Główny najemca lokalu komunalnego.

  • Autor wątku Autor wątku Karo1981la
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Karo1981la

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2025
Odpowiedzi
2
Witam, postaram się w miarę jasno opisać skomplikowaną sytuację z prośbą o poradę.

W 1998 roku dwa mieszkania komunalne zostały zamienione na jeden lokal.
W pierwszym z nich głównym najemcą była moja babcia, a zameldowane były tam moja mama oraz ja.
W drugim mieszkaniu zameldowane były siostra mojej mamy wraz z dziećmi.
Po dokonanej zamianie w nowym lokalu głównym najemcą została babcia, natomiast pozostali członkowie rodziny zachowali meldunek w tym mieszkaniu.
W 2006 roku wyjechałam wraz z synem do Wielkiej Brytanii.
W 2010 roku do Wielkiej Brytanii wyjechała również siostra mojej mamy.
W 2016 roku moja mama, syn siostry oraz babcia (główny najemca lokalu). Babcia z kuzynem przeprowadzili się do mieszkania komunalnego zajmowanego przez siostrę mojej mamy w Wielkiej Brytanii.
Moja mama zamieszkała ze mną, ponieważ nie chciałam, aby została tam sama.
Jako rodzina byliśmy bardzo zżyci i wspieraliśmy się wzajemnie.
W 2022 roku babcia zmarła w Wielkiej Brytanii. Nigdy nie poleciała do Polski od momentu wyjazdu.
Pod koniec tego samego roku doszło do poważnego konfliktu rodzinnego, który znacząco pogorszył nasze relacje.
W dniu wczorajszym dowiedziałam się, że siostra mojej mamy została jedynym głównym najemcą lokalu komunalnego w Polsce. Nie mam wiedzy, kiedy dokonano tej zmiany — czy nastąpiła ona po śmierci babci, czy jeszcze za jej życia. Z informacji, które uzyskałam, wynika, że w lokalu od dłuższego czasu prowadzone są prace remontowe, mające na celu przygotowanie mieszkania do wykupu z bonifikatą i ewentualnej sprzedaży.
Siostra zgłosiła w administracji że ja i syn nie mieszkamy tam od lat stąd administracja próbuje nas wymeldować (zgadzam się z tym całkowicie) - tylko nas.

Moja mama jest tą sytuacją głęboko poruszona. Była przekonana, że po śmierci głównego najemcy - swojej matki - wspólnie z siostrą automatycznie wejdzie w stosunek najmu. W związku z powyższym pojawia się pytanie, czy przejęcie tytułu głównego najemcy przez osobę, która od ponad 15 lat nie mieszka w Polsce, jest zgodne z obowiązującymi przepisami, oraz czy istnieją jeszcze jakiekolwiek środki prawne, które moja mama może podjąć.
 
możesz zawiadomić gminę o sytuacji, co nie oznacza że w kwestii praw twojej mamy coś się zmieni
 
Karo1981la napisał:
Moja mama jest tą sytuacją głęboko poruszona. Była przekonana, że po śmierci głównego najemcy - swojej matki - wspólnie z siostrą automatycznie wejdzie w stosunek najmu.

Tak by się stało, gdyby obie mieszkały w tym lokalu w chwili śmierci babci.

Art. 691 K.C. wskazuje, że:
§ 1. W razie śmierci najemcy lokalu mieszkalnego w stosunek najmu lokalu wstępują: małżonek niebędący współnajemcą lokalu, dzieci najemcy i jego współmałżonka, inne osoby, wobec których najemca był obowiązany do świadczeń alimentacyjnych, oraz osoba, która pozostawała faktycznie we wspólnym pożyciu z najemcą.
§ 2. Osoby wymienione w § 1 wstępują w stosunek najmu lokalu mieszkalnego, jeżeli stale zamieszkiwały z najemcą w tym lokalu do chwili jego śmierci.
§ 3. W razie braku osób wymienionych w § 1 stosunek najmu lokalu mieszkalnego wygasa.

Mama może wystąpić z pismem, z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. To może spowodować utratę praw do lokalu również przez siostrę mamy.

_________________________
 
Powrót
Góra