Gwarancja, rękojma, co robić?

  • Autor wątku Autor wątku Seraph1818
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Seraph1818

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2016
Odpowiedzi
13
Zwracam się do Was o pomoc, ponieważ znajomy mi nagadał że przysługuje mi zwrot pieniędzy i nie wiem czy to prawda.
Na początku tylko napiszę, że jak składałem te reklamacje to wiedziałem, że jestem na granicy terminu lub po terminie (nie sprawdzałem wtedy dokładnych dat) gwarancji, wyszedłem z założenia, że najwyżej pojadę do sklepu i mi powiedzą "sorry ale no, gwarancji to Ty już nie masz". Więc nie chcę brzmieć na wkurzonego klienta, który domaga się praw których nie ma, chcę tylko wiedzieć jak wygląda sytuacja. Jeżeli "nic mi nie przysługuje" to okej, rozumiem.

Wszystkie daty w przystępnej formie:
14.12.2020 - data zakupu (gwarancja na 2 lata)
22/26.08.2021 - data pierwszej reklamacji
10.09.2021 - data zakończenia realizacji pierwszej reklamacji
05.01.2023 - data drugiej reklamacji
27.01.2023 - data zakończenia realizacji drugiej reklamacji

Dnia 14.12.2020 w sklepie*** zakupiłem słuchawki ze zwykłą gwarancją na 2 lata.
Dnia 22.08.2021 jedna ze słuchawek przestała grać. Nie pamiętam kiedy towar zawiozłem do sklepu - wydaje mi się że właśnie 26 - ale 26.08.2021 dostałem maila od *** że moja reklamacja została przyjęta do realizacji, a dnia 10.09.2021 otrzymałem emaila, że towar jest gotów do odbioru w sklepie. Wszystko poszło pięknie, słuchawki naprawione.

Tutaj pierwsze pytanie (mało istotne, bo i tak chyba nic mi to nie daje) - czy z racji oddania towaru na gwarancje czas gwarancji na cały przedmiot wydłuża się o czas przez który nie posiadałem słuchawek?



Następnie 4 stycznia 2023 roku (teraz już wiem, że było to po gwarancji) lewa słuchawka znów przestała grać, jednakże tym razem wraz z prawą, która zaczęła grać bardzo bardzo cicho, tak jakby kabel nie był wpięty do końca. 4 stycznia zgłosiłem reklamacje internetowo, a 5 stycznia zawiozłem towar do sklepu. Obsługujący mnie Pan przyjął słuchawki, dał potwierdznie i tyle. Na stronie internetowej 9 lub 10 stycznia pojawiła się informacja że towar został wysłany do serwisu. Przez około 12 dni na stronie widniał napis "towar wysłany do serwisu" a po upływnie tych nastu dni, zmienił się na "towar NADAL w trakcie obsługi serwisowej".

27.01.2023 dostalem wiadomość od ***że towar oczekuje na odbiór, przyjechałem, a Pan powiedział że gwarancja nie została zrealizowana, ponieważ towar jest po gwarancji no i to tyle co mogą zrobić. Odprawił mnie ze sprzętem do domu.


I teraz pojawia się moje główne pytanie - co mogę teraz zrobić? Czy to że *** przyjęło moją reklamacje ma dla mnie jakieś znaczenie? Znajomy o którym wspominałem twierdzi, że przysługuje mi zwrot pieniędzy (chyba z tytułu rękojmy) ponieważ towar był "w obsłudze" ponad 14 dni. Czy to prawda? Jeśli nie to mam jakieś wyjścia, czy to już mój problem skoro gwarancja minęła w grudniu 2022 roku.

Najbardziej chciałbym żeby słuchawki znów działały, ponieważ kupiłem je z Outletu po sporo niższej cenie, jednak nie ukrywam, że jak mam wybierać pomiędzy posiadaniem niesprawnych słuchawek, a zwrotem pieniędzy, zwrot jest bardzo kuszący.

Przepraszam za chaotyczność oraz wielkość mojego posta, mam niestety tendencje do niepotrzebnego przedłużania gadania/pisania... Starałem się to skrócić o tyle ile potrafiłem.
Dzięki za poświęcony czas :confused:
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Tutaj pierwsze pytanie (mało istotne, bo i tak chyba nic mi to nie daje) - czy z racji oddania towaru na gwarancje czas gwarancji na cały przedmiot wydłuża się o czas przez który nie posiadałem słuchawek?
Jeśli założyć, że przedłużenie gwarancji nastąpiło na podstawie 581 §2 kc to termin "wydłużenia" i tak kończyłby się po 20 dniach licząc po 14.12.2022 czyli 3.01.2023.

I teraz pojawia się moje główne pytanie - co mogę teraz zrobić?
Jedyna "nadzieja" w tym, że dokonano na tyle istotnych napraw, że gwarancja biegnie od nowa. A co dokładnie naprawiono?

Znajomy o którym wspominałem twierdzi, że przysługuje mi zwrot pieniędzy (chyba z tytułu rękojmy) ponieważ towar był "w obsłudze" ponad 14 dni. Czy to prawda?
Nieprawda.
 
Dzięki za odpowiedź :)
gryffinian napisał:
A co dokładnie naprawiono?

