J
josephin207
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 9
hej. mam problem, być może wyda się on błachy, a nawet wręcz śmieszny. od pewnego czasu otrzymuję sms'y od jakiegoś pana, nie chce podać imienia, a ja sobie po prostu nie życzę aby do mnie pisał, oznajmiłam mu to wiele razy, pisałam dzwoniłam, ale uparty jest. bardzo już jestem zdenerwowana i powiedziałam mu,że zgłoszę to na policję, on nic sobie z tego nie zrobił, powiedział, ze na tej plaszczyźnie jest on bezkarny bo nic takiego nie pisze. być może i tak jest,ale ja uważam,że to jest po prostu ingerencja w moją prywatność, mimo że są to tylko lub aż sms'y. czy gdybym zgłosiła to na policję ktoś uznałby to za poważną sprawę czy raczej zostałoby wszystko zbagatelizowane?