H
hector-x
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2010
- Odpowiedzi
- 9
Sytuacja wygladala nastepujaco: jechalem wraz z zona samochodem dosyc waska ulica dwukierunkowa. Po obydwu stronach ulicy byly zaparkowane jednym kolem na chodniku samochody. Niestety po prawej stronie ulicy stalo dodatkowo jedno auto, ktore blokowalo/utrudnialo/ moj przejazd. Wyprzedzajac te stojace po prawej stronie auto zachaczylismy sie lusterkami zewnetrznymi.
Dodam, ze jechalem wtedy b. wolno/Schrittempo/ bo bylo wasko.
Po tym jak zachaczylem auto zatrzymalem sie i zauwazylem, ze siedzaca na fotelu pasazera osoba wyszla/kierowcy nie bylo w samochodzie/, podeszla do nas i razem stwierdzilismy, ze nic sie nie stalo, chociaz facet ten byl troche agresywny i zona siedzaca obok mnie powiedziala mu, ze to miejsce gdzie on stal nie jest parkingiem. Nastepnie osoba ta oddalila sie i myslalem, ze sprawa jest juz wyjasniona i odjechalem.
Dzien pozniej odwiedzila mnie policja i oznajmila mi, ze ten delikwent oskarzyl nas o spowodowanie wypadku, ucieczke z miejsca wypadku a moja zone o obraze slowna. Policjant stwierdzil tez b. lekkie zarysowanie obudowy lusterka u mnie i w samochodzie, ktory zachaczylem
Musze powiedziec,ze jestem w szoku. Czego moge sie teraz spodziewac i jak sie zachowac podczas czekajacych mnie przesluchan. Prosze o porade. Dodam, ze sytuacja miala miejsce w Niemczech, gdzie mieszkam na stale.
Dodam, ze jechalem wtedy b. wolno/Schrittempo/ bo bylo wasko.
Po tym jak zachaczylem auto zatrzymalem sie i zauwazylem, ze siedzaca na fotelu pasazera osoba wyszla/kierowcy nie bylo w samochodzie/, podeszla do nas i razem stwierdzilismy, ze nic sie nie stalo, chociaz facet ten byl troche agresywny i zona siedzaca obok mnie powiedziala mu, ze to miejsce gdzie on stal nie jest parkingiem. Nastepnie osoba ta oddalila sie i myslalem, ze sprawa jest juz wyjasniona i odjechalem.
Dzien pozniej odwiedzila mnie policja i oznajmila mi, ze ten delikwent oskarzyl nas o spowodowanie wypadku, ucieczke z miejsca wypadku a moja zone o obraze slowna. Policjant stwierdzil tez b. lekkie zarysowanie obudowy lusterka u mnie i w samochodzie, ktory zachaczylem
Musze powiedziec,ze jestem w szoku. Czego moge sie teraz spodziewac i jak sie zachowac podczas czekajacych mnie przesluchan. Prosze o porade. Dodam, ze sytuacja miala miejsce w Niemczech, gdzie mieszkam na stale.
Ostatnia edycja: