E
Esie
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam!
Mój partner 3 mc temu miał wypadek w domu. Pracuję w Holandii i podczas przygotowywania obiadu niefortunnie spadł mu garnek pełen gorącego oleju i oblał sobie rękę i stopę. Był na zwolnieniu lekarskim do niedawna i czekaliśmy na "komisję lekarska" która miała ocenić jego stan zdrowia i ewentualny powrót do pracy. Biuro w którym jest mój partner miało poinformować go o dacie tej komisji a tu nagle dzwoni do niego koordynator i mówi że od poniedziałku mój partner wraca do pracy. Zastanawia mnie fakt dlaczego nie ma tej komisji. Mój partner został mocno poparzony i czy nie należy mu się jakieś odszkodowanie ? Czy ktoś mógł by mi powiedzieć jak przebiegają takie procedury i czy według was tak to właśnie powinno wyglądać ?
Mój partner 3 mc temu miał wypadek w domu. Pracuję w Holandii i podczas przygotowywania obiadu niefortunnie spadł mu garnek pełen gorącego oleju i oblał sobie rękę i stopę. Był na zwolnieniu lekarskim do niedawna i czekaliśmy na "komisję lekarska" która miała ocenić jego stan zdrowia i ewentualny powrót do pracy. Biuro w którym jest mój partner miało poinformować go o dacie tej komisji a tu nagle dzwoni do niego koordynator i mówi że od poniedziałku mój partner wraca do pracy. Zastanawia mnie fakt dlaczego nie ma tej komisji. Mój partner został mocno poparzony i czy nie należy mu się jakieś odszkodowanie ? Czy ktoś mógł by mi powiedzieć jak przebiegają takie procedury i czy według was tak to właśnie powinno wyglądać ?