gwarancja karty graficznej bez dowodu zakupu

  • Autor wątku Autor wątku szaTan1028
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

szaTan1028

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
6
Witam wszystkich,
pierwszy raz korzystam z forum, choć lepiej by było gdybym nie musiał.

Mam problem z gwarancją na kartę graficzną zakupiona na allegro.
podaje treść ogłoszenia aukcji:


"Sprzedaję na mojej aukcji używaną kartę graficzną ASUS R9 270X 2GB GDDR5. Nową kartę otrzymałem na początku września 2014 roku i używałem jej do zeszłego tygodnia. ASUS działa rewelacyjnie, gry chodzą na pełnych detalach w rozdzielczości Full HD - przy 4k i niektórych tytułach jest już problem - dlatego polecam ją szczególne osobą posiadającym maksymalnie monitory z 1080p.

Bez ceny minimalniej.

Wygląd jak na zdjęciach czyli jak nowa.

Na powyższe karty sprzedawcy są zobowiązani udzielić gwarancji na 3 lata – czyli ta miała by gwarancję do września 2017 roku.

Niestety nie posiadam faktury zakupu powyższego sprzętu jednakże biorąc pod uwagę solidność konstrukcji kart graficznych ATI uważam, że jeśli miała by się uszkodzić to właśnie po okresie gwarancyjnym czyli po 3 latach. Podaję do siebie telefon i zachęcam do kontaktu w przypadku pytań. Chętnie wyjaśnię wszelkie wątpliwości -> 796-270-370

Po wylicytowaniu wysyłam najszybciej jak się da – idą święta więc możliwe, że niektórzy życzą sobie takie model pod choinką.

Zachęcam do zobaczenia moich komentarzy."

Życzę udanego weekendu :)

Grafika uległa uszkodzeniu (pokazuje "artefakty"). Sugerując się wypowiedzią sprzedającego że nie posiada faktury stwierdziłem że pewnie zagubił. Ponoć nie potrzebny jest taki papierek, wystarczy potwierdzenie przelewu lub wyciąg z karty ze się coś takiego kupiło i bez problemu w razie potrzeby karta trafi do producenta lub dystrybutora na gwarancji. każdy sprzęt ma numer seryjny więc musi być jakiś ślad że karta została sprzedana/wydana z magazynu. Kilka dni temu udało mi się dodzwonić do sprzedającego. Po kontakcie z sprzedającym okazuje się, że "nabył' ją nową od znajomego, który zajmuje się dystrybucja podzespołów komputerowych, w tym kart graficznych i nie ma żadnego śladu, że nabył tą kartę, że za nią zapłacił. wytłumaczył mi tylko tyle, że no jakoś tam się rozliczył ze znajomym i karta trafiła w jego posiadanie.

po zakupie pytałem o duplikat/kopię paragonu\faktury czy wyciągu z konta ale sprzedający odpisał: "Witam, karta jest na gwarancji także jeśli coś się stanie prześle mi Pan ją a przekaże do serwisu przez firmę, w której była zakupiona. Nie mogę przekazać Panu faktury."
to mnie uspokoiło gdyż karta od dnia zakupu miała jeszcze 33 miesiące gwarancji. w odpowiedzi napisałem że trzymam Pana za słowo za Pańskie pośrednictwo w razie awarii i reklamacji.

Proszę o poważną opinię czy mam prawo egzekwować wadliwość karty z tytułu gwarancji od sprzedającego lub od jego kolegi który mu ją "sprzedał" bo jest jej dystrybutorem? Kartę zakupiłem w grudniu 2014. Producent daje na nią 3 lata gwarancji (czyli teoretycznie powinna być do września 2017). W Pudełku po zakupie nie było książeczki gwarancyjnej. Sprzedający zbywa mnie że nie napisał w ogłoszeniu że daje na nią gwarancję - lecz napisał to w mailu zaraz po zakupie.
Rynek kart graficznych teraz oszalał (przez kryptowaluty) i żeby coś sensownego kupić trzeba wydać ponad 1000 zł za kartę o gorszych parametrach.
Używana karta o której mowa to ASUS RADEON R9 270X 2GB DDR5 DCII i kosztuje ok 600 ZŁ na dzień dzisiejszy.
 
w tym problem, że sprzedający się od tego wymiguje. prawdopodobnie zapomniał o naszej korespondencji mailowej.
P.S.
najważniejsze pytanie w temacie to:
Proszę o poważną opinię czy mam prawo egzekwować wadliwość karty z tytułu gwarancji od sprzedającego lub od jego kolegi który mu ją "sprzedał" bo jest jej dystrybutorem?
 
szaTan1028 napisał:
od jego kolegi który mu ją "sprzedał" bo jest jej dystrybutorem?

kolega nie jest strona w umowie ktora zawarles.
 
loco1
&
arturoooo
Miło że odpisujecie na temat aczkolwiek wasze wypowiedzi w żaden sposób nie dają odpowiedzi na moje pytanie
 
Chyba mam w takim razie problem czytania ze zrozumieniem.

