S
sckasiasc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2014
- Odpowiedzi
- 2
Witam
Jestem studentką 3 roku na prywatnej uczelni. W połowie studiów zdecydowałam się na 2 specjalność( tak jak parę osób ode mnie z grupy). Powiedziano mi ustnie, że będę płacić 1/3 kwotę od kwoty z 1 specjalności. Mamy wirtualny dziekanat gdzie są płatności no. jak biorę zaświadczenie, albo opłata czesnego. Nasza koordynatorka składała listę osób, które podjęły 2 specjalności, nawet dzwoniła do kasy by uzupełnili to w płatnościach, oni tego nie zrobili mimo, że powiedzieli, że się za to biorą. Jak nam nie narosła kwota, jedynie o 10 zł to myśleliśmy, że to jest kwota za 2 specjalności już wpisana ( pomniejszyli tą pierwszą i dodali mniejszą drugą), albo, że jednak darmowa jest ta specjalność bo w pewnym momencie ustawa została wycofana, która mówiła o płatnym 2 kierunku. Dla pewności byłam w kasie zapytać się czy jest wszystko wpisane i regulowane na bieżąco ( bo może mi nie wyskoczyła płatność a ni ją mają i jest niezapłacone) tam mi powiedzieli, że jest ok. Teraz jak składałam pracę licencjacką moja koordynatorka ( nie w kasie, gdzie byłam o podpis, że jest ok) powiedziała, że nie mam płatności za 2 specjalność i naliczyli mi 2,5 tys.... Moje pytanie brzmi czy jest jakaś możliwość, żeby, tego nie płaciła? oni zaniedbali to, a przecież to 2,5 tysiąca. Do tego nie podpisywałam nic, że za 2 specjalność mam płacić. Jak bym miała w płatnościach to bym płaciła na bieżąco, a nie teraz na raz taka kwota. Czy maja prawo przez to nie dopuścić mnie do obrony? Bardzo proszę o odpowiedź bo obrona za 10 dni, a ja nie wiem co zrobić. Jedno jest pewne nie chce i nie mam takiej kwoty do zaplaty
Jestem studentką 3 roku na prywatnej uczelni. W połowie studiów zdecydowałam się na 2 specjalność( tak jak parę osób ode mnie z grupy). Powiedziano mi ustnie, że będę płacić 1/3 kwotę od kwoty z 1 specjalności. Mamy wirtualny dziekanat gdzie są płatności no. jak biorę zaświadczenie, albo opłata czesnego. Nasza koordynatorka składała listę osób, które podjęły 2 specjalności, nawet dzwoniła do kasy by uzupełnili to w płatnościach, oni tego nie zrobili mimo, że powiedzieli, że się za to biorą. Jak nam nie narosła kwota, jedynie o 10 zł to myśleliśmy, że to jest kwota za 2 specjalności już wpisana ( pomniejszyli tą pierwszą i dodali mniejszą drugą), albo, że jednak darmowa jest ta specjalność bo w pewnym momencie ustawa została wycofana, która mówiła o płatnym 2 kierunku. Dla pewności byłam w kasie zapytać się czy jest wszystko wpisane i regulowane na bieżąco ( bo może mi nie wyskoczyła płatność a ni ją mają i jest niezapłacone) tam mi powiedzieli, że jest ok. Teraz jak składałam pracę licencjacką moja koordynatorka ( nie w kasie, gdzie byłam o podpis, że jest ok) powiedziała, że nie mam płatności za 2 specjalność i naliczyli mi 2,5 tys.... Moje pytanie brzmi czy jest jakaś możliwość, żeby, tego nie płaciła? oni zaniedbali to, a przecież to 2,5 tysiąca. Do tego nie podpisywałam nic, że za 2 specjalność mam płacić. Jak bym miała w płatnościach to bym płaciła na bieżąco, a nie teraz na raz taka kwota. Czy maja prawo przez to nie dopuścić mnie do obrony? Bardzo proszę o odpowiedź bo obrona za 10 dni, a ja nie wiem co zrobić. Jedno jest pewne nie chce i nie mam takiej kwoty do zaplaty