Green Star...

  • Autor wątku Autor wątku Mik86
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
w takim przypadku, jaka odpowiedzialność karna grozi za posiadanie nielegalnego oprogramowania ? i Czy tyczy się to tylko instalatorów programów czy tylko programów zainstalowanych ?
 
Witam, wczoraj zawitał do mojego domu pan policjant. Zapytał czy zastał ojca ( podpisywał umowe z dostawcą internetu ). Odparłem, że ojca nie ma i zapytałem w czym problem. Chodziło o torrenty. Mina mi zbladła, zaprosiłem go do środka żeby pogadać bo takich rzeczy korzystam ja. Rozchodzi się o jakąś składanke muzyczną boom hits vol 12 którą rzekomo udostępniłem w 2011 roku która ma prawa autorskie. Po dwóch latach ciężko mi z pamiętać co to za plik no ale data wskazywała na przygotowania muzyczne do sylwestra. Złożyłem zeznania, że nie przypominam sobie o takim zdarzeniu, i zacząłem tłumaczyć mu zasade działania pliku torrent. Mam dostać pismo z prokuratury co dalej w tej sprawie. Firma jest z Białegostoku.


Widzę, że wyżej już był podobny problem - czy sprawa sie wyjaśniła u osoby które miały podobne zajście.

Co mi grozi za nieświadome, udostępnianie pliku który pobrałem z płatnego portalu torrenty.org? Jak się z tego wybronić

Pozdrawiam
 
Witam. U mnie sprawa wyglądała tak, że policja wpadła do domu zabrała kompa i sugerowała zapłatę na rzecz pro bono ugodowej sumy 700 zł. nie zgodzilam sie na zadna ugodę, kompa przeszukali, nic nie znalezli i oddali po pół roku. Radzę miec windows oryginalny i format kompa, do wszystkich gier chcieli org płyty. Trzymaj się:)
 
system mam oryginalny, o to się nie martwię. Muzyki mam ponad 30 GB, nie zamierzam tego usuwać, bo część mam od jednego i drugiego kumpla a część ściągniętą ( na własny użytek, przecież mogę).W moim przypadku , za miesiąc zaczynają mi się studia, jest to komputer który został zakupiony PO niby udostępnieniniu tego gówna, więc nie wyobrażam, żeby mi zabrali kompa na pół roku, bo za miesiąc zaczyna się rok akademicki, i jest to moje narzędzie pracy. Gry? Miałem, kilka, robiąc czystke przed zajściem Policji usuwałem wszystko co mi nie potrzebne. Nie mam na komputerze zadnego i nie miałem programu typu "każdy-każdemu". Nie mają szans udowodnić mi niczego - tak mi się wydaje. Z dostawcą internetu z którego korzystałem zakończyłem współpracę rok temu, komputera na którym plik został ściągniety i rzekomo udostępniony jest dawno na wysypisku. Udowodnić mogą? - wątpie. Użytkowników korzystającym w tamtym czasie było dwóch, a IP to nie dowód. Moj router nie był zabezpieczony :). Pozdrawiam i dzięki
 
Ostatnia edycja:
Witam. Mam pytanie ile czasu policja ma na sprawdzenie laptopa. mi zabrali 9.10.2013
 
Z tego, co mi się wydaje, to czas jest bliżej nieokreślony. Znane są przypadki, gdzie komputery trzymano przez pól roku albo i więcej. Również może się tak zdarzyć, że zasądzony będzie przepadek. Oczywiście opieram się na wypowiedziach użytkowników tego forum. Nie posiadam żadnej fachowej wiedzy w tym temacie niestety.
 
Ostatnia edycja:
Witam. Dostałam pismo od prokuratora trwalo to 2 miesiace o umorzeniu dochodzenia i oddaniu laptopa.Teraz czekam kiedy oddadza mi laptopika. powiadomie na stronie. pozdrawiam
 
Witam. A czy ktoś został skazany prawomocnym wyrokiem? I jak wysokie grzywny?
 
Powrót
Góra