Gwarancja i rękojmia

  • Autor wątku Autor wątku kszym
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kszym

Użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
166
Nowe radio, kupione w listopadzie 2014 r. zniekształcało dźwięk. W lutym 2015 r. wysłałem je do sklepu, reklamując na podstawie rękojmi z żądaniem wymiany i zwrotu kosztów przesyłki. Sprzedawca nie zawiadomił mnie o wysłaniu radia do serwisu, a tam wymieniono głośnik w ramach gwarancji. Zniekształcenia nie zniknęły, przy głośniejszym słuchaniu słyszy się charczenie, a ponieważ plomba była zerwana, sam zajrzałem do radia. Okazało się, że głośnik ma rozdartą membranę. Powtórnie reklamowałem radio u sprzedawcy na podstawie rękojmi, ale odmówił mi wymiany twierdząc, że radio gra prawidowo. Odmówił też ewentualnej naprawy i zwrotu kosztów wysyłki oraz żąda zapłacenia za przesyłkę zwrotną, ponieważ oddalił reklamację.

Pytanie, czy mogę ujawnić otwarcie radia i stwierdzenie rozdarcia membrany? Udowodniłbym wtedy jednoznacznie fotografiami, że poprzednia naprawa jest fikcją, a obcna reklamacja jest uzasadniona. Ani w gwarancji, ani w przepisach o rękojmi nie znalazłem niczego o zakazie zajrzenia do sprzętu lub nawet samowolnej naprawie.
 
W takiej sprawie radziłbym powołanie rzeczoznawcy.
 
Przypominam, że radio jest u sprzedawcy, który nie chce mi go oddać i czeka na przelew za przesyłkę zwrotną.
 
Zareklamowałeś z tytułu rękojmi czy z tytułu gwarancji, bo w pierwszym poście widzę rozbieżne informacje.
 
kszym napisał:
W lutym 2015 r. wysłałem je do sklepu, reklamując na podstawie rękojmi z żądaniem wymiany i zwrotu kosztów przesyłki. Sprzedawca nie zawiadomił mnie o wysłaniu radia do serwisu, a tam wymieniono głośnik w ramach gwarancji

Tutaj jest rozbieżność.
 
Podpisujesz się "student prawa" i masz takie problemy ze zrozumieniem, że ja reklamuję na podstawie Ustawy, a sprzedawca samowolnie zmienia podstawę reklamacji? Ty chcesz pomóc, czy dywagować i zwiększać ilość postów?
 
kszym napisał:
Podpisujesz się "student prawa" i masz takie problemy ze zrozumieniem, że ja reklamuję na podstawie Ustawy, a sprzedawca samowolnie zmienia podstawę reklamacji? Ty chcesz pomóc, czy dywagować i zwiększać ilość postów?

Wobec tego podaj sprzedawce do sądu za to, że samowolnie rozporządza Twoją rzeczą, niezgodnie z Twoją wolą.

A tak na marginesie, jeżeli pomoc prawna na tym forum Ci się nie podoba to proponuję wynająć we własnym zakresie i za własne pieniądze profesjonalnego pełnomocnika ;).
 
altafox napisał:
A tak na marginesie, jeżeli pomoc prawna na tym forum Ci się nie podoba to proponuję wynająć we własnym zakresie i za własne pieniądze profesjonalnego pełnomocnika .
A tak na marginesie, jak nie masz wiedzy, to się nie odzywaj i nie pisz na koniec bezczelnych uwag. Twoja "pomoc prawna" jest powalająca i kompletnie nie na temat - czy pytałem o "podawanie" (?!) kogoś do sądu? Popatrz na wpis #8, loco1 już odpowiedział na moje pytanie.
 
Powrót
Góra