Jak słusznie zauważył … należy zapoznać się dosyć szczegółowo z OWU choć to nie łatwe, gdyż zawsze znajdą się obejścia dla Ubezpieczyciela. Pierwsza i podstawowa sprawa to co innego awaria a co innego szkoda i trzeba to zgłaszać osobno. Żeby mówić o możliwości wypłaty odszkodowania za szkodę trzeba mieć świadomość że do zdarzeni musiało dojść bez Twojego udziału . Druga sprawa to musi być zdarzenie nieoczekiwane, nieprzewidywalne i bez możności do zapobiegnięcia.
To taki wyciąg istoty sprawy.
Sama czekałam ponad miesiąc na rozpatrzenie odwołania od awarii żeby móc zgłosić szkodę. Po wykonaniu kilku telefonów najpierw uzyskałam info., że jest odmowa i ża kilka dni otrzymam odp. Pisemną z wyjaśnieniem. Po tygodniu oraz mojej telefonicznej interwencji, znowu rozpatrywali sprawę i czekałam jeszcze tydzień, żeby się dowiedzieć telefonicznie informacji . Listownie decyzję otrzymałam po ok 2 miesiącach .
Mniejsza. Serwis odebrał komputer po dwóch próbach bo nikt nie poinformował mnie, że mam mieć oryginalne opakowanie od kompa po ok 3 latach

:???: od lub innego kartonu do transportu. Pomimo, że podczas pierwszej próby umówienia odbioru prosiłam o opakowanie z firmy kurierskiej a ja dokonam zabezpieczenia w folią bąbelkową.
Moja cierpliwość jednak dobiegła końca gdy otrzymałam naprawiony / częściowo naprawiony komputer z usuniętą tylko jedną usterką. Brak precyzyjnego dok. stwierdzających co zostało naprawione i dlaczego nie wszystko to co zgłosiłam do Ubezpieczyciela, również napisałam w załączonym piśmie do firmy serwisowej TELMARK wraz z komputerem 8). Obecnie czekam na informację … co dalej… z komputerem, gdyż nie funkcjonuje tak jak powinien. OD TYGODNIA CISZA.
Cierpliwie poczekam jeszcze tydzień a następnie skieruję sprawę do pełnomocnika z całą dokumentacją bo to już człowieka krew zalewa i wszelka siła się kończy, że tak działają firmy które podlegają kontroli odpowiednich organów.