Grzywna w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku elvis73
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

elvis73

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
2
W 2003 roku,otrzymałem w Niemczech grzywnę w wysokości 250 euro,za kradzież w sklepie.Do dnia dzisiejszego nie zapłaciłem jej.Czy nastąpiło przedawnienie?czy od takich grzywien następują odsetki?czy podczas zatrzymania w Niemczech,np.do kontroli drogowej,czy na lotnisku, to wyjdzie,i zostanę zatrzymany,w celu odbycia kary zastępczej,czy będę mógł tą sumę odrazu na miejscu zapłacić?
 
Ostrzeżenie za pisanie durnot. Bartata
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zgodnie z § 79 Strafgesetzbuch (niem. kodeks karny) wykonanie (egzekucja) kar pieniężnych (grzywien) przedawnia się w ciągu pięciu lat od dnia, w którym uprawomocnił się wyrok lub nakaz karny (Strafbefehl), jeśli grzywna przekracza 30 stawek dziennych, i w ciągu trzech lat, jeśli grzywna nie przekraczała 30 stawek dziennych. Zachęcam do przeczytania § 79 StGB (niem. kodeks karny).
 
Ja w 2008 r. dostałem grzywnę 20 stawek dziennych po 15 euro. 15 marca 2013 minie już pięć lat od uprawomocnienia się wyroku a ja nadal kwitnę w niemieckiej kartotece a co za tym idzie także w polskim rejestrze karnym... Czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego ??? Pozdrawiam
 
Podkreślam: Przedawnienie wykonania kary, a wymazanie kary w niem. Centralnym Rejestrze Skazanych (Bundeszentralregister), to dwie różne rzeczy. Wykonanie Twojej kary grzywny (20 stawek dziennych) jest już przedawnione. Kara ta widnieje jednak mimo przedawnienia wykonania w niem. Centralnym Rejestrze Skazanych (Bundeszentralregister). Wymazana może być dopiero po pięciu latach (jeżeli wpisana została tam jako jedyna Twoja kara). Reguluje to ustawa o Centralnym Rejestrze Skazanych, § 46 BZRG, (Bundeszentralregistergesetz). Jak już kiedyś pisałem, w niemieckim "Führungszeugnis", czyli w zaświadczeniu o karalności (niekaralności), nie podaje się kar grzywny poniżej 90 stawek dziennych. Takiego ograniczenia nie ma w polskich przepisach. Oto jak postąpiłbym na Twoim miejscu:

Pierwsza możliwość: Zażądaj w urzędzie niemieckim wydanie "Führungszeugnis-u"; będzie z niego wynikało, że nie jesteś karany, bo Twoja kara grzywny w wys. 20 stawek dziennych nie będzie w nim ujawniona. Możesz tym argumentować wszędzie tam, gdzie w Polsce żądają od Ciebie wyciągu z rejestru skazanych; w każdym razie powstanie małe zamieszanie, bo mało kto będzie wiedział z czego wynika ta sprzeczność.

Druga możliwość: Ponieważ pięć lat - jak piszesz - mija 15 marca, złóż w takim razie wniosek w Niemczech o zatarcie skazania w niem. Centralnym Rejestrze Skazania (Budeszentralregister). Taki wniosek jest sensowny, ponieważ obowiązek zatarcia skazania w Niemczech uregulowany jest w ten sposób, że zatarcie musi nastąpić w ciągu roku od powstania przesłanek do zatarcia, czyli w ciągu roku od upływu tych pięciu lat; a więc w rzeczywistości w ciągu sześciu lat od dnia skazania. Poza tym praktyka jest taka, że te faktyczne usuwania danych o skazaniu podejmowane są dopiero na wniosek skazanych; czyli to usunięcie wpisu o skazaniu nie następuje automatycznie. Złóż zatem wniosek zaraz po 15-tym marca 2013 do niemieckiego Centralnego Rejestru Skazanych (Bundeszentralregister) o wymazanie wpisu o skazaniu.

I na zakończenie: Mój pogląd prawny odnośnie ujawaniania danych o skazaniu w Niemczech w informacjach wydawanych przez inne kraje, jest następujący: Skoro prawo niemieckie przewiduje zakaz ujawniania w "Führungszeugnis-ach" kar grzywny poniżej 90 stawek dziennych, to zakaz ten powinien obowiązywać także przy informacjach o tych niemieckich karach w innych krajach, wydawanych na prośbę obywateli lub innych pytających o karalność. Oto uzsadadnienie mojego poglądu: To jest niemiecka kara i wszelkie jej konsekwencje, w tym także jej ujawnianie, powinno być zgodne z niemieckim prawem. Skoro taka kara nie jest ujawaniana w Niemczech, to nie powinna być ujawaniana w innych krajach. To ujawniania lub nie ujawanianie jest częścią sytemu karnego Niemiec i quasi przewidzianą przez niem. ustawodawcę częścią kary i jej konsekwencją. W ujawnianiu niemieckiej karalności poza granicami Niemiec powinno to być respektowane. Nie może być tak, żeby w Niemczech ujawanianie kary grzywny ponieżej 90 stawek dziennych było zakazane, a poza granicami Niemiec ujawnianie niem. kary grzywny poniżej 90 stawek dziennych dozwolone. To ujawnianie poza granicami Niemiec jest niczym innym jak zaostrzaniem skutków kary, które w Niemczech nie jest przez niem. ustawodawcę ani chciane ani w karze przewidziane. Uważam, że obecna praktyka nadaje się na skargę do Trybunału Europejskieg
 
