nas poniesli juz 15tys za obie instancje + wynagrodzenie pelnomocnika 7200 za obie instancje i licze ze przegraja i jescze mi oddadza te 7650 za pelnomocnika
 
Oni mają zjechane z dekla. 19 kwietnia napisali sążnistą apelację w imieniu OpenFinance... dzisiaj okazało się, że OF w lutym sprzedał tą wierzytelność. A sprawa się rypła, bo nowy "wierzyciel" posłał klientowi ugodę. Na 1,5 raza tyle niż wps, tak na marginesie.
 
Zaczynam bardzo poważnie podejrzewać, że tam jest po prostu niewyobrażalny bałagan... Bo chyba nikt tego umyślnie nie robi na szkodę własnej firmy.
 
Też tak sądzę, musi też im brakować kasy, bo koperty przysyłają z recyklingu. Piszę o kancelarii prawnej. Nie wiem jak GB S.A.
 
digiton napisał:
Oni mają zjechane z dekla. 19 kwietnia napisali sążnistą apelację w imieniu OpenFinance... dzisiaj okazało się, że OF w lutym sprzedał tą wierzytelność. A sprawa się rypła, bo nowy "wierzyciel" posłał klientowi ugodę. Na 1,5 raza tyle niż wps, tak na marginesie.
A co powiesz na sprzedaż przez OF "wierzytelności", która była dochodzona powództwem i została oddalona w obu instancjach? :D
 
Ja powiem 286kk, sprzedali komuś coś, co nie istnieje, ewidentnie wypełniając tym samym znamiona oszustwa.
 
A co powiecie na takie coś . Getin dostał nakaz , sprzedali dług , getback w imieniu Easy poszedł do sądu i przegrał :)
 
Identycznie jak u mnie
Getin uzyskał nakaz , komornik wszą egzekucję (ściągał ok. 1200zł. m-cznie) w między czasie getin sprzedał dług funduszowi Omega , omega pięciokrotnie po moich sprzeciwach (e-sąd, oraz właściwy rejonowy) wycofywali pozew.
Cały czas i dla getinu , i dla omegi windykuje GetBeck .
W dniu wczorajszym miałem tel. z GB człowiek bardzo dziwnie i niewyraźnie mówił , po poproszeniu mnie o datę urodzenia , odmówiłem twierdząc że nie podam mu , ponieważ stwierdzam że jest w stanie nietrzeźwym , on na to że taką ma wymowę i rozłączył się.
 
Powrót
Góra