Gwarancja PLUS w Media Markt Nie chcą uznać

  • Autor wątku Autor wątku therion_2
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ale zawsze pisemnie? Ile czasu jest na odwołanie? Bo jeśli zakład ubezpieczeń nie musi stosować kpa, to termin 14 też chyba nie obowiązuje osoby odwołującej się?
 
Na odwołanie jest tyle ile stanowi umowa.
 
W umowie nie ma słowem o odwołaniu. Wspominają tylko o możliwości skarg i zażaleń, ale bez żadnych terminów, ale można się podeprzeć kodeksem cywilnym:
Art. 819.
§ 1. Roszczenia z umowy ubezpieczenia przedawniają się z upływem lat trzech.
§ 4. Bieg przedawnienia roszczenia o świadczenie do ubezpieczyciela przerywa
się także przez zgłoszenie ubezpieczycielowi tego roszczenia lub przez
zgłoszenie zdarzenia objętego ubezpieczeniem. Bieg przedawnienia
rozpoczyna się na nowo od dnia, w którym zgłaszający roszczenie lub
zdarzenie otrzymał na piśmie oświadczenie ubezpieczyciela o przyznaniu lub
odmowie świadczenia.
 
Dziś pani z ubezpieczenia SPB S.A. dzwoniła w sprawie mojego odwołania. Dostałem informację, że pozytywnie rozpatrzyli moje odwołanie. Teraz czekam na zlecenie naprawy w serwisie. Mam nadzieje, że wszystko przebiegnie szybko i sprawnie. Czekam na załatwienie sprawy już 2 miesiące.
 
Witam,
mam dokładnie taki sam problem.
Oddałam komputer do Media Markt po ok 3 latach użytkowania, gdyż laptop nie chciał się załączyć. Zgłosiłam ten fakt jako usterkę. Po ok 16 dniach otrzymałam powiadomienie, że serwis odmówił naprawy ponieważ komputer został zalany i mam odebrać komputer. Pan w MM powiedział, żebym zgłosiła ten fakt do ubezpieczalni SPB z tytułu szkody i powiedziała, że ktoś mi zalał kompa. Jednak ja nie mam wiedzy czy faktycznie nastąpiło zalanie choć oczywiście serwis w tej sprawie wypowiedział się na piśmie. Dodatkowo ktoś z ubezpieczenia do mnie dzwonił w czasie gdy komputer był w naprawie i pytał czy był on zalany.Odpowiedziałam że nie mam takiej wiedzy i z tego co mi wiadomo nie.

Czy może ktoś mi podpowiedzieć czy mogę mimo to zgłosić szkodę, gdy nie mam pojęcia w jaki sposób doszło do zalania? Muszę podawać informację o zdarzeniu. Wiem jedno wieczorem odłożyłam komputer na biurko i działał. Następnego dnia jak wróciłam do domu już nie chciał się załączyć.
Z góry dziękuję.
 
Ja w swoim odwołaniu napisałem że taki fakt miał miejsce, ale dowiedziałem się o nim już po awarii. Dziecko cos wylał z 6 miesiecy przed awarią.
Po za tym w ubezpieczeniu był paragraf, że ubezieczenie obejmuje zalanie.
Nie obejmuje zawilgocenia.
A pierwszą reklamację odrzucili, ponieważ nie podałem jako przyczyny awarii zalania, o którym nie miałem pojęcia.
 
Wielki dzięki!
Jeśli ma ktoś jeszcze doświadczenie w tym temacie to proszę o posty.
Będę informowała na bieżąco bo uważam za wielką "ściemę" to całe ubezpieczenie. Tyle kasy za dodatkową "gwarancję" a Media Markt traktuje człowieka jak zło konieczne.

Wielu ludzi odchodzi z odmową serwisową i nic z tym nie robi bo nie ma świadomości o takim rozwiązaniu.
 
Witam
Odkopuję trochę temat.
Dzisiaj dostałem powiadomienie, że moj tablet nie zostanie naprawiony w ramach ubezpieczenia.

Opisze sytuacje:
pewnego pieknego ranka wylaczylem budzik w tablecie i polozylem go na stoliku , niestety dosc niefortunnie i upadl . Wyswietlacz pekl i brak reakcji na dotyk .
Poszedlem na "pewniaka" do Media Markt , pan ladnie przyjal tablet (mam Gwarancja + komfort za ktore zaplacilem 300 zl ) po czym mila pani dzwonila pytala sie jak doszlo do upadku, po czym dostalem negatywna decyzje.

Uzasadnienie".... Opisane przez pana zdarzenie nie spelnia przeslanek definicji zdarzenia ubezpieczeniowego."

Intryguje mnie za co w takim razie placilem pieniadze, moim zdaniem to cale ubezpieczenie jest sposobem na wyludzenie i tyle. Kilku moich znajomych mialo podobne sytuacje , lecz tam byly kwoty rzedu 600 zl , moj tablet byl znacznie drozszy , więc ja nie zamierzam odpuscic.