Na razie zaś przeczytaj raz jeszcze dokładnie #4 i #5.

Jeśli zaś nasze odpowiedzi nie korelują z Twoim tokiem rozumowania to weź dwie stówki w kieszeń i udaj się do prawnika w swoim mieście.
 
arturoooo napisał:
Chyba mam w takim razie problem czytania ze zrozumieniem.

Na razie zaś przeczytaj raz jeszcze dokładnie #4 i #5.

Jeśli zaś nasze odpowiedzi nie korelują z Twoim tokiem rozumowania to weź dwie stówki w kieszeń i udaj się do prawnika w swoim mieście.

nie musisz być złośliwy bo jak taki w odpowiedzi nie byłem postawiłem pytanie i chciałbym uzyskać odpowiedź TAK + argumenty lub NIE + argumenty dlaczego. . reklamację na kartę graficzna można złożyć jedynie przed dystrybutora czyli kolegę sprzedającego. pytanie jest konkretne. twoja odpowiedź jest tylko ułamkiem procenta i nie daje mi nic oprócz tego że mogę ją przeczytać. chyba że jesteś trolem (czytając twoje wpisy na forum można mieć takie wrażenie, wszystkie odpowiedzi negatywnie nastawione) to nie bierz udziału w tym wątku
 
Nie jestem zlosliwy.
Jestem realistą.

Nie napisze ci czegos co chcesz uslyszec bo masz taki kaprys.

Poczytaj co to jest umowa, jak sie ją zawiera i kto jest stronami w umowie.

szaTan1028 napisał:
i chciałbym uzyskać odpowiedź TAK + argumenty lub NIE + argumenty dlaczego.

To nie jest koncert życzeń.

I tyle ode mnie w tym temacie.
 
arturoooo napisał:
Nie jestem zlosliwy.
Jestem realistą.

Nie napisze ci czegos co chcesz uslyszec bo masz taki kaprys.

Poczytaj co to jest umowa, jak sie ją zawiera i kto jest stronami w umowie.



To nie jest koncert życzeń.

I tyle ode mnie w tym temacie.

nie miałeś nic do wniesienia w temacie i nadal nie wnosisz.
koncert życzeń to chyba chcesz ty żeby cie ludzie błagali o odpowiedz a i tak dajesz niezrozumiałe nikomu wypocimy lub cząstkową odpowiedź Trollu.
jeśli nie chcesz komuś pomóc to nie odpowiadaj wcale na posty.
 
Trochę pokory, tu nie płacisz, więc nie wymagaj.
 
Nie wymagam, napisałem, że chciałbym uzyskać odpowiedź. wycięcie kawałka tekstu i napisanie do niego komentarza nie jest pomocne.
lepsze jest napisanie wprost, że takiej nie uzyskam bo tu się nie płaci. Jak to mówią: "za darmo to umarło".
 
szaTan1028 napisał:
a i tak dajesz niezrozumiałe nikomu wypocimy lub cząstkową odpowiedź Trollu.

Jesli oczekiwałeś wypracowania albo gotowego rozwiazania podanego na tacy to sie pomyliles.

Nie mam obowiazku pisania wypracowan.

Nic nie stoi na przeszkodzie abys na podstawie wskazowek sam troche popracowal.

Poza tym na forum jest sporo podobnych/identycznych tematów dotyczących tego problemu.

Wystarczy poszukać.

Mass1910 napisał:
Trochę pokory, tu nie płacisz, więc nie wymagaj.

Masz trochę błędny tok rozumowania.
Jak ktos ma problem czytania ze zrozumieniem albo zastosowania danej porady (#2 i #4) to... wychodzi jak wychodzi.
 
Ostatnia edycja:
arturoooo napisał:
Masz trochę błędny tok rozumowania.

Źle się wyraziłem - miałem na myśli właśnie to, żeby nie oczekiwał wypracowań.
 
Powrót
Góra