Inpost - uszkodzona przesylka

  • Autor wątku Autor wątku Menns
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nie wiem co wyjasniac. Po spisaniu protokolu podpisalem sie ja i kurier.
Co prawda opakowanie zawnetrzne nie bylo uszkodzone ale zabezpieczenie wewnetrzne czyli tekturki juz byly pozaginane ale wedlug inpostu to nie realne aby moja paczka zostala przez cos mocno przygnieciona i zawartosc zniszczona bez uszkodzenia zawenetrznego opakowania.
 
Menns napisał:
Czy jest jakis sens abym sie skontaktowal ze sprzedawca i poprosil aby rowniez sprobowal zainterweniowac u kuriera czy to nic nie da ?
Nie da. Wyciągnij wnioski na przyszłość.
Złożyłeś skargę na doręczyciela?
 
Akurat w tym przypadku nie mialem innej formy przesylki do wyboru niz inpost ale nastepnym razem jak cos bede kupowal to tylko za pobraniem i paczke otworze przy kurierze. Jak cos sie nie bede zgadzalo to powiem dowidzenia i jedynie 15 zl za przesylke strace.
Nie skladalem skargi na doreczyciela. Nawet jeszcze o tym nie pomyslalem. Tylko co mu ktos zrobi ? Musial samodzielnie podpisac pokwitowanie na tablecie i wrzucic paczke do skrzynki. Tylko co mu udowodnie. On sie wszystkiego i tak wyprze. Odwolywac sie od decyzji inpostu nie wiem czy jest sens bo przeciez i tak im nie przetlumacze swoich racji. Wiekszosc ich odpowiedzi na moja reklamacje to kopiuj wklej.
 
Ostatnia edycja:
Na pocieszenie pozostaje mi fakt ze nawet gdyby kurier wreczyl mi paczke osobiscie i po sprawdzeniu zawartosci odrazu spisalibysmy protokol szkody to i tak pewnie nie uznaliby mojej reklamacji. Opakowanie zewnetrzne nie bylo uszkodzone wiec odpisaliby dokladnie to samo co teraz czyli ze gdyby uszkodzenie powstalo z ich winy to i opakowanie zewnetrzne by bylo zniszczone takze zwaliliby na nadawce tak jak teraz defakto. Tylko po co to ubezpieczenie przesylki skoro i tak nic nie daje.
 
Ostatnia edycja:
Wg mnie stroną dla Ciebie jest Sprzedający. To on zaakceptował warunki regulaminu Inpostu i protokoł spisany przez Ciebie i kuriera to potwierdza. Co do kuriera, to ja poprosiłem jako wysyłający (a przyjmujący twierdził,iż przesyłki nie otrzymał) o potwierdzenie przyjęcia. Przysłano mi skan podpisu i do porównania chyba z 5 innych skanów od tego pana i były równe. Tak więc można sprawdzić doręczenie.
 
Menns napisał:
Na pocieszenie pozostaje mi fakt ze nawet gdyby kurier wreczyl mi paczke osobiscie i po sprawdzeniu zawartosci odrazu spisalibysmy protokol szkody to i tak pewnie nie uznaliby mojej reklamacji.
Ale mialbys dowód na stan przesyłki w momencie odbioru i roszczenia kierowałbyś do sprzedawcy.
 
Ale też dowodem jest protokoł, bo kurier jak i odbiorca potwