Gwarancja Orange

  • Autor wątku Autor wątku Paukra
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

Paukra

Witam serdecznie,

Potrzebuję pomocy w pewnej kwestii.
Dnia 10.02.2015r. oddałam telefon (Nokia Lumia 920), niestety na naprawę gwarancyjną do salonu Orange. Dziś dowiedziałam się że trafił on do serwisu w sobotę (potwierdziłam z serwisem)tj po 18 dniach odkąd telefon oddałam.
Niestety gwarancja nie precyzuje ile telefon może spędzić w serwisie, natomiast jest informacja że naprawa powinna rozpocząć się niezwłocznie po oddaniu telefonu. Jedyne czego dowiedziałam się po rozmowie z salonem to że być może ktoś się pomylił i włożył go do złego pudełka.

Złożyłam dziś reklamację na salon Orange do Orange z roszczeniem o wymianę telefonu i dostałam informację tylko przeprosiny i informację że zgłoszenie zostało zamknięte.

Czy mogę coś z tym zrobić? Chciałabym jak najszybciej odzyskać swój telefon lub dostać nowy.

Dziękuję za wszelką pomoc
Paulina
 
Ostatnia edycja:
Niestety w przypadku firmy Orange częsta praktyka (wystarczy poczytać choćby ich oficjalne forum na stronie).
Reklamacje klientów związane ze sprzętem lubią sobie poleżeć w salonie zanim trafią do serwisu. Oczywiście jak klient składa skargę/reklamację na taką sytuację, to w odpowiedzi dostaje przeprosiny i informację o zamknięciu reklamacji.
I z góry uprzedzam... to że telefon jest w serwisie, to może być dopiero początek Twoich kłopotów. Telefon często wracają z informacją że winne jest zalanie lub uszkodzenie mechaniczne przez klienta. I dopiero wtedy zaczynają się jazdy.

Radę na przyszłość mam jedną - omijaj tę firmę z daleka.

Ps. Jak będziesz chciała wypowiedzieć umowę to też uważaj. Jak nie zaniesiesz sama wypowiedzenia do salonu, to szacowne Orange gotowe uznać je za nieważne i samo sobie przedłuży umowę na czas nieokreślony.
A jak wyślesz wypowiedzenie pocztą, to jest duża szansa że zaginie.
 
W przyszłości warto tez pomyśleć nad reklamowaniem towaru w ramach niezgodności towaru z umową. Wtedy są już bardziej sprecyzowane terminy np. 14 dni na decyzję.
 
Powrót
Góra