Identyfikacja wizualna imprezy kulturalnej

  • Autor wątku Autor wątku ewaSzabo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

ewaSzabo

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
8
Witam!
Wykonałem identyfikacje wizualną pewnej imprezy kulturalnej.
Chce zaproponować organizatorom tego festiwalu aby ją kupił.
Pliki albo fotki (czyli prezentacje) produktu mogę oczywiście wysłać w niskiej rozdzielczości itd.
obawiam sie tylko jednak plagiatu.
jak moge się zabezpieczyć ;) ,tak, żeby ten pan po wysłaniu mu wersji próbnej nie zrobił mnie w ten sposób w jajo?


Mam to jakoś opatentować czy jak, bo nazwa imprezy nie jest moja tylko charakter identyfikacji wizualnej jest mój , pan, ktory impreze organizuje jest zza granicy, dokładnie z Czech.

Pozdrawiam
 
Nie ma tutaj skutecznego sposobu na zabezpieczenie swoich interesów.
 
Dla grafika wystarczy popatrzeć na projekt i może wykonać taki sam z pamięci, na podstawie tego pomysłu.
 
Ale tu nie chodzi o wykonanie, tylko usunięcie. Czy jest tak samo łatwo?
 
Z definicji znak wodny powinien byc tak zrobiony aby sie go nie dalo usunac bez niszczenia utworu (fotki, rysunku, sampla dzwiekowego czy tez filmu).

I to sie tyczy zarowno znaku wodnego cyfrowego (umieszczonego w zapisie binarnym, jest to odmiana steganografii) jak i w pewnym sensie analogowego (np logo autora w rogu zdjecia).

Jednak znak wodny co do tego tematu ma sie nijak. :)
 
identyfikacja wizualna cd

Witam ponownie.

Myśle że najlepszym rozwiązaniem będzie wysłanie tego w najniższej rozdzielczości tak jak mówiłem i z zastosowaniem czegoś podobnego do przekreślenia jakie występuje na wzorach banknotów tak żeby widoczny był sam charakter a nie szczegóły jakieś pół-przeźroczystości. Albo wysłać tylko jeden element publikacji np tylko ulotkę.

tylko bez przesady bo to też może psuć projekt....
 
Re: identyfikacja wizualna imprezy kulturalne

[cytat="ewaSzabo"]
jak moge się zabezpieczyć ;) ,tak, żeby ten pan po wysłaniu mu wersji próbnej nie zrobił mnie w ten sposób w jajo?

[/cytat]

[cytat="drzemik"]Z definicji znak wodny powinien byc tak zrobiony aby sie go nie dalo usunac bez niszczenia utworu (fotki, rysunku, sampla dzwiekowego czy tez filmu).
Jednak znak wodny co do tego tematu ma sie nijak.[/cytat]

No to ja chyba jakiś niekumaty jestem.
 
Ja tylko skomentowalem pomysl znaku wodnego od strony technicznej.
Oczywiscie nie zabezpieczy to POMYSLU na reklame, a o to przeciez chodzi w tym temacie, a nie o skopiowanie gotowego np. rysunku, zabezpieczonego znakiem czy nie. :)
 
Przepraszam ~drzemik, ale faktycznie jestem niekumaty. Dopiero teraz zajarzyłem o co poecie (tzn. autorowi) chodziło. :D

Bo faktycznie pisze jak (z całym szacunkiem), nie przymierzając, poeta, czyli trudno zrozumieć co mógł mieć na myśli. Albo graficy używają jakiejś nowomowy, jak prawnicy na ten przykład.

No bo jak taki tekst
[cytat="ewaSzabo"]Wykonałem identyfikacje wizualną pewnej imprezy kulturalnej. [/cytat]
rozumie normalny człowiek?

Wg mnie np., że autor tych słów będąc na jakiejś imprezie kulturalnej, na zlecenie - przypuszczalnie - zidentyfikował ją (czyli rozpoznał), posługując się zmysłem wzroku.

Brzmi może trochę nonsensownie, ale mniej więcej to właśnie oznacza. :)

~ewaSzabo, nie miej żalu, proszę, o ten żarcik :ooo:
 
spoko ;)
jestem jeszcze małym człowiekiem.
 
Powrót
Góra