Gwarancja a ubieganie się o zwrot kosztów od sprzedawcy który zamknął działalność

  • Autor wątku Autor wątku kotecekify
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kotecekify

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2013
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich !
Mam oto taki problem. Po trzech nieudanych reklamacjach czytnika firmy Prestigio, serwis uznał moje urządzenie za zepsute nie z winy użytkownika.
Otrzymałam taką oto informację od serwisu:

Dokument o braku możliwości naprawy.
Serwis potwierdza występowanie usterki. Usterka nie powstała z winy użytkownika.
Naprawa reklamowanego urządzenia nie jest możliwa, w związku z tym prosimy o zapoznanie się z poniższymi
wskazówkami:
1. Dla Klienta/Użytkownika końcowego:
W celu uzyskania rekompensaty za reklamowane urządzenie, proszę skontaktować się ze Sprzedawcą, u którego
dokonano zakupu przedstawiając dokument wystawiony przez autoryzowany serwis.
2. Dla Sprzedawcy:
Po otrzymaniu niniejszego protokołu od Klienta, Sprzedawca jest zobowiązany do bezzwłocznego wystąpienia o
rekompensatę do dostawcy produktu. Niezbędne są kopie dokumentów (niniejszy protokół + faktura zakupu od
dostawcy + faktura/paragon sprzedaży do Użytkownika końcowego)
3. Dla Klienta i Sprzedawcy:
Dokument wystawiony przez autoryzowany serwis jest ważny przez 6 miesięcy od daty jego wystawienia. Oznacza to,
że o rekompensatę w oparciu o ten dokument można się ubiegać w okresie do 6 miesięcy od jego wystawienia. Po
tym terminie zarówno sam produkt, który po wystawieniu dokumentu pozostaje w gestii autoryzowanego serwisu, jak
i dokumentacja zostaną przekazane do utylizacji.
Niniejsza opinia wydawana jest na zlecenie producenta i nie jest podstawą do kierowania roszczeń w stosunku do
Fixit.


Pytanie, co mogę w takim razie zrobić? Sprzedawca (internetowy), u którego kupiłam czytnik, zamknął swoją działalność. Moje urządzenie pozostaje do dyspozycji dystrybutora - czyli zostałam i bez pieniędzy i bez czytnika.
Czy mogę żądać od producenta wymiany na nowy? Jest gdzieś w prawie jakiś zapis na ten temat?
W końcu to producent zyskał za mój czytnik znaczną część pieniędzy, czy mogę ku niemu kierować roszczenia? Jakie mam prawa? Co w takiej sytuacji najlepiej zrobić?
 
Na początek ustal adres przedsiębiorcy, pomoże ci w tym Ewidencja Działalności Gospodarczej (gdy działalność prowadziła osoba fizyczna i spółka cywilna) lub Krajowy Rejestr Sądowy (dla pozostałych form działalności gospodarczej). Zarówno ewidencja działalności gospodarczej, jak i rejestr sądowy są jawne i stanowią podstawowe źródło informacji o przedsiębiorcy, dostępne konsumentom. Następnie wyślij list polecony ze swoim żądaniem.Przedsiębiorca nie może uchylić się od rozpatrzenia twojego roszczenia, argumentując to zamknięciem działalności. Jeśli nie będzie chciał uznać twojego roszczenia pozostanie ci tylko skierowanie sprawy do sądu cywilnego.
 
A czy w takim liście mam załączyć jakieś dodatkowe pismo? Poza fakturą za zakup?
Jakie są szanse że jeśli nie będzie chciał uznać roszczenia to to Sąd rozpatrzy sprawe na moją korzyść?
Jednej rzeczy nie rozumiem - dlaczego sprzedawca zostaje pociągniety do odpowiedzialności za to że produkt który sprzedał był wadliwy? Czy odpowiedzialność nie powinna być po stronie producenta?
 
1.Myślę że wystarczy samo roszczenie z kopią faktury, nie wysyłałbym oryginału.
2.To zależy od oceny dowodowej i decyzji sądu, trudno tutaj coś konkretnego powiedzieć
3.Takie prawo uchwalił ustawodawca, można tutaj wymienić choćby ustawę o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny z dnia 2 marca 2000 r. (Dz.U. Nr 22, poz. 271) Na temat jej zasadności można dyskutować tylko po co ?;)
 
Powrót
Góra