Groźby ze strony ojca!!

  • Autor wątku Autor wątku adamj3000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adamj3000

Ojciec alkoholik grozi mi ze mnie zabije co mogę zrobić ?? Groźby mam nagrane na telefonie komórkowym!!
 
Ja miałam ojca alkocholika i u mnie pomogło bo policjanci troszkę go postraszyli. A tak a propo to za takie groźby jest odpowiedzialność karna art 190 § 1 k.k. Jeżeli nie tylko ci grozi to są jeszcze inne paragrafy
 
U mnie było tak że jeden policjant porozmawiał z ojcem nie wiem dokładnie o czym bo nie było mnie przy tej rozmowie ale przynajmniej skończył się koszmar. Niestety na krótko ale u mnie była taka sytuacja że on znęcał się fizycznie i psychicznie nad nami a zanim sprawa trafiła do sądu to ojciec popełnił samobójstwo
 
[cytat="adamj3000"]Jesli zglosze na policje pokaze nagranei co oni zrobia ??[/cytat]


Fakt zgłaszasz na policje uzasadniasz swoje obawy że groźba może być spełniona i policja powinna zacząć działać.

Moja sytuacja wyglądała w ten sposób:
13 czerwca siedzieliśmy z kolegą na ławce pod blokiem, podszedł do nas pijany idiota który pytał czy chcemy wpier... czy mi zaj..... itp sprawe zignorowaliśmy i zachowywaliśmy się tak jak by go nie było a jednak był tak perfidny że nie obeszło się bez interwencji. W pewnym momencie zerwałem się z ławki i nieudacznik miał pecha jako że znam techniki wali :D przewróciłem go na chodnik używając jednej czy obu rąk :D obezwładniłem a kolega zadzwonił po policje. W między czasie lokalny "siłacz" leżał SPORO ponad 30min bo niestety tyle czekaliśmy na przyjazd Policji :( zainteresowanie było ogromne :D jako że była to godz 17 dzieci ludzie w oknach na balkonach a największy cwaniak "strongmen" z miasta leżał w taki sposób że nie mógł wykonać żadnych najmniejszych ruchów. Człowiek w między czasie mówił że mnie potnie itp. Nazajutrz złożyliśmy zeznania na komendzie. W między czasie na ulicy w biały dzień nieuk krzyczał że mnie zabije śmierć frajerom itp.

Dokładnie w miniony piątek o godz 10 :D była sprawa w Sądzie gdzie po przesłuchaniu mnie ponieważ kolega jest od lipca za granicą, Sąd ogłosił wyrok skazujący przestępce na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności :) (BEZ ZAWIESZENIA).

Dla jasności dodam że sprawca nie usłyszał zarzutów związanych z próbą ataku nieudolną :lol: lecz tylko i wyłącznie zarzut kierowania gróźb karalnych. Reasumując zaznaczam sprawa dotyczyła TYLKO kierowania gróźb. Sąd przesłuchał tylko mnie a następnie policjanta który przybył na miejsce zdarzenia. Żadnych innych świadków nie było w Sądzie.
 
ok powiedzmy ze posadzili ojca ale po jakims czasie on wyjdzie!! i nadal bedzie mieszkal z nami bo jest zameldowany czy da sie w tym czasie go jakos wymeldowac ??
 
[cytat="adamj3000"]powiedzmy ze posadzili ojca ale po jakims czasie on wyjdzie!! i nadal bedzie mieszkal z nami bo jest zameldowany czy da sie w tym czasie go jakos wymeldowac ??[/cytat] NIE,ale podpierając się wyrokami karnymi możemy później założyć sprawę o eksmisję...
 
Powrót
Góra