K
kammyk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 15
Witam,
Pracowałem w Holandii ok 2 miesięcy, wszystko było ok, natomiast tydzień przed wyjazdem dostałem za wysokie wynagrodzenie o ok 200 Euro. Wróciłem spokojnie do Polski i cieszyłem się z tego faktu. Po kilku miesiącach otrzymałem wezwanie do zapłaty bez informacji z jakiego powodu wynika roszczenie od holenderskiego pracodawcy. Zignorowałem ten list, następnie po miesiącu otrzymałem wezwanie do zapłaty od holenderskiej firmy windykacyjnej napisane łamaną polszczyzną z informacją, że w przypadku braku zapłaty sprawa zostanie skierowana do sądu, takich listów przyszło kilka natomiast ani jeden nie jest wysłany listem poleconym. Jakie prawo ma tutaj zastosowanie (polskie czy holenderskie) i czy mam się czego obawiać ? Oraz po jakim okresie w takim przypadku dochodzi do przedawnienia roszczeń ?
Pracowałem w Holandii ok 2 miesięcy, wszystko było ok, natomiast tydzień przed wyjazdem dostałem za wysokie wynagrodzenie o ok 200 Euro. Wróciłem spokojnie do Polski i cieszyłem się z tego faktu. Po kilku miesiącach otrzymałem wezwanie do zapłaty bez informacji z jakiego powodu wynika roszczenie od holenderskiego pracodawcy. Zignorowałem ten list, następnie po miesiącu otrzymałem wezwanie do zapłaty od holenderskiej firmy windykacyjnej napisane łamaną polszczyzną z informacją, że w przypadku braku zapłaty sprawa zostanie skierowana do sądu, takich listów przyszło kilka natomiast ani jeden nie jest wysłany listem poleconym. Jakie prawo ma tutaj zastosowanie (polskie czy holenderskie) i czy mam się czego obawiać ? Oraz po jakim okresie w takim przypadku dochodzi do przedawnienia roszczeń ?