Incydent bójka 4 Vs 1

  • Autor wątku Autor wątku Kierowca20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kierowca20

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
6
Witam was mili.
Mam do was małe pytanie. Odwożąc dziewczynę zauważyłem iż nie daleko miejsca zamieszkania stoi samochód jej byłego chłopaka.PO odprowadzeniu auto zrównało się z moim po stwierdzeniu ,że jestem w środku odjechało 4 osobników w tym także pośród nich ten chłopak.Po nawróceniu mojego samochodu i skierowanie się ku drodze głównej zauważyłem ,iż z nadmierną prędkością w moim kierunku zbliża się samochód " sprawców" jeździli za mną przez całe miasto.
W końcu zjechałem na pobocze i wyskoczyło tych 4 chłopaków średnia wieku ok 18-19 lat. Doszło do szamotaniny byłem sam jak palec ich 4.Jakoś udało mi się wybrnąć z sytuacji ponieważ w "starciu" główny prowokator dostał z pięści na szczękę ,żadnych obrażeń prócz siniaków nie powinien mieć podobnie z 2 nieznajomym. "Akcja" zakończyła się tym ,że wsiedli w samochód i odjechali. Znam z widzenia 3 z nich. Sprawy nie zgłosiłem na policję. Lecz teraz się zastanawiam czy oni nie zgłoszą ,że to ja ich napadłem. Ogólnie u mnie uszczerbku nie ma na zdrowiu ok 4 siniaków.Najbardziej obawiam się ponieważ mój zawód jest związany z posiadaniem broni. A wiem ,że muszę być nie skazitelny w myśl prawa polskiego. Co z tym fantem zrobić raczej świadków nie było ponieważ był to obrzeża miasta Mój wiek 22 lata.
Pozdrawiam:)
 
Wiem ,że nie można dublować postów ale nie mogłem znaleźć edycji poprzedniego.
A zauważyłem moje uchybienie w dziale powinno być w karnym.Przepraszam ale to prze tą późną godzinę.
Pozdrawiam
 
Oni byli sprawcami, ty się broniłeś. Mogą odpowiadać za pobicie.
 
Powrót
Góra