Gmina nie chce wydac pozwolenia na budowe biologicznej oczyszczalni

  • Autor wątku Autor wątku browarnik
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

browarnik

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2026
Odpowiedzi
1
Dzieńdobry wszystkim mam problem z gminą.

Nie mamy kanalizacji i chcemy zrobic przydomową oczyszczalnie ścieków problem w tym że gmina rzuca kłody pod nogi i nie chce by ludzie robili takie oczyszczalnie
mamy zwykłe szambo plastikowe opłaty są dość duże (400zł x 26razy w ciagu roku!) i chcemy zejśc z kosztów.

Napisaliśmy pismo do gminy o wydanie zaświadczenia że nie ma na naszym terenie kanalizacji oraz w najbliższym czasie (5 lat) nie ma planów budowy takiej.
Poza tym nie jesteśmy ujęci w aglomeracji
Firmy które zajmują się oczyszczalniami biologicznymi załatwiają dokumentację ale to pismo z gminy jest na naszej głowie więc czy jest jakiś sposób by to
pominać/obejśc?

Z tego co nam wiadomo gmina musi dać podstawę prawną dlaczego odmawia budowy oczyszczalni przydomowej jeśli dom nie jest podłączony do kanalizacji
 
Jak dla mnie procedura jest prosta. Ty nie masz „obchodzić prawa” tylko je wykonywać, podobnie jak gmina. Składasz wniosek i czekasz. Jeśli gmina nie wydaje decyzji w terminie to piszesz zależnie od sytuacji ponaglenie na bezczynność lub przewlekłość do SKO. Jak wydaje decyzję to ma tam być to co określa art. 107 kpa. Nie może nie zawierać wskazania podstawy prawnej rozstrzygnięcia a także uzasadnienia prawnego i faktycznego. Jak dostaniesz decyzję i się z nią nie zgadzasz to piszesz odwołanie do SKO. Jak dalej ci nie pasuje decyzja SKO to zaskarżasz do WSA a dalej NSA.

Na marginesie
browarnik napisał:
opłaty są dość duże (400zł x 26razy w ciagu roku!) i chcemy zejśc z kosztów
to nie jest argument w sprawie.
 
Powrót
Góra