*** i nie wywiązywanie się z umowy

  • Autor wątku Autor wątku Abruel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Abruel

Abruel

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
22
Witam

Od grudnia 2020 roku domagam się od firmy *** wywiązania się z umowy. Kolejno co kilka tygodni wykonuje do firmy *** telefon i jestem informowany a to że przyjdzie technik a że reklamacja a diagnostyka, reklamacja i tak dalej w zależności kto w jakim humorze to taka propozycja. Do dzisiaj nie zostało zrobione nic żaden technik się nie pojawił i żadna reklamacja nie została rozpatrzona poza tym że 24 Czerwca 2021 zaproponowano mi migracje na niższą prędkość. Na co się nie zgadzam ze względu na podejście firmy *** do klienta czyli olewanie przez ładnych kilka miesięcy. Dzisiaj poszła kolejna reklamacja pewnie bez odzewu. Szanowni Państwo jak mogę wyegzekwować karę pieniężną od firmy *** za niewywiązywanie się z umowy. Czy jest na nich jakiś bat bo już nie mam siły.
moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Łatwiej będzie coś doradzić kiedy napiszesz z czego operator się nie wywiązuje, poprzesz to stosownym zapisem z umowy.
 
Jak czytam, to zapewne chodzi o internet na łączach telefonicznych.
Powiem ci, że w takim wypadku raczej nie ma szans na pozytywne rozwiązanie, te kable są bardzo podatne na wszelkiego rodzaju zawilgocenia itp. w moim przypadku nastąpiła dewastacja poprzez ich kradzież ze studzienki i niestety łącze nigdy nie odzyskało swojej prędkości. Po prostu musieliby wymienić całość okablowania od Ciebie aż po centralę na co na pewno się nie zgodzą bo nie ma pewności, że i to pomoże. Gdyż na infolinii często sprzedają usługę nie znając technicznych realiów.
Od umowy, to nikt nie gwarantuje Ci prędkości np. 100 Mbps, jest to prędkość maksymalna.
Niestety szanse na uzyskanie obiecanej prędkości są praktycznie zerowe.
A technik wcale nie musiał przychodzić do Ciebie do domu, technik przychodzi do centralki w którą się wpina i sprawdza połączenie, które w tym momencie może być dobre, ale np. przy większym obciążeniu sieci albo nawet innej wilgotności powietrza już nie...
Podstawą rozwiązania umowy mogłaby być niestabilność połączenia do czego pewnie dochodzi, i jeżeli masz innego operatora to bym to rozważył.
 
Tak chodzi o internet. Zawarta umowa to prędkość w granicach od 20 do 80. Rok temu było wszystko ok. Teraz mam prędkość 10 co nie jest zgodne z umową. Według mnie to wygląda tak jakbyśmy w salonie kupili Porsche a w domu okazuje się że to Skoda. Czy to nie jest oszustwo ? Wciskać komuś bóg wie co a dostarczać bubla. Mnie nie interesuje gdzie kable idą i w jakim są one stanie. Facet na infolinii w telewizji satelitarnej nie opowiada mi w jakim stanie jest satelita i gdzie ona jest. Natomiast z usługi narzekają wszyscy mieszkańcy na ulicy. Firma pomarańczowych zarabia krocie na udostępnianiu usługi internet więc wprowadzić modernizacje to raczej ich obowiązek a nie przywilej.
 
Jeżeli nie masz innych możliwości, to walcz, rzeczywiście teraz mają zapis, że prędkość może wynieść od 80 do 20 Mbps i, że 70% czasu pobierania powinna być to prędkość maksymalna.
Będąc na twoim miejscu zainstalowałbym oprogramowanie do pingowania serwerów i pingowałbym co 1 sekundę serwer google aby pokazać niestabilność połączenia. Do tego kilka wyników speed testu. I zacząłbym domagać się odszkodowania z powodu niskiej jakości usługi, jako datę początkową wybrałbym datę pierwszej reklamacji.

Cóż, to nie takie proste jak myślisz, ale fakt masz prawo dochodzić swoich roszczeń w zakresie jaki ustala regulamin. Na szczęście teraz mają określone te standardy więc masz podstawę... Dawniej w konkurencji nie było czegoś takiego to dopiero był ból.
 
Powrót
Góra