J
jan151987
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 14
Dzien dobry.Mam kilka pytan w jednej sprawie.Otóz wczoraj bylem w serwisie opon i zmienialem opony w samochodzoie mojego taty.Poprosilem o fakture vat gdyz tata prowadzi dzialnosc gospodarcza, a auto jest zarejestrowane na firme.Fakture dostalem, ale na kwote wyzsza niz rzeczywista (prawdziwa kwota wynisila 640 zl za komplet a na fakturze bylo 880 zl z komplet) Nie bylo natomiast na fakturze wykonania uslugi (wymiany) tylko sam towar (opony).Zauwazylem to juz po wyjechaniu z serwisu i zadzwonilem, ze chce fakture na rzeczywisty towar i usluge, bo nie chce oszukiwas US i lamac prawa.Umowilem sie i po 3 godz przyjechalem i wlasciciel wystawil ,,prawdziwa" fakture.Tlumaczyl ze wystawil wyzsza, zeby mozna bylo odliczyc wiecej vatu, a to jest przeciez lamanie prawa.Dodatkowo powiedzial ze w zamian za ta ,,przysluge" zainkasowal dodatkowe 30 zl.Po wystawieniu prawdziwej faktury zwrocil te 30 zl a ja ta fakture nieprawdziwa podarlem a on to zabral i wyrzucil (chyba)I teraz moje pytania:Czy ja zlamalem jakos prawo?Czy moj tata, na ktorego byla faktura moze poniesc jakies konsekwencje? Jaki cel mogl miec ten wlasciciel w tym ,,interesie"?Z góry serdecznie dziekuje za odpowiedz.
Ostatnia edycja: