rafal_26 wiem o różnicy w emeryturach i rentach, o róznych progach procentowych w zależności czego zobowiązanie dotyczy. Nie dyskutuje też z Tobą, gdyż w porównaniu do Ciebie moja znajomość prawa jest zerowa. Prawem zacząłem się interesować kiedy do znajomej zapukał Komornik, zajął jej konto, nawet niewiedziała za co, dopiero w Sądzie po sygnaturze akt okazało się, że to dług za mieszkanie rodzców w którym nie mieszkała, mało tego, Administracja dobrze o tym wiedziała, gdyż od Administracji dostała mieszkanie socjalne. Mimo to, w postępowaniu nakazowym przeciw rodzicom i rodzeństwu którzy zamieszkują w zadłużonym lokalu była dopisana również ona. Niestety, z rodzicami stosunki nie układały się dobrze, nie poinformowali o sprawie, dopiero od Komornika podjęła wiadomość, że była jakakolwiek sprawa. Jest jedna wielka masakra, Sąd takie wali błedy, że zastanawiam się, czy Sędzia nie jest na prochach, nie czyta do końca sprzeciwu, odrzuca go, uzasadniając, że brak wniosku o przywrucenie terminu, który jest na drugiej stronie, wysyła pisma nie na ten adres co trzeba mimo kilku wskazań, że pozwana mieszka pod tym i tym adresem, Sąd dalej wysyła pisma na adres co do którego dotyczy sprawa. Hehhh mało tego, byłem z nią kilka dni temu, odebraliśmy komputerowy wydruk postanowienia o odrzuceniu sprzeciwu i o wyznaczeniu rozprawy co do przywrócenia terminu. Oczywiście Pani przypaliła cegłę, przeprosiła i poinformowała, że jak zwykle poszło nie na ten adres co trzeba. Zmieniła adres i poinformowała, że teraz dojdzie prawidłowo. Właśnie przed chcilą dzwoniła znajoma, hehhh na tym co przyszło z Sądu jest zupełnie co innego niż na tym co dostaliśmy w Sądzie, z tego co mi przeczytała, to jest przywrócony termin. Normalnie Masakra, przecież to chyba człowiek po podstawowym wykształceniu jest bardziej kompetentna niż Sędzia który się tym zajmuje. Dlatego moje zainteresowanie prawem

Co do Komornika, sam już nie wiem, dzisiaj byłem u jednego który zajmuje się tą sprawą, powiedział mi to, co wyczytałem, że najpierw odlicza się 50% najniższej krajowej renty czy emerytury, od pozostałości potrąca się 25%.
Chcesz, mogę na privie podać jego dane. Przepraszam, nie Komornik, a aplikant komorniczy, swoją drogą, Komornicy nie są wcale tacy źli jak o nich słyszałem, poniżej też link w którym również pisze to samo. Oczywiście wiem, że to, co piszą w internecie często mija się z prawdą, jednak skoro tak mówi aplikant to sam już nie wiem, zresztą nigdy nie wiedziałem a ciekaw jestem jak to jest
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dlu...-jak-odzyskac-od-niego-pieniadze-1027844.html