C
chavez
Użytkownik
- Dołączył
- 10.2006
- Odpowiedzi
- 33
moze troche idiotyczne ale chcialbym szybko sie dowiedziec czegos....
sprawa wyglada tak... dziewczyna rodzi dziecko uznaje je w USC.. ojciec uznaje i nadaje nazwisko po ok dwoch tygodniach.. nie sa w zwiazku malzenskim.... a potem dziekco idzie do szpitala....
w szpitalu dziweczyna myli sie i podaje dane dziecka z nazwiskiem nazwiskiem takim jak swoje 'panienskie'.... i podpiesuje wszytkei dokumenty jakie tam dostaje w szpitalu błędnie.... potem okazuje sie ze dziecko nie ma ubezpieczenia i dziewczyna ma zalatwic ubezpieczenie poprzez ksiazeczke ubezpieczen z pracy swojego ojca..... przez co pojawia sie problem.... bo ksiazeczke chce sekretarka ze szpitala zobaczyc przy okazji zgłoszenia sie o wypis ze szpitala.... jak dziewczyna ma to odkrecic ze podala nie wlasciwe dane dziecka (nazwisko )?
ktore opcje sa ok a ktore troche mniej ok ? :-D
1. zagadac z sekretarka ze szpitala tlumaczac wszytko i nie bedzie miala problemów
2. wpisać w książeczce ojca dane dziecka ze swoim naziwskiem (fałszywie)?
3. nic nie robić licząc na to że nic z tego nie bedzie ze podala błędnie, (bo liczy sie pesel ewentualnie data urodzenia i imion ordzicow).....ewentualnie wciasnąć wymowke ze jak dziecko bylo w szpitalu to mialo jej nazwisko a potem zaraz ojciec uznal i nadano nazwisko ojca tak wiec w ksiazeczce juz jest nowe nazwisko ?
wiem ze calosc brzmi calkiem smiesznie ale no coz naszczescie nie ja to zrobilem - musze jedynie znac sposob jak to zalatic zeby nie bylo zadnych problemow dla ww. dziewczyny....
sprawa wyglada tak... dziewczyna rodzi dziecko uznaje je w USC.. ojciec uznaje i nadaje nazwisko po ok dwoch tygodniach.. nie sa w zwiazku malzenskim.... a potem dziekco idzie do szpitala....
w szpitalu dziweczyna myli sie i podaje dane dziecka z nazwiskiem nazwiskiem takim jak swoje 'panienskie'.... i podpiesuje wszytkei dokumenty jakie tam dostaje w szpitalu błędnie.... potem okazuje sie ze dziecko nie ma ubezpieczenia i dziewczyna ma zalatwic ubezpieczenie poprzez ksiazeczke ubezpieczen z pracy swojego ojca..... przez co pojawia sie problem.... bo ksiazeczke chce sekretarka ze szpitala zobaczyc przy okazji zgłoszenia sie o wypis ze szpitala.... jak dziewczyna ma to odkrecic ze podala nie wlasciwe dane dziecka (nazwisko )?
ktore opcje sa ok a ktore troche mniej ok ? :-D
1. zagadac z sekretarka ze szpitala tlumaczac wszytko i nie bedzie miala problemów
2. wpisać w książeczce ojca dane dziecka ze swoim naziwskiem (fałszywie)?
3. nic nie robić licząc na to że nic z tego nie bedzie ze podala błędnie, (bo liczy sie pesel ewentualnie data urodzenia i imion ordzicow).....ewentualnie wciasnąć wymowke ze jak dziecko bylo w szpitalu to mialo jej nazwisko a potem zaraz ojciec uznal i nadano nazwisko ojca tak wiec w ksiazeczce juz jest nowe nazwisko ?
wiem ze calosc brzmi calkiem smiesznie ale no coz naszczescie nie ja to zrobilem - musze jedynie znac sposob jak to zalatic zeby nie bylo zadnych problemow dla ww. dziewczyny....