Holandia - Umowa wynajmu

  • Autor wątku Autor wątku sidyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

sidyk

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2013
Odpowiedzi
1
Witam, od listopada wynajmuje pokój w Holandii z umową. Jednak kiedy przyszedł czas przeprowadzki (który przypada na 1 Czerwiec), Właściciel zażyczył sobie miesięczne wypowiedzenie !! Na umowie sam nie mógł sie dopatrzyć owego punktu ! Natomiast przetłumaczyłem sobie pewien punkt na temat zerwania umowy który nosi przybliżoną treść: "3.1 Umowa jest zawarta od dnia 1-11-2012 do 31-04-2013. W tym okresie obydwie strony mogą zerwać umowę pod warunkiem dwu miesięcznego wypowiedzenia." Zaraz pod tą treścią znajduje sie kolejny punkt "3.2 Jeżeli okres podany w punkcie 3.1 dobiegnie końca bez zerwania umowy, umowa ta zostaje przedłużona o rok" Czy w tym momencie jak moja umowa najmu przedłużyła sie o rok też mnie obowiązuje okres wypowiedzenia dwa miesiące bądź miesiąc ? Czy wystarcza dwa tyg ?:confused:
 
Wydaje mi się iż jeżeli aktualnie trwa przedłużona umowa, to w każdym razie można wypowiedzieć najem lokalu poprzez złożenie wypowiedzenia zgodnie z treścią zawartej umowy.
 
Mam problem z agencją u której chcialem wynajac mieszkanie , ponieważ bylem oglądać mieszkanie z kolega byala tam maklerka z biura i najemca jednak na spotkaniu powiedzilesmy ze sie zastanowimy , okazalo sie ze znalezlismy 3 kolege i dalismy znac ze chemy to mieszkanie , nic niepodpisujac tylko telefonicznie , kiedy przyszlo do placenia jeden z kolegów sie wycofał wiec zadzwonilismy jeszcze raz odmawiajac wciaz nic niepodpisujac , mieszkamy teraz na innej chacie tez przez ta agencej . i teraz problem ze przychodzi nam kara do zaplaty za tamta chate za zekome sporządzenie umowy a prezeciesz my nic niepodpisalismy ze chemy tamto mieszkanie kara wynosi 350 i rosnie ??????? prosze o odpowioedz
 
Jeżeli faktycznie NIC nie podpisaliście żadnej umowy wstępnej lub umowy o najem danego lokalu, to niech sobie przychodzą pisma tyle ile chcą. Być może pośrednik mieszkaniowy myśli, że nabierze obcokrajowców, wystraszą się i zapłacą.
Ale jeszcze raz podkreślam: czy NAPEWNO NIC NIE PODPISYWALIŚCIE?
 
dzieki za info . nic nie podpisywalismy . tylko bylismy poprostu zarejstrowani u maklera bo tak trzeba przed rozpoczeciem szukania mieszkania . terazpisma przychodza od adwokata
 
Skontaktować się z tym adwokatem i zapytać aby przedłożył pismo na którym widnieje Twój podpis dot. umowy najmu. Jeżeli nie ma takiego dokumentu, to sprawa jest raczej nie poważna, dziwne też że adwokat się podejmuje takiej sprawy, nie mając żadnych dokumentów.
 
Powrót
Góra