Gwarancja zatrudnienia po stażu w budżetówce

  • Autor wątku Autor wątku uljac
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

uljac

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
3
Witam, mam pytanie: czy zgodnie z przepisami można zawrzeć w umowie o staż pomiędzy urzędem pracy a jednostką budżetową, podpunkt o gwarancji zatrudnienia stażysty po zakończeniu stażu na min. 3 miesiące? Interesuje mnie to szczególnie w kontekście ustawy o służbie cywilnej z 21.11.2008 r., art.6 który mówi, że "każdy ma prawo do informacji o wolnych stanowiskach pracy w służbie cywilnej, a nabór do niej jest otwarty oraz konkurencyjny".
 
Zaden urząd nie da gwarancji zatrudnienia po stażu nawet na 3 miesiące czy to urząd administracji rządowej czy też urząd samorządowej.
Nie da bo nie może bo zarówno administracja rządowa jak i samorządowa zatrudniają z konkursu.
 
uljac napisał:
czy zgodnie z przepisami można zawrzeć w umowie o staż pomiędzy urzędem pracy a jednostką budżetową, podpunkt o gwarancji zatrudnienia stażysty po zakończeniu stażu na min. 3 miesiące?
Jeśli w jednostce budżetowej zatrudnienie odbywa się wyłącznie w drodze konkursu, to nie można zawrzeć w umowie takiego zapisu, gdyż nigdy nie ma gwarancji, że w przypadku ogłoszenia naboru nie znajdzie się inny niż stażysta kandydat, który konkurs wygra.
 
Dzięki za odpowiedzi. Zakładałem, że tak jest, ale co w przypadku jeżeli urząd zawarł już umowę z UP o staż z takim właśnie zapisem. Stażysta nie spełnia oczekiwań, nie ma odpowiednich kwalifikacji, a staż tylko uwidocznił jego niekompetencję i brak zaangażowania. Czy umowę można anulować ewentualnie podpisać aneks wykreślający taki zapis? Czy orientujecie się jak UP się na to zapatrują?
 
uljac napisał:
Stażysta nie spełnia oczekiwań, nie ma odpowiednich kwalifikacji, a staż tylko uwidocznił jego niekompetencję i brak zaangażowania.
Po jakim czasie stażu to się uwidoczniło?
 
Brak kwalifikacji od razu, brak zaangażowania po dwóch miesiącach. Jego wybór nie był uzgodniony z komórką do której trafił.
 
Na przyszłość nie zobowiązujcie się do czegoś, gdzie od początku wiadomo, że nie będziecie w stanie spełnić.

Co się zaś tyczy samego stażysty brak kwalifikacji, to jeszcze nie przeszkoda do podjęcia stażu, ponieważ staż jest właśnie po to, aby bezrobotny się uczył, a za proces jego nauki odpowiedzialny jest organizator stażu, a zwłaszcza wyznaczony przez niego opiekun. Natomiast brak zaangażowania, to osobna sprawa... Mam nadzieję, że te 2 miesiące dopiero co minęły, a do końca stażu jeszcze trochę brakuje, czy tak?
Odnośnie uzgodnienia kandydatury stażysty z komórką, to niestety, ale jest to błąd organizacyjny pracodawcy. W końcu o przyjęciu tego konkretnego bezrobotnego decydowała chyba osoba decyzyjna w jednostce, zatem jeśli miał/a on/a jakieś wątpliwości, to powinien/powinna je skonsultować przed rozpoczęciem stażu. To, że np. dyrektor/naczelnik itp. się pomylił w ocenie stażysty, bo np. nie uzgodnił kandydatury i wymogów formalnych z kierownikiem jakiegoś działu, to w tej chwili dla PUP żadne tłumaczenie. Czy aktualnie osoba decyzyjna w jednostce również jest zdania, że stażysta nie ma przyszłości w Waszej instytucji? I w ogóle jak to możliwe, aby kierownik jednostki podjął od tak decyzję o podpisaniu umowy z taką klauzulą? Zakładam, że przepisy prawne regulujące proces zatrudniania w jednostce zna... czy może nie?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra