H
hasselti
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2014
- Odpowiedzi
- 8
Proszę o radę, bo już sama nie wiem co robić.. Może inna osoba by się nie przejęła, ale ja nie mam zdrowia i to mi nie daje spokoju. Pewien człowiek mi grozi, znów zaczął to robić, spotkałam sie z nim pare razy, ale gdybym wiedziała, że to taki czub to bym w ogóle sie z nim nie spotykała. A więc do rzeczy... jakiś czas temu mi pisał, że odbierze sobie życie, później zaczął mnie straszyć, że pójdzie do mojej matki i opowie trochę o córeczce ( wtedy się najbardziej bałam, bo akurat leżałam w szpitalu, nie potrafię tego opisać..jakby mi serce podeszło do gardła), a teraz straszy mnie, że mnie zabije, że mam wyjechać bo on nie chce iść siedzieć, że bierze adres i mnie zaku... stawia mi do muru i wysyła sygnały ' jak ze mną nie będziesz, to dojdzie do tragedii', całą noc do mnie wypisywał, już pomijając te jego dochodzenia i wypisywanie do moich kolegów.. Każdy mi pisze, że mam go zablokować.. ale ja sie boje, że może być jeszcze gorzej. Bałam się we własnym domu siedzieć, jak tylko zadzwonił domofon to omal nie zeszłam na zawał. Straszy mnie, że wyśle mnie do burdelu i weźmie za mnie pieniądze, że mnie obserwuje i mam mieć sie na baczności. Nie dość, że mam za sobą przejścia i nieciekawie teraz jest to jeszcze on mi dokłada stresu (lecze sie na chad) inni mówią abym sie nim nie przejmowała, ale on wie o mnie więcej niż powinien, a na dodatek mi grozi i wypisuje całą noc. Błagam, doradźcie co mam zrobić.. wiem, że jeśli ktoś grozi to idzie sie na policje, ale ja sie boje, że to może pogorszyć bo oleją sprawe. A ja będę miała wtedy jeszcze gorzej..