GETBACK-zawiadomienie o cesji wierzytelności

  • Autor wątku Autor wątku WojciechŻ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

WojciechŻ

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
8
Witam
Proszę o pomoc, szczegóły:
Pismo z Getback (w załączeniu), spłaciłem w terminie saldo zadłużenia. Dziś telefon,ze za mało i ma płacić jeszcze 90 zł.
Pytania:
- czy żądanie tych 90 jest zasadne?
- czy mogę się obawiać innych kosztów?
- czy powinienem wpłacić 1,0 zł na ewentualne odsetki pomiędzy 02.kw a 16 kwietnia?
-jeżeli żdanie było niezasadne, jak zamknąć tą sprawę aby więcej nie dzwonili?

Z góry dziękuję za pomoc.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Proponuje wystosować do nich pismo o rozliczenie Twojej ostatniej wpłaty oraz o przedstawienie aktualnego stanu zadłużenia.
 
Mają obowiązek odpisania a takie pismo?
 
WojciechŻ napisał:
Pismo z Getback (w załączeniu), spłaciłem w terminie saldo zadłużenia.
Czyli zapłaciłeś te dwie stówy z kawałkiem?
WojciechŻ napisał:
Pismo z Getback (w załączeniu), spłaciłem w terminie saldo zadłużenia. Dziś telefon,ze za mało i ma płacić jeszcze 90 zł.
Getback znany jest z prób wyłudzania kosztów, które nie istnieją
 
Dokładnie, zapłaciłem 223,43 . Zapłacilem to 16 na poczcie, ale wcześniej zadzwoniłem to getbacku i poprosiłem o dokładne podanie kwoty. W dzisiejszej rozmowie, Pani zanim ją "zgasiłem" powiedziała mi, że te 90 zł się należy bo pieniądze nie wpłynęły 16. Czytając tutaj różne tematy wyczytałem , że getback podaje takie sprawy do sądu w Lublinie (nawet wcześniej niż wysyła wezwanie do klienta), czy muszę czekać za sądem, czy mogę tą sprawę zamknąć wcześniej... Oczywiscie nie płacąc tych 90 zł?
 
WojciechŻ napisał:
Pani zanim ją "zgasiłem" powiedziała mi, że te 90 zł się należy bo pieniądze nie wpłynęły 16.
To kolejnym razem jej powiedz, że dla ciebie należy się 150 zł netto i wysyłasz jej fakture, albowiem minuta przyjemności rozmowy z tobą kosztuje 50 zł netto.
Podsumowując: kolejna próba łapania jelenia. Jak przez jakiś czas nie wycyganią od ciebie tych 9 dyszek, to dadzą sobie spokój. Wspomnij o doniesieniu o próbie wyłudzenia, może poskutkuje szybciej
 
Ostatnia edycja:
Dzięki za odpoewiedź, czyli mam rozumieć , że wpłacając należność saldo zadłużenia, zamnąłem sprawę?
 
Pewnie tak. Inna sprawa czy w ogóle powinieneś im coś płacić. No ale już po ptakach.
 
Pytanie brzmi czy miałeś zapłacić do 16 . Jeżeli na poczcie dokonałeś zapłaty 16 to przelew z poczty może iść parę dni .
 
andrew_1975 napisał:
Pytanie brzmi czy miałeś zapłacić do 16 . Jeżeli na poczcie dokonałeś zapłaty 16 to przelew z poczty może iść parę dni .

A co to ma do rzeczy ? Jest potwierdzenie z datą i godziną ? Jest, to jaki problem.
 
karaczoch napisał:
A co to ma do rzeczy ? Jest potwierdzenie z datą i godziną ? Jest, to jaki problem.
Liczy się data wpływu na rachunek. To jednak pikuś, bo ileż będzie tych odsetek za kilka dni wędrówki z poczty na rachunek? Tu się rozbija o te nienależne 90 zł, które getback chce wycyganić - co jest nagminną praktyką tejże firemki,
 
Dla informacji; otrzymałem dzis kolejny telefon niemal z "rykiem" kiedy zamierzam zapłacić ponad 313 zł bo sprawa idzie do sądu. Poinformowałem Panią, że w takim razie czekam za pozwem, poinformowałem także, że wymaganą kwotę wpłaciłem 16 kwietnia. Określiłem także swoje stanowisko co do owych 90 zł, że jeżeli chcą zapłaty tejże kwoty, to proszę o przesłanie co to jest za zobowiązanie i ewentualnego tytułu prawnego żądanej kwoty. Poinformowałem także, że bez owego pisma, nie życzę sobie telefonów zmuszających mnie do zapłacenia tej kwoty. Czekam za rozwojem wypadków, informację zamieszczę dla potomnych.
 
WojciechŻ napisał:
kiedy zamierzam zapłacić ponad 313 zł bo sprawa idzie do sądu.
Ewidentna próba wyłudzenia 90zł. Szkoda że nie masz nagranej rozmowy. Zresztą już wspomniałem - takie zagrywki to utarta praktyka i stały proceder w wykonaniu tejże firemki.
 
Powrót
Góra