HOIST i KOMORNIK

  • Autor wątku Autor wątku Amy9
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Amy9

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
8
Kilka dni temu do mojego chłopaka przyszedł list polecony od komornika o zajęciu wynagrodzenia za pracę. Komornik zupełnie z innej miejscowości. Według tego pisma dnia 22.07.2013 zaopatrzonego w klauzulę wykonalności 30.09.2013 e sąd w Lublinie na wniosek wierzyciela HOIST z Krakowa reprezentowany przez radców z Wrocławia chce spłaty należności.
Po telefonie do komornika uzyskaliśmy wiadomość, że kilka lat temu zostały nie spłacone 2 raty za komputer. On wyjechał zagranicę na dłużej i o tym zapominał. Było to około 8 lat temu. Z tego co mi wiadomo nie przychodziły żadne pisma upominające o spłacie. Bank , który wtedy zajmował się systemem ratalnym już nie istnieje, jego raty przejął inny, który sprzedał pewnie HOIST dług. Moje pytanie brzmi czy sprawa nie ulega przedawnieniu oraz dlaczego dopiero po roku czasu od nadania klauzuli wykonalności przyszła wiadomość od komarnik, a nie od nich.
 
pytanie podstawowe: czy chłopak na przestrzeni tych 8 lat zmieniał adres? kiedy z zagranicy wrócił?

na dzień dobry daj odpowiedź to zobaczymy co dalej, możliwe że będziemy bliżej pozbycia się pryszcza tj. hoist :)
 
Witam !
Problem polega na tym, że go nie zmienił po powrocie wrócił do domu. We Francji był 7 miesięcy. Przez kilka lat żył w nieświadomości posiadania długu co spowodowało, że urósł do dość sporej sumy.
Dlaczego HOIST nie odezwało się do niego tylko od razu skierowali sprawę do komornika?
 
Amy9 napisał:
Dlaczego HOIST nie odezwało się do niego tylko od razu skierowali sprawę do komornika?
nie od razu. najpierw do sądu. może to było w okresie jego pobytu zagranicą?
należy teraz ustalić u komornika sygn akt i sąd jaki wydał tytuł wykonawczy (i co to za tytuł). będzie wiadomo, to wróć tu bo to początek drogi
 
To na pewno nie było w czasie jego pobytu ponieważ tam był około 7 lat temu.
Sygn. akt Km...../13
Nakaz zapłaty w post. upomin. SR Lublin - Zachód . Postanowienia Sądu... sygn.akt. sąd VI Nc-e ......../13
O sprawie dowiedział sie gdy przyszedł list o zajęciu wynagrodzenia ....
 
w takim razie musi dzwonic do e-sadu do lublina i pytac na jaki adres wyslano nakaz. dalsze instrukcje pozniej
 
A gdzie Twój chłopak przebywał w momencie złożenia pozwu przez windykację? Czy był zameldowany (i mieszkał) pod adresem wpisanym w pozwie?

Czy był to inny adres?

Twój chłopak musi zadzwonić do sądu i uzyskać informacje na temat daty złożenia pozwu, daty wysłania nakazu, adresu gdzie ten nakaz wysłano i jakie było doręczne.

Jak to będziemy wiedzieć można działać dalej.
 
Ostatnia edycja:
daty są na tym etapie nieistotne, wiadomo że był to rok 2013. podstawowa sprawa to adres i doręczenie
 
Powrót
Góra