N
niezapominajka118
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 94
Chccialabym poznac Wasze zdanie w nastepujacej sprawie. 60 lat temu mój dziadek kupił działke na której postawił dom i zabudowania gospodarcze. Obecnie ja jestem właścicielka wszystkiego. Spojrzałam sobie na mapki geodezyjne w internecie i okazuje sie że z tych mapek wynika że granica dzialki zostala przesunieta z jednej i z drugiej strony. Tzn. na mojej dzialce znajduje sie część budynku sasiada z lewej strony a mój dom znajduje sie w części na dzialce tego drugiego sasiada z prawej strony. Przypuszczam że to ten sasiad z z lewej strony sobie w latach 60-ych to przesunął a mój dziadek po prostu olał wszystko i jak kupowal to nie zrobil pomiarów. I ten sasiad z prawej strony na którego dzialce znajduje sie część mojego domu (ok. 50-80 cm) postawil takie pseudoogrodzenie z jakichs metalowych elementów ale bez podmurówki w granicy dzialki dalej za domem.Dom stoi w tej przesunietej granicy a dalej jest to ogrodzenie. I ja nie robilam pomiarow bo musialabym poniesc koszty a prawdopodobnie okaże sie że granica jest przesunieta na moja korzyść i nie zgadza sie z mapką.Zeby nakazac mu usuniecie tego ogrodzenia musialabym chyba podac sprawe do sądu poniesc koszty sadowe a moge przegrac skoro okaże sie że jest ono w całości na jego działce. Pomiary wykażą prawdopodobnie to przesuniecie ale to jest juz tyle lat że chyba mi sie ta część przesunieta nalezy. Czy to jest zasiedzenie? Co byscie zrobili na moim miejscu? Może postawic sobie ogrodzenie od mojej strony i dać spokoj?Bardzo proszę o porady.