Hiszpan chce zabrać mi mojego syna!

  • Autor wątku Autor wątku KlaudiaS.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

KlaudiaS.

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2016
Odpowiedzi
10
Witam,
Jestem bezrobotna od ponad 5 lat (Hiszpania) i mimo podjętych prób nie mogę znaleźć pracy.
Od 1.5 miesiąca jestem w separacji. Mój mąż opłaca wszystko, ponieważ ja nie pracuję i nie pobieram żadnych zasiłków. Mój mąż nie chce już więcej płacić za nasze utrzymanie. Nie chce również płacić alimentów i abym wychowywała dziecko w Polsce. Zaproponowałam mu abym wychowywała dziecko tutaj i aby mógł go widzieć codziennie lub aby płacił miesięcznie i wtedy zabiorę go do Polski, gdzie mam więcej możliwości np. w znalezieniu pracy. Obie propozycje mu nie odpowiadają. boję się , że zabierze mi syna i już go więcej nie zobaczę.Nie stać mnie również na opłacenie Adwokata w Hiszpanii-koszt około tysiąca euro.
Dodam tylko, że małżeństwem jesteśmy w Hiszpanii na podstawie Uniao de Facto czyli zarejestrowany związek partnerski. Bardzo proszę o pomoc!
 
Sprawę opieki nad dzieckiem powinien rozstrzygnąć hiszpański sąd opiekuńczy.
 
A czy będzie Pan tak uprzejmy i podpowie mi jak to wygląda na podstawie prawa Unijnego? Najlepszym rozwiązaniem dla syna, byłoby pozostanie w Hiszpanii. Oczywiście nie zostawie mojego syna. Nie zmienia to jednak faktu, że mimo prób nie mogę znaleźć pracy. Wobec tego, aby umożliwić poprawę naszej sytuacji na terenie Hiszpanii, chcę iść na studia dla dorosłych w systemie stacjonarnym wieczorowym. Proponowałam ojcu dziecka, aby płacił mieszkanie i rachunki, natomiast o moje potrzeby i wykształcenie niech się nie martwi...coś wykombinuję.Chciałabym znaleźć prace, jednak gospodarka w Hiszpanii jest w ruinie a sami hiszpanie mają ogromny problem z zatrudnieniem.

Nasuwa mi się kolejne pytanie:
Czy w związku z tym , że jestem bezrobotna ojciec może zabrać mi dziecko?

oraz

Czy mogę zabrać dziecko do Polski na podstawie aktu notarialnego(zgoda na wyjazd dziecka za granice), który podpisał 3 msc wcześniej?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
KlaudiaS. napisał:
Proponowałam ojcu dziecka, aby płacił mieszkanie i rachunki, natomiast o moje potrzeby i wykształcenie niech się nie martwi...coś wykombinuję.
Mieszkanie i rachunki za dziecko,czy tez i za Pania?Nie jestescie malzenstwem,ale zwiazkiem partnerskim czyli ojciec dziecka nie ma zobowiazan alimentacyjnych wobec Pani.
Wywiezienie dziecka z Hiszpanii moze zostac uznane jako "porwanie",gdyz wedlug opisu dziecko ma obywatelstwo hiszpanskie.
 
Nie-chodzi mi o mieszkanie/rachunki i dziecko wtym pieluchy etc. Na moje potrzeby tj. wyżywienie, szkoła, potrzeby dnia codziennego względem mojej osoby, koszty będe pokrywać ja. Tak też przypuszczałam odnośnie wywozu dziecka z Hiszpanii. Z Państwa doświadczeń, czy istnieje prawdopodobieństwo (jeśli tak to jakie), abym dostała alimenty od ojca na dziecko i wychowywała go w Polsce? Oczywiście ograniczy to w znacznym stopniu, kontakt ojca z dzieckiem. Taką ewentualność biorę pod uwagę w ostateczności, ze względu na dobro dziecka.
 
Ostatnia edycja:
A Ty do rachunków nie masz zamiaru się dokładać? Pamiętaj, że Ty z mieszkania i mediów doprowadzonych do niego też korzystasz.
 
juz pokrywam część kosztów tj. rachunki za telewizje, internet i telefon. Do tego dochodzą ksozta utrzymania tj. jedzenie etc.
Aby dokładać się do reszty, nie mogę bo nie mam takich możliwości finansowych
Należy dodać, że ojciec ma prawo widywać dziecko kiedy chce a ja (pomimo kursu z UP), opiekuję się dzieckiem we wszystkie dni, wtym kiedy przedszkole jest zamknięte ale nie jest to dzień wolny od pracy(w te dni odbywa się również kurs). Meritum jest takie, że ojciec nie sprawuje faktycznej opieki nad dzieckiem.
 
Ostatnia edycja:
W Polsce? Nie będe miała problemu ze znalezieniem pracy:)
W Hiszpanii? Mam zasiłek na dziecko z którego opłacam rachunki.
 
To nie miejsce na prezentacje moich kwalifikacji zawodowych. Jeżeli jest Pan zainteresowany, proponuję wymianę naszych CV na priv:)
 
Dziwię się jedynie, że bez problemu możesz znaleźć pracę w Polsce, a w Hiszpanii szukasz jej bez skutku od 5 lat.
 
Każdy market rządzi się innymi prawami.
 
KlaudiaS. napisał:
Mam zasiłek na dziecko z którego opłacam rachunki.
Zasilek na dziecko.Wiec z czego chcesz oplacic swoje rachunki?
 
Rodzice będą mi pomagać. W dalszej fazie znajde inne rozwiązanie. Do tego czasu mam związane ręce
 
Ostatnia edycja:
Wciąż nie dostałam odpowiedzi na stawiane pytania:
Czy w związku z powyższym, ojciec mojego syna może mi odebrać dziecko?
Proszę o informacje dot. przepisów unijnych w związku z zaistaniałą sytuacją oraz jak wygląda moja sytuacja. Dziękuję za pomoc
 
"Unijnych" przepisów w dziedzinie prawa rodzinnego nie ma - istnieje prawo krajowe.
W Pani przypadku obowiązuje prawo hiszpańskie. Ale logika prawa jest ta sama: nie można pozbawić matki praw rodzicielskich jedynie dlatego, że jest ona bezrobotną.
 
W Hiszpanii jest praca, tylko zalezy od tego jakiego stanowiska szukasz.
Jezeli przez 5 lat nie udalo Ci sie znalezc pracy, to prawdopodobnie slabo szukalas. Wystarczy wyslac swoje CV, skontaktowac sie z urzedem pracy oni tez maja oferty i zwrocic uwagi na napisy, gdyz np. w restauracjach, barach, sklepach, czesto takie kartki dot. zatrudnienia sa przyklejane na witryny sklepowe.
 
Powrót
Góra