Grozba, pobicie lecz czyste klamstwa - co robic?

  • Autor wątku Autor wątku Dadexix
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Dadexix

Użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
40
Witam, sprawa dosc...dziwna... wydarzenia ze stycznia
Zaczelo sie od jak to sie mowi, "mlodzienczych zabaw", bylem tego obserwatorem z prostego powodu - lenistwo spowodowane tym ze mi zimno bylo;) skonczylo sie to tym, ze osoba ktorej robili psikusy wyleciala sie mowiac w prost - po..krzyczec, ja tam za bardzo sie tym nie przejmowalem, wiec po prostu podszedlem do niej i mowie[wtedy grzecznie i kulturalnie], "Do mnie Pani mowila?", na co dostalem odpowiedz w stylu "Miedzy innymi do Ciebie gowniarzu", znow kulturalnie powiedzialem dlaczego do mnie nie powinna kierowac swych zazalen - bylem obserwatorem, a ona zaczela mnie wyzywac i te de... nie mozna powiedziec ze sie...lubielismy, zaczela sie lekka klotnia, wymiana obrazliwych zwrotow... w pewnym momencie pani ta oto wyleciala na mnie z lapami, jedyne co zrobilem - chwycilem za nadgarstki, i "oddalem" jej rece, czyli odsunalem je w jej strone na ok 10-20cm... znow wymiana zdan, ona znow wyleciala na mnie z lapami, tak 3 razy, az stwierdzilem ze szkoda z nia wgl rozmawiac o po prostu odszedlem totalnie olewajac co ona gada...
kilka godzin pozniej - dzwonek do drzwi - jej maz, oraz syn i "zawolaj kogos z rodzicow", nic nie mowiac zamykam drzwi, a on... pakuje mi sie do domu...
Jedyna osoba jaka byla w domu to wujek pietro nizej, a zaraz za mna stalo rodzenstwo - 7, 9lat - po krotkiej probie nie wpuszczenia go, powiedzialem w prost ze ja sie z nim szarpac nie bede, ale przekroczy prog to po prostu "rozwale mu ryj"...
Tak tez sie stalo, gdy wszedl do domu zostal udezony w twarz piescia, a potem zszedl wujek ktory wzial go i wyprowadzil[w tym wypadku nie stawial oporu z uwagi na posture wujka - mam nadzieje ze sie domyslacie o czym mowie]...

Pierwsze co zostalo zrobione - zawiadomiona policja o tym zdarzeniu, zapytano nas czy w przypadku powrotu sobie poradzimy, i jesli tak, to z uwagi na duza ilosc zgloszen ktos przyjedzie pozniej spisac...

to bylo w styczniu, nie dawno dostalem wezwanie o wszczeciu postepowania itp za:
1. w dniu[..]grozil pobiciem XXX YYY slowami "dlaczego ja Ci kurwo jeszcze nic nie zrobilem" a grozba ta wzbudzila u pokrzywdzonej obawe ze moze zostac spelniona, tj czyn karalny art 190 ust 1 kk
2. w dniu[..] przy ulicy zzz, poprzez uderzenie piescia w twarz XXX YYY spowodowal rozciecie skory pod okiem prawym[...] czym naruszyl czynnosci na okres ponizej 7 dni, tj czyn karalny z art 157 ust 2kk
3. W czasie zdarzen uzywal slow wulgarnych[...]tj czyn karalny z art 1 ust 1 upn

Pytanie teraz - jak sie bronic, i czy moga mi w ogole co kolwiek z tego powodu zrobic?
1. nie pamietam wszystkich slow, ale ta grozba, zdecydowanie wiem ze nie byla gozba[bo osobiscie nie groze - czasem ostrzegam, a potem tylko robie], i byly dwie sytuacje - raz jak ja chwycilem za rece, ona probowala mnie sprowokowac - i ta "grozba" to bardziej w strone jako "dlaczego ja Ci nic nie zrobilem? a no dlatego bo:[..]" - czyli ze zostalo to wyrwane z kontekstu by mi..narobic klopotow...
Moge rowniez sie wyprzec, mowic ze zdecydowanie nie mialem zamiaru grozic tej pani, tylko jedyny powod przez ktory z nia rozmawialem to dac do zrozumienia ze nie do mnie powinna miec pretensje, oraz ze nie chce by mnie zniewazala, a ona sobie wymyslila grozbe[bo nie bylo za bardzo swiadkow, a nikt nie pamietal kto komu co mowil] by jak mowilem zrobic mi klopoty.. A to chyba dobre wyjscie poniewaz...
2. Facet podal ze...pobilem go na ulicy[wg tego co tam pisze], a ja zrobilem to u siebie w domu, po tym jak wtargnal do niego, mimo mojego zdecydowanego i wyraznego sprzeciwu... zostaly rowniez zachowane wszystkie wymagania obrony koniecznej - nie bylo mozliwosci ucieczki, trudno tez z pomoca, presja z powodu dzieci wiec i nerwy[nie "bronilem" tylko siebie]... Wydaje mi sie, ze w takiej sytuacji[jesli to udowonie], sad bedzie bardziej wierzyc mi w 1.[ze chca mi robic klopoty], i ze tam na prawde nie bylo grozb...
A co ciekawe, oni zglosili najpierw rowniez na policje, ze probowalismy ich...przekupic! by nie zglaszali tego... co zostalo odnotowane przez funkcjonariuszy ktorzy u mnie byli[oni wezwali policje], a to dosc dziwne - ktos mi sie pakuje do domu, a ja mu mam placic zeby tego nie zglaszal na policje?
I czy do udowodnienia tego wystarczy zgloszenie na policje? czy zeznania osob ktorym ich corka mowila o tym beda mialy wartosc[tzn nie ma zadnych postronnych swiadkow, poza osobami ktorym tych ludzi corka o wszystkim mowila, a im mowila juz tak jak bylo - tzn ze nie dzialo sie to na ulicy]
A i najwazniejsze - czy lepszym bedzie mowienie ze zostalo to zrobione piescia czy podczas szarpaniny drzwiami? Bo baaardzo trudno tak nie fortunnie uderzyc piescia[mial kilka szwow pod okiem], za to drzwiami takie uderzenie jest dosc proste by miec takie obrazenia...
i jeszcze jedno..
3. Za taka "demoralizacje", zastosowano juz w obec mnie srodek wychowywawczy - upomnienie... mozna by mowic ze to drugi raz, ale z innej strony - za pierwszym razem bylo to nie tylko za to, a pierwszy raz bylo w lipcu, wiec - czy mogl bym tu mowic o tym ze za takie czyny juz mialem cos, i mowiac w prost - byl bym sadzony drugi raz?

Z gory dziekuje, pozdrawiam;)
 
Dadexix napisał:
to bylo w styczniu, nie dawno dostalem wezwanie o wszczeciu postepowania itp za:
1. w dniu[..]grozil pobiciem XXX YYY slowami "dlaczego ja Ci kurwo jeszcze nic nie zrobilem" a grozba ta wzbudzila u pokrzywdzonej obawe ze moze zostac spelniona, tj czyn karalny art 190 ust 1 kk
gdzie tu mowa o pobiciu? i dlaczego o pobiciu a nie np. o gwałcie? nie jest to groźba w rozumieniu KK - może być znieważenie ścigane z oskarzenia prywatnego


Dadexix napisał:
3. W czasie zdarzen uzywal slow wulgarnych[...]tj czyn karalny z art 1 ust 1 upn ??
co to za przepis?
 
Ostatnia edycja:
Nie wiem gdzie tu mowa o pobiciu, jednak po prostu cytuje to co mam na pismie z sadu;)
up, w skrocie "ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich"
 
Powrót
Góra