Czy jest sens isc do prawnika, aby napisal pismo odwolawcze ?
Czy cokolwiek mozna wskórać ?
 
To byla najmniej wazna czesc czesc postu :)

Wolalbym raczej poznac odpowiedz na ostatnie 2 pytania
 
kakulukia napisał:
Czy jest sens isc do prawnika, aby napisal pismo odwolawcze ?
Czy cokolwiek mozna wskórać ?
Po lekturze OWU powinieneś się dowiedzieć.
 
Jak słusznie zauważył … należy zapoznać się dosyć szczegółowo z OWU choć to nie łatwe, gdyż zawsze znajdą się obejścia dla Ubezpieczyciela. Pierwsza i podstawowa sprawa to co innego awaria a co innego szkoda i trzeba to zgłaszać osobno. Żeby mówić o możliwości wypłaty odszkodowania za szkodę trzeba mieć świadomość że do zdarzeni musiało dojść bez Twojego udziału . Druga sprawa to musi być zdarzenie nieoczekiwane, nieprzewidywalne i bez możności do zapobiegnięcia.
To taki wyciąg istoty sprawy.

Sama czekałam ponad miesiąc na rozpatrzenie odwołania od awarii żeby móc zgłosić szkodę. Po wykonaniu kilku telefonów najpierw uzyskałam info., że jest odmowa i ża kilka dni otrzymam odp. Pisemną z wyjaśnieniem. Po tygodniu oraz mojej telefonicznej interwencji, znowu rozpatrywali sprawę i czekałam jeszcze tydzień, żeby się dowiedzieć telefonicznie informacji . Listownie decyzję otrzymałam po ok 2 miesiącach .
Mniejsza. Serwis odebrał komputer po dwóch próbach bo nikt nie poinformował mnie, że mam mieć oryginalne opakowanie od kompa po ok 3 latach:o :???: od lub innego kartonu do transportu. Pomimo, że podczas pierwszej próby umówienia odbioru prosiłam o opakowanie z firmy kurierskiej a ja dokonam zabezpieczenia w folią bąbelkową.
Moja cierpliwość jednak dobiegła końca gdy otrzymałam naprawiony / częściowo naprawiony komputer z usuniętą tylko jedną usterką. Brak precyzyjnego dok. stwierdzających co zostało naprawione i dlaczego nie wszystko to co zgłosiłam do Ubezpieczyciela, również napisałam w załączonym piśmie do firmy serwisowej TELMARK wraz z komputerem 8). Obecnie czekam na informację … co dalej… z komputerem, gdyż nie funkcjonuje tak jak powinien. OD TYGODNIA CISZA.
Cierpliwie poczekam jeszcze tydzień a następnie skieruję sprawę do pełnomocnika z całą dokumentacją bo to już człowieka krew zalewa i wszelka siła się kończy, że tak działają firmy które podlegają kontroli odpowiednich organów.
 
Witam ponawiam temat. Zakupilem sprzęt ( laptop Macbook ) w Sklepie SATURN, sprzedawca dosprzedał mi Gwarancja Komfort + Ochrona. Ubezpieczenie obejmuje przedłużenie gwarancji + ubezpieczenie również uszkodzenia mechaniczne powstałe nieumyślnie w wyniku przypadkow nagłych.
Czytałem wcześniejsze wypowiedzi i padło kilku krotnie że JA nie mogę być sprawca, tzn ze jezeli idąc ze szklanka soku przewróciłem się w pokoju i zalalem laptopa stojacego na stole to ubezpieczenie tego nie dotyczy ?

Bardzo proszę o odpowiedz osoby ktore maja doswiadczenie lub wiedze na ten temat. Muszę zgłosić zdarzenie a chce zrobić to skutecznie. Jak interpretowac to zdarzenie, przewrocilem sie o mojego psa ktory wbiegl mi pod nogi.

Dziękuje bardzo. Pozdrawiam
 
Nie wcześniejsze wypowiedzi decydują o tym czy dana umowa/gwarancja polega na tym czy możesz czy też nie możesz być sprawcą. Odpowiedzi szukaj w zapisach gwarancji/ochrony.
 
Dzięki za szybka odpowiedz, oczywiście zapoznałem się z OWU, nie jest tam niestety stwierdzone jednoznacznie czy mogę być sprawcą czy nie, albo poprostu nie wychwycilem tego z tekstu. załączam warunki umowy ponizej. Proszę o pomoc.

image.jpeg | Fotosik.pl

image_1.jpeg | Fotosik.pl
 
Witam, kupiłem pralke w saturnie z przedłużoną gwarancją plus, jakiś czas temu był u mnie serwis celem wymiany zawiasu drzwiczek pralki i zauważył że coś dzieje się z elektroniką i prawdopodobnie jest to wina insektów, teraz gdy elektronika padła na amen zadzwoniłem do serwisu i zgłosiłem usterke powiedziano mi ze to wina insektów i oni tego nie naprawią, co mam w tej sytuacji zrobic? po co ta gwarancja?
 
Powrót
Góra