Groźby nożem prosze o pomoc!

  • Autor wątku Autor wątku RafalS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

RafalS

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2008
Odpowiedzi
1
Witam. Mam problem. Dzisiaj miałem sprawe o groźby. Zostałem skazany na 4 miesiące pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Przedstawie tą absurdalną sprawe. Na sylwestra moja była dziewczyna (z która już nie jestem od roku) poprosiła mnie żebym ją odwiózł do domu. Zgodziłem sie gdyż jestem abstynętem więc byłem na sylwestra trzeźwy.Dodam tutaj że cały czas była na mnie wściekła za to że odeszłem do innej(ale pomyślałem sobie że po takim czasie już jej przeszła złość i zostaniemy przyjaciółmi). Odwiozłem ją do domu, tak sie złożyło że kochaliśmy sie tej nocy, po czym powiedziała mi że ma chłopaka. Obiecałem jej że nic nie powiem.Pare dni puźniej jej chłopak zaczoł mnie wyzywać przez GG za pośrednictwem tej własnie dzxiewczyny. 14 stycznia spotkałem ich pod sklepem i stwierdziłem że powiem mu całość za te wyzywanie. podeszłem do nich i wypowiedziałem słowa "dawno nikomu nie wklepałem...(miałem rozwinąc dalej te słowa i nie chodziło tu wcale o groźbe)" i tu urwały sie słowa gdyż zaczoł uciekać. Pobiegłem za nim gdyż nie chciałem krzyczeć szczególnie że sklep był w środku miasta, stanoł za samochodem i wyciągnol nóż stwierdzając że mnie potnie.Dziewczyna ta zadzwoniła na policje.Gdy zobaczyłęm nóż przestraszyłem sie wiadomo, ale również rozwścieczyło mnie to, więc poszedłem do samochodu wyjełem ze schowka nóż który dziadkowie (bo u mich mieszkam) biorą ze sobą na grzyby i poprostu wożą w aucie.Pokazując mu powiedziałęm "ja mam wiekszy cwaniaku", po czym weszłem do samochodu i odjechałem.On zeznał na policji że "zaprezętował mi nóż" jak i to że mu groziłem pozbawieniem życia jak i to że odjeżdzając pokazałem mu gest który odebrał jako podcinanie gardła. Dodam że ten chłopak jest narkomanem, był w ośrodku dla narkomanów.
A teraz moje pytania:
1. Czy jeśli byłem wzburzony,zaszokowany i ogólnie przestaraszony tym że wyciągnoł nóż i może mi coś nim zrobić, słowa które wypowiedziałem że mu coś zrobie ( chociaz nie pamietam bym takie słowa wypowiedział) są usprawiedliwione?
2. Czy moge założyć mu sprawe o grożenie mi nożem? (Wkońcu to On wyciągnoł nóż jako pierwszy mi nim zagroził)
3. Czy moge odwołać sie od wyroku sądu i mam szanse na wygraną (dodam że ta dziewczyna i nikt więcej oprucz tego osobnika nie słyszał bym mu groził) jak również chce dodać że jestem kulturystą waże 110 kg i to było głównym uzasadnieniem sądu dla czego zostałem skazany.Ponieważ ćwicze a nie ćpam jak osobnik z nożem jestem niebespieczny i miał prawo sie wystraszyć.
4.Czy jeśli założe mu sprawe o grożenie mi nożem jak i odwołam sie do wyroku.Czy będe mógł z nim sie dogadać na zasadzie "Ty wycofasz oskarżenia to ja też"?Czyli np. że powie w prokuraturze lub sądzie że już sie nie obawia.
 
1) Nie. Ale co to za różnica jeśli zapadł wyrok?
2) Złożyć wniosek o ściganie (przestępswto to nie jest ścigane z urzędu). Ale raczej przegrasz, bo skoro cie skazali ustalili więć niekorzystne dla ciebie fakty i tak samo będzie w w postępowaniu przeciwko niemu (Zakazy dowodowe )
3) Możesz wnieść w ciągu 7 dni o uzasadnienie na piśmie, a w ciągu 14 dni (od jego otrzymania) napisać odwołanie od wyroku
4) Jest przestępstwo ścigane na wniosek poszkodowanego, ale już za późno na jego wycofanie więc się z nim nie dogadasz.

A na przyszłość nie musisz pisać takich elaboratów, bo tu mało kogo intereseuje czy pijesz czy nie i z kim sypiasz. Tylko krótko zdarzyło się to i to, i zapadł taki a taki wyrok. A swoją drogą pytać PO wyroku nie ma chyba też za bardzo o co, a szkoda bo było tyle możliwości (np. warunkowe umorzenie postępowania).
 
1. Nie są - to Pan był jakby napastnikiem.
2. Mozna zawiadomić, ale bez szans Pan jest.
3. Jest cały wątek o apelacji w atkach wyróżnionych - ja bym apelował chociaż od kary.
4. j/w

Do Alieni:
Jakie zakazy dowodowe?
Poza tym proszę nie pouczać innych userów, co moga a czego nie moga pisać. Z całą pewnością nie Pan o tym bedzie decydował.
 
Powrót
Góra