In vitro a rozwiązanie stosunku pracy

  • Autor wątku Autor wątku Koniczyna1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Koniczyna1

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2026
Odpowiedzi
2
Dzień dobry, od trzech miesięcy podlegam procedurze in vitro. W tym czasie czterokrotnie przebywałam na zwolnieniu lekarskim (po punkcji i po zapłodnieniu). W międzyczasie wracałam do pracy i normalnie wykonywałam swoje obowiązki. Ostatnio jednak kadra zarządzająca zasugerowała mi, że albo powinnam "załatwić" sobie L4 na stałe (najlepiej od psychiatry, skoro klinika mi ich nie wystawi w czasie "poza" zabiegami), albo rozwiążą ze mną umowę. Mam umowę na czas nieokreślony. Czy w ogóle mają prawo mnie zwolnić z takich powodów? Oczywiście rozumiem, że to kłopotliwe organizacyjnie, bo ciężko zatrudnić kogoś "na zastępstwo", kiedy moje L4 są "szarpane" i trudne do przewidzenia, ale nie jestem do końca pewna, czy ponoszę za to odpowiedzialność.
 
Koniczyna1 napisał:
Czy w ogóle mają prawo mnie zwolnić z takich powodów?
Nie - to nie jest powód do rozwiązania umowy o prace
jeżeli wypowiedzą ci umowę należy odwołać się do sadu pracy
 
Dziękuję za odpowiedź. W gruncie rzeczy zastanawiam się jednak, czy to dłuższe L4 w takich warunkach (przychodzenie do mnie i wyrzucanie mi, jaki to duży problem dla firmy, przerzucanie na mnie tego) rzeczywiście bardziej nie wyszłoby mi na zdrowie w procedurze, która już sama w sobie jest stresująca. Paradoksalnie nie dlatego, że faktycznie nie mogłam pracować "pomiędzy", ale przez nacisk emocjonalny kierownictwa. Waham się tylko, czy to nie byłoby strzałem w kolano na dłuższą metę (takim "przyzaniem", że rzeczywiście nie mogę wykonywać swoich obowiązków) i argumentem za tym, że jednak mają prawo wręczyć mi wypowiedzenie po ustaniu tego L4.
 
przychodzenie do mnie i wyrzucanie mi, jaki to duży problem dla firmy, przerzucanie na mnie tego) rzeczywiście bardziej nie wyszłoby mi na zdrowie

Tym się nie przejmuj. Sugeruj się odpowiedzią , jakiej udzieliła cologniola: "(...) jeżeli wypowiedzą ci umowę należy odwołać się do sadu pracy".
 
Powrót
Góra