erkorda napisał:
Podkreślam: Przedawnienie wykonania kary, a wymazanie kary w niem. Centralnym Rejestrze Skazanych (Bundeszentralregister), to dwie różne rzeczy. Wykonanie Twojej kary grzywny (20 stawek dziennych) jest już przedawnione. Kara ta widnieje jednak mimo przedawnienia wykonania w niem. Centralnym Rejestrze Skazanych (Bundeszentralregister). Wymazana może być dopiero po pięciu latach (jeżeli wpisana została tam jako jedyna Twoja kara). Reguluje to ustawa o Centralnym Rejestrze Skazanych, § 46 BZRG, (Bundeszentralregistergesetz). Jak już kiedyś pisałem, w niemieckim "Führungszeugnis", czyli w zaświadczeniu o karalności (niekaralności), nie podaje się kar grzywny poniżej 90 stawek dziennych. Takiego ograniczenia nie ma w polskich przepisach. Oto jak postąpiłbym na Twoim miejscu:

Pierwsza możliwość: Zażądaj w urzędzie niemieckim wydanie "Führungszeugnis-u"; będzie z niego wynikało, że nie jesteś karany, bo Twoja kara grzywny w wys. 20 stawek dziennych nie będzie w nim ujawniona. Możesz tym argumentować wszędzie tam, gdzie w Polsce żądają od Ciebie wyciągu z rejestru skazanych; w każdym razie powstanie małe zamieszanie, bo mało kto będzie wiedział z czego wynika ta sprzeczność.

Druga możliwość: Ponieważ pięć lat - jak piszesz - mija 15 marca, złóż w takim razie wniosek w Niemczech o zatarcie skazania w niem. Centralnym Rejestrze Skazania (Budeszentralregister). Taki wniosek jest sensowny, ponieważ obowiązek zatarcia skazania w Niemczech uregulowany jest w ten sposób, że zatarcie musi nastąpić w ciągu roku od powstania przesłanek do zatarcia, czyli w ciągu roku od upływu tych pięciu lat; a więc w rzeczywistości w ciągu sześciu lat od dnia skazania. Poza tym praktyka jest taka, że te faktyczne usuwania danych o skazaniu podejmowane są dopiero na wniosek skazanych; czyli to usunięcie wpisu o skazaniu nie następuje automatycznie. Złóż zatem wniosek zaraz po 15-tym marca 2013 do niemieckiego Centralnego Rejestru Skazanych (Bundeszentralregister) o wymazanie wpisu o skazaniu.

I na zakończenie: Mój pogląd prawny odnośnie ujawaniania danych o skazaniu w Niemczech w informacjach wydawanych przez inne kraje, jest następujący: Skoro prawo niemieckie przewiduje zakaz ujawniania w "Führungszeugnis-ach" kar grzywny poniżej 90 stawek dziennych, to zakaz ten powinien obowiązywać także przy informacjach o tych niemieckich karach w innych krajach, wydawanych na prośbę obywateli lub innych pytających o karalność. Oto uzsadadnienie mojego poglądu: To jest niemiecka kara i wszelkie jej konsekwencje, w tym także jej ujawnianie, powinno być zgodne z niemieckim prawem. Skoro taka kara nie jest ujawaniana w Niemczech, to nie powinna być ujawaniana w innych krajach. To ujawniania lub nie ujawanianie jest częścią sytemu karnego Niemiec i quasi przewidzianą przez niem. ustawodawcę częścią kary i jej konsekwencją. W ujawnianiu niemieckiej karalności poza granicami Niemiec powinno to być respektowane. Nie może być tak, żeby w Niemczech ujawanianie kary grzywny ponieżej 90 stawek dziennych było zakazane, a poza granicami Niemiec ujawnianie niem. kary grzywny poniżej 90 stawek dziennych dozwolone. To ujawnianie poza granicami Niemiec jest niczym innym jak zaostrzaniem skutków kary, które w Niemczech nie jest przez niem. ustawodawcę ani chciane ani w karze przewidziane. Uważam, że obecna praktyka nadaje się na skargę do Trybunału Europejskieg

Witaj,

Czy mógłbyś mi powiedzieć jak to się ma gdy mam kare grzywny powyżej 90 stawek? Mianowicie wyrokiem sądu z 8 lutego 2008 (albo z dnia 3 lipca 2006)Nie jestem pewien. Czyn popelniony w marcu 2006 roku. roku skazano mnie na kare grzywny 100 stawek po 10 euro. Kare to w całości zapłaciłem. Czy nadal będę figurował w Bundescentralregister? Czu mogę ubiegać się o zatarcie skazanie, bo jak pisałeś wcześniej poniżej 90 stawek o wymazanie można ubiegać się po 5 latach a jeśli dostałem 100 stawek to jak sprawa teraz wygląda?

Z góry dziękuje za pomoc
 
Witam, we wrześniu uprawomocnił mi sie wyrok 1800 euro grzywny tj 90 stawek dziennych po 20 euro lub 3 miesiace odsiadki. Pytanie moje brzmi czy gdy teraz wyjade do pracy do Niemiec i zostane zatrudniony legalnie przez Niemiecka firme to policja odrazu mnie znajdzie i zamknie , czy jest jakis czas zanim cos takiego sie wydarzy. Bylem u adwokata i zalatwil mi rozlorzenie na raty lecz nic nie wplacilem bo koncem pazdziernika wrocilem do pl. Prosze o pomoc
 
Powrót
Góra