"inny podobnie niebezpieczny przedmiot" 223kk

  • Autor wątku Autor wątku lilu*
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lilu*

Użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
129
poszukuję orzecznictwa i nie tylko, na potwierdzenie tezy, że samochód w rozumieniu art. 223 takim przedmiotem nie jest :)

mam jakieś orzeczenie SN bodajże z 2003 r, ale mało mi :) tym bardziej, że wiem, iż przed wejściem w życie nowego kk, uważano samochód za takowy inny podobnie niebezpieczny przedmiot.

Z góry dzięki
 
Moim zdaniem samochód może być niebezpiecznym narzędziem:

[cytat:1oufcfgp]Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 1984r. I KR 105/84 OSNKW 1985/1/15
Samochód, którym posłużył się sprawca rozboju kierując nim w taki sposób, by zatrzymać i obezwładnić pokrzywdzonego, a następnie pozbawić go mienia w celu przywłaszczenia, stanowi niebezpieczne narzędzie w rozumieniu art. 210 § 2 k.k. [/cytat:1oufcfgp]

[cytat:1oufcfgp]wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 13 czerwca 2005 r. sygn. akt II AKa 124/05
1. Oskarżony najeżdżając na policjanta posłużył się niebezpiecznym narzędziem, nadającym się do dokonania zabójstwa ze względu na gabaryty, masę i kinetykę samochodu osobowego. Należy jednakże mieć na uwadze to, że użycie narzędzia, mogącego spowodować śmierć człowieka, samo przez się nie decyduje o tym, że sprawca działał w celu zabójstwa człowieka, chociażby w zamiarze ewentualnym.
Za przyjęciem tego zamiaru powinny przemawiać - poza użytym narzędziem - jeszcze inne przesłanki, zarówno podmiotowe, jak i przedmiotowe, a w szczególności powód i motyw działania sprawcy, sposób jego działania oraz wynikający z niego stopień zagrożenia dla życia pokrzywdzonego. [/cytat:1oufcfgp]

[cytat:1oufcfgp]Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 12 kwietnia 2004r. sygn. akt II AKa 12/04
O ile samochód, którym kierował oskarżony, stanowi przedmiot podobnie niebezpieczny w rozumieniu art. 223 k.k., to brak jest po stronie oskarżonego tych podmiotowych elementów, które świadczyłyby, iż co najmniej godzi się on na zabójstwo policjanta. Nie można zgodzić się z argumentem, że nawet nieumyślne potrącenie osoby przy użyciu samochodu kończy się śmiertelnie. Oskarżony umyślnie najeżdżając na stojącego przed nim człowieka, w wyniku czego wpadł on na maskę samochodu, a następnie spadł z niej, naraził go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, albowiem narażenie człowieka na niebezpieczeństwo, o którym jest mowa w art. 160 k.k., zachodzi w wypadku naruszenia przez sprawcę opartych na naszej wiedzy i doświadczeniu reguł postępowania w stosunku do drugiego człowieka. Warunkiem przestępności jest podjęcie przez sprawcę takich działań, które sprowadzają stan niebezpieczeństwa, mogącego grozić rzeczywiście i poważnie człowiekowi, przeciwko któremu w konkretnym wypadku działanie przestępne skierowano. [/cytat:1oufcfgp]
 
te orzeczenia mam :) ale dzięki za zaineresowanie
i obiecuję, że najpóźniej w poniedziałek wkleje tu argumenty :)

choć im więcej myślę tym bardziej przekonuję się do poglądu, że samochód jest tym innym podobnie niebezpiecznym .... :what:

a to postanowienie SN najlepiej świadczy o tym, że zdania są podzielone: Postanowienie z dnia 29 maja 2003 r. (Sygn. akt I KZP 13/03)

:roll:
 
Powrót
Góra