Groźba karalna przez internet

  • Autor wątku Autor wątku anonimowy12345
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anonimowy12345

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
7
Witam wszystkich.

Mam takie pytanie. Jestem uczestnikiem pewnego forum, doszło do wymiany zdań pomiędzy mną a jednym z użytkowników, po czym użytkownik ten dostał ostrzeżenie itp i do jednego z moderatorów napisał prywatną wiadomość jak poniżej:

"...i jesteś taki sam szmaciaż jak Twój kolegą DonGejblito.

tylko że on się troche przeliczył, bo ja znam jego dane personalne, on moich nie zna.Więc sie bardzo mocno pomylił dureń zajebany-niedlugo sie z nim spotkam, wiec niech poszuka protetyka*


legenda:
* protetyk to technik dentystyczny uzupełniający ubytki w uzębieniu protezą

...jakbyś miał problemy z czytaniem fajfusie ..."


I teraz pytanie, czy jest to groźba karalna, i czy można to zgłosić organom ścigania lub podobnym???

Z góry dziękuje za pomoc ;)
Pozdrawiam
 
art. 190 kodeksu karnego traktuje:

"Kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub szkodę osoby nabliższej, jeżeli groźba wzbudza w zagrożonym uzasadnionioną obawę, że będzie spełniona,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
..."

stwierdzenie "niech poszuka sobie protetyka" nie zawiera w sobie znamion czynu zabronionego..
 
Hmmm... Czyli pozostaje mi czekać aż mnie ktoś zaatakuje? <--- żart ;)
 
No i pamietaj, ze warunkiem sine qua non jest tu uzasadniona obawa spelnienia grozby.Nie wystarcza same tylko slowa.Dobrem chronionym jest tu wolnosc od strachu i obawy, wiec zeby dobro to zostalo naruszone musi zaistniec obawa spelnienia grozby.
 
Nie ma tu żadnej groźby karalnej, zwykłe szczekanie, poza tym nie ma chyba adresu zamieszkania tego Dona.
 
Powrót
Góra