Tu pojawia się problem - nie mam pojęcia. Ani serwis ani sklep nie poinformował mnie co zostało naprawione w dniu w którym odbierałem słuchawki.
Będąc wczoraj w sklepie pytałem Pana czy może zobaczyć jakąś notatkę od serwisu, żebym dowiedział się co zostało naprawione, jednak powiedział mi, że szczerze czasami tak bywa, że im (serwisantom) się nie chcę i nic tam nie piszą.



Z racji braku wcześniejszych odpowiedzi, postanowiłem pójść do sklepu i pogadać z nimi co i jak. Trochę to czasu zajęło, ale po jakichś 30 minutach tłumaczenia jak wygląda sytuacja, dwóch wizytach miłego Pana u kolegi "wyższego stopniem", wysłaliśmy słuchawki do serwisu ponownie informując ich, że wada, która wystąpiła za pierwszym razem, ponowiła się oraz pogłębiła, żądając wymiany produktu na nowy z tytułu rękojmi.
Obawiam się, że cały proceder i tak może się nie udać, jednak jestem dobrej myśli.



Na koniec zabawna - a przynajmniej z mojej perspektywy - sytuacja. Bardzo miły młody chłopak, który mnie obsługiwał, pisząc reklamacje w polu "opis wady" napisał:
"Nie działa lewa słuchawka, a prawa działa bardzo cicho, pomimo wizyty w serwisie słuchawki nadal nie są sprawne. OSTATNIA WIZYTA SERWISOWA POGORSZYŁA WADĘ." - I w tym momencie zwrócił się do mnie mówiąc: "Niech im w pięty pójdzie. :evil: " Muszę przyznać że sytuacyjnie było to bardzo zabawne :-D
 
Obawiam się, że cały proceder i tak może się nie udać, jednak jestem dobrej myśli.
Też tak sądzę. Termin rękojmi upłynął. Ewentualnie dobra wola sprzedawcy.
 
Chyba, że potrafisz udowodnić, że wadę zauważyłeś przed upływem rękojmi.
 
Mannelich napisał:
Chyba, że potrafisz udowodnić, że wadę zauważyłeś przed upływem rękojmi.

Poza posiadaniem nagraniam, jak coś takiego można udowodnić?
 
Ostatnia edycja:
Chyba, że potrafisz udowodnić, że wadę zauważyłeś przed upływem rękojmi.
Nie zauważył przed 14.12.22, bo autor pytania pisze, że:

Następnie 4 stycznia 2023 roku (teraz już wiem, że było to po gwarancji) lewa słuchawka znów przestała grać,
 
Seraph1818 napisał:
Znajomy o którym wspominałem twierdzi, że przysługuje mi zwrot pieniędzy (chyba z tytułu rękojmy) ponieważ towar był "w obsłudze" ponad 14 dni. Czy to prawda?

Przepraszam że wrócę do pytania ale czytając ten mój cały wywód chyba rozumiem o czym on mówił, znaczy dalej nie umiał tego jasno przekazać, ale już chyba rozumiem.

Wydaje mi się że chodziło mu o 14 dni które sprzedawca ma na ustosunkowanie się do roszczeń klienta odnośnie reklamacji.
A o żadnych dniach na ustosunkowanie się serwisu do naprawy gwarancyjnej nie przeczytałem w internecie. Więc serwis chyba nie musi czegoś podobnego przestrzegać?
 
Przeczytaj sobie art. 580 KC. Tam masz o tych "sławnych" 14 dniach. Nie ma tam natomiast nic o rygorze uznania reklamacji. Ten dotyczy rękojmi za wady.
 
Nie wiem do końca jaki jest rzeczywisty status, jednakże z racji tego, że poprosiłem o Was o pomoc i tę pomoc (w postaci wiedzy) otrzymałem, uważam że "warto" się podzielić tym co wiem.

13 lutego 2023 roku otrzymałem SMS od sklepu:
"Uprzejmie informujemy, że reklamacja xyz nie może być uwzględniona. Zgłoszona wada została stwierdzona po upływie okresu odpowiedzialności sprzedawcy."

Spodziewałem się takiej odpowiedzi, niemniej jednak zobaczyć to było przykro :confused:

ALE ALE!
Przez nastepne 10 dni nie otrzymałem żadnej informacji, że towar jest do odbioru w sklepie, szczerze zacząłem się już "martwić" co i jak, ponieważ na moją logikę, jak stwierdzili że reklamacja nie może zostać uznana, to w przeciągu najbliższych kilku dni towar odeślą do sklepu, albo nawet "lepiej" - sklep już go ma.

Po czym magicznie, wczoraj otrzymałem wiadomość:
"Informujemy ze towar z reklamacji zostanie wymieniony lub dokonamy zwrotu należności."

Także tak, nie wiem co i jak, ale chyba jest dobrze :D
 
Wczoraj byłem w pobliżu więc wstąpiłem do sklepu, żeby dowiedzieć się czy są w stanie podać jakiś przybliżony termin wymiany produktu na nowy. Po przedstawieniu sytuacji Pan poinformował mnie, że produktów zakupionych na outlecie nie wymieniają na nowe, tak więc rozliczyli sie ze mną oddając mi pieniądze.

Dziękuję Wam za pomoc :)
 
Powrót
Góra