ile się czeka na wezwanie sądu?

  • Autor wątku Autor wątku alaskanka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alaskanka

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2008
Odpowiedzi
29
Składam wniosek o zwolnienie z obowiązku dostarczenia świadectwa o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa przez mojego chłopaka...Czy ktoś z Was kiedyś był w podobnej sytuacji?? Z tego co wiem, to po kilku miesiącach (ilu - z Waszego doświadczenia) sąd wzywa na spotkanie...Dzięki!!!
 
Jeżeli chodzi Pani o zwolnienie cudzoziemca przez sąd z obowiązku przedstawienia dokumentu, że zgodnie z właściwym prawem może zawrzeć małżeństwo, to wniosek złożony przez Panią zostanie oddalony. Wnioskodawcą w takiej sprawie może być wyłącznie cudzoziemiec, co wynika z art. 56 ust. 3 Prawa o aktach stanu cywilnego oraz art. 562 kpc.
[lex:2ssdzgfa]Art. 56. 1. Cudzoziemiec zamierzający zawrzeć małżeństwo jest obowiązany złożyć kierownikowi urzędu stanu cywilnego dokument stwierdzający, że zgodnie z właściwym prawem może zawrzeć małżeństwo.
2. Jeżeli otrzymanie dokumentu napotyka trudne do przezwyciężenia przeszkody, sąd w postępowaniu nieprocesowym na wniosek cudzoziemca może go zwolnić od złożenia dokumentu.
3. W postępowaniu o zwolnienie cudzoziemca od złożenia dokumentu sąd na podstawie właściwego prawa ustala, czy osoba ta może zawrzeć małżeństwo.
4. Przepisów powyższych nie stosuje się do cudzoziemca niemającego obywatelstwa żadnego państwa, jeżeli ma on w Polsce miejsce zamieszkania.[/lex:2ssdzgfa][lex:2ssdzgfa]Art. 562. Zwolnienia od obowiązku złożenia urzędowi stanu cywilnego dokumentu potrzebnego do zawarcia małżeństwa udziela sąd na wniosek osoby obowiązanej do złożenia dokumentu.[/lex:2ssdzgfa]
Długość postępowania zależy głównie od narodowości Pani narzeczonego. Może bowiem zaistnieć potrzeba zwrócenia się przez sąd do Ministerstwa Sprawiedliwości o treść prawa obcego, właściwego dla oceny zdolności cudzoziemca do zawarcia małżeństwa.
 
Dzięki ogromne za odpowiedź, ale trochę mnie ona zmartwiła...bo ja słyszałam, że jeśli mój narzeczony upoważni mnie to mogę złożyć ten wniosek za niego..Mam jego upoważnienie, odpis paszportu, wszytsko jest przetłumaczone i poświadczone przez notariusza o autentyczności...Czy wiesz coś o tym? Dzięki raz jeszcze!!!
 
Upoważnienie jest bezskuteczne, gdyż nie możesz być pełnomocnikiem narzeczonego. Przy okazji profilaktycznie przestrzegam, zdając sobie sprawę do czego zdolni są zakochani, że podpisanie się cudzym nazwiskiem, choćby za zgodą tej osoby, jest przestępstwem.
 
No nie wiem...bo w Sądzie Rejonowym mówiłam, że będę reprezentować go i Pani powiedziała, że jest to możliwe, muszę mieć tylko odpis jego paszportu. To samo radca prawny mi powiedział..No a ja się w życiu nie podpisałabym cudzym nazwiskiem...może jako jedna z niewielu ciągle jeszcze staram się nie łamać prawa, zresztą moj ukochany podpisał się osobiście pod tymi dokumentami, poszedł z nimi do notariusza, który z kolei swoim nazwiskiem poświadczył o ich autentyczności...i mi je przesłał..ale dzięki za ostrzeżenie:)...W każdym bądź razie jutro jadę osobiście do sądu złożyć to papiery....Mama nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze!
 
Nie znam podstawy prawnej dla twierdzeń pani z sadu i radcy prawnego. Być może obie te osoby miały na myśli pełnomocnictwo dla doręczeń. To instytucja zupełnie inna od zwykłego pełnomocnictwa procesowego. Polega na wskazaniu sądowi przez osobę przebywającą zagranicą, osoby mieszkającej w Polsce, której będzie przesyłana korespodencja sądowa. Oczywiście możesz a nawet bezwarunkowo powinnaś być wskazana jako pełnomocnik dla doręczeń, jeżeli narzeczony nie mieszka w Polsce. Twoje uprawnienie będzie ograniczać się wyłącznie do odbioru listów z sądu. Nie będziesz mogła reprezentować narzeczonego.

PS. Nie wątpię w Twoją uczciwość, ale czasem miłość płata różne figle. :D
 
Kurcze, jestem po wizycie w Sądzie i wiesz co...Jedyne czego brakowało w moich dokumentach to właśnie pełnomocnictwa dla doręczeń....I ja nie mogę być tą osobą! Dlatego też upoważniam mojego ojca...No a papiery Panie mi przyjmą bez problemu...On tylko musi się stawić na posiedzienie...Wiesz..mogę spytać czy jesteś prawnikiem???
Swoją drogą czy jest możliwe według Ciebie aby na to posiedzenie sądu on (mój chłopak) nie musiał się stawiać osobiście...? Jeśli nie, to po jakim czasie od decyzji sądu (miejmy nadzieję pozytywnej) możemy się pobrać...
Pozdrawiam!
 
Alaskanko, czy dotarłaś już do poszukiwanych przez siebie informacji? Dlaczego nie możesz być pełnomocnikiem dla doręczeń?
Jakich dokumentów potrzebowałaś, aby móc złożyć wniosek w imieniu narzeczonego? Z góry dzieki za odpowiedź :)
 
Powrót
Góra