E
etrr
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witajcie, to mój 1 post na forum, mam pewien problem
Mianowicie w maju zbiłem szybkę w telefonie.
Zakupiłem na allegro usługę wymiany szybki, która została wykonana w ciągu 2 dni bez żadnych problemów. Wykonujący usługę wystawił paragon i w aukcji napisał że na w/w usługę jest 12 miesięcy gwarancji.
We wrzesniu 1-cm pasek dotyku przestał działać, jako że chciałem mieć sprawny telefon to skorzystałem z przysługującej mi gwarancji i skontaktowałem się z tym panem w celu odesłania telefonnu. Wysłałem telefon ok. 20 września, następnie kontaktowałem się z tym panem mailowo i odpisywał po paru dniach na moich kilka maili, że odeśle w poniedziałek, że za kilka dni itd. Dziś w nocy napisał mi tylko tak: przypominam że to nie jest naprawa gwarancyjna tylko pogwarancyjna. Mam teraz problem z technikiem jak i samym telefonem dlatego naprawa może się przedłuzyć za co przepraszam. (ja pisałem do niego przez tydzień i tylko to napisał). Naprawa jak widać trwa ponad miesiąc, gość ciągle mnie zbywa, ale nie chcę być jakiś niemiły bo chcę mieć telefon w całości. Czy ze strony prawnej wszystko jest ok według was? Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam
Mianowicie w maju zbiłem szybkę w telefonie.
Zakupiłem na allegro usługę wymiany szybki, która została wykonana w ciągu 2 dni bez żadnych problemów. Wykonujący usługę wystawił paragon i w aukcji napisał że na w/w usługę jest 12 miesięcy gwarancji.
We wrzesniu 1-cm pasek dotyku przestał działać, jako że chciałem mieć sprawny telefon to skorzystałem z przysługującej mi gwarancji i skontaktowałem się z tym panem w celu odesłania telefonnu. Wysłałem telefon ok. 20 września, następnie kontaktowałem się z tym panem mailowo i odpisywał po paru dniach na moich kilka maili, że odeśle w poniedziałek, że za kilka dni itd. Dziś w nocy napisał mi tylko tak: przypominam że to nie jest naprawa gwarancyjna tylko pogwarancyjna. Mam teraz problem z technikiem jak i samym telefonem dlatego naprawa może się przedłuzyć za co przepraszam. (ja pisałem do niego przez tydzień i tylko to napisał). Naprawa jak widać trwa ponad miesiąc, gość ciągle mnie zbywa, ale nie chcę być jakiś niemiły bo chcę mieć telefon w całości. Czy ze strony prawnej wszystko jest ok według was? Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam