Informacja o windykacji terenowej

  • Autor wątku Autor wątku DiosSalveMe
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

DiosSalveMe

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2017
Odpowiedzi
5
Dzień dobry.

Mój problem jest następujący.
Wczoraj przyszło mi pismo z firmy intrum jusitia, o konieczności spłaty zadłużenia w wysokości 264,47 PLN.
Zakład kontroli biletów "Kontroler" z 05-11-2004 roku.
Jak w takiej sytuacji postępować?
 
Wklej całą treść pisma a najlepiej wstaw je tutaj.
Prawdopodobnie nic nie trzeba robić.
 
Istnieje szansa, że jest to przedawnione, ale niekoniecznie musi tak być. Był nakaz zapłaty? Albo wyrok? Jeśli tak, to kiedy?
 
W załącznikach wstawiam całe pismo.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Ignorować. Nie dzwonić pod wskazany nr. Nie pisać. Nie przyjmować domokrążcy z ww firmy.
 
Nie no ich to z pewnością ignorować, ale sprawa niekoniecznie jest przedawniona, to trzeba ustalić. Chociaż raczej jest.
 
czyli nie pisać żadnego pisma z odmową zapłaty?
Co jeśli przyjdzie pismo z sądu po jakimś czasie?
 
Jak nie jest przedawnione to wierzyciel się pochwali.
Z tego świstka wynika, że liczą na zaskoczenie i błąd adresata.

Jak przyjdzie pismo z sądu to wróć i spytaj o radę. Śmiem wątpić czy pójdą z tym do sądu.
 
ok, dzięki wielkie za rady, tak też zrobię.
Pozdrawiam.
 
Syphar napisał:
Nie no ich to z pewnością ignorować, ale sprawa niekoniecznie jest przedawniona, to trzeba ustalić. Chociaż raczej jest.
Z kwot wynika że nie było sprawy w sądzie. Czyli mają pozamiatane
 
Powrót
Góra