Ingerencja w numery VIN pojazdu a rejestracja jego

  • Autor wątku Autor wątku piotrgrzesk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

piotrgrzesk

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
1
witam. przeglądałem sporo forum wątki są podobne jednak mój przypadek jak na razie ma inne zakończenie. Sprawa w skrócie. Zakupiłem Auto Nissan 2005 rok wersja USA w marcu 2014 roku. w sierpniu 2014 podczas hmmm rutynowej kontroli pod blokiem zostałem skontrolowany przez Policję... kontrola dokumentów i pytanie o numery VIN... pierwszy raz z czymś takim się spotkałem. "Pan" policjant stwierdził że auto może mieć przebijane nr VIN lub ingerencje w nie ponieważ sprawdził w jakimś "programie" i auto powinno być czarne a jest srebrne, że deska ma wykończenia w chromie a reszta w drewnie, że tylna klapa jest z wersji europejskiej (występuje tylko jedna ;) )itp itd. .sprawa zakończyła spisaniem protokołu przyjazdem biegłego oraz technika sfotografowanie samochodu i zabranie go na parking policyjny przez lawetę... Pisma o prośbę wydania auta do czasu oględzin kończyły się odmowną odpowiedzią.... kontaktowałem się wielokrotnie z osobą prowadzącą oraz prokuratorem. W końcu po 8 miesiącach telefon że mogę odebrać auto z parkingu policyjnego. że postępowanie umorzone jest w całości auto nie pochodzi z kradzieży ale jest ingerencja z numery VIN samochodu. Faktycznie z prawej strony pojazdu pod fotelem jest widoczna ingerencja w numery ramy. Auto zostało oddane mi rozebrane (nadkola elementy wnętrza kolektory ssące pościągane i dużo innych rzeczy) generalnie stan auta odbiega od stanu w którym go zdałem...


Teraz moje dwa najważniejsze pytania:
1. czy mogę rościć jakieś zadośćuczynienie i rekompensatę za utratę wartości pojazdu przez przestój pojazdu (8 miesięcy)
2. co mogę z tym autem zrobić ?? kartę wozu mam polisę OC ciągle płacę ale dowód rejestracyjny został zatrzymany przez policję i wysłany do Urzędu Komunikacji

z góry dziękuję za odpowiedź pozdrawiam Piotr
 
Powrót
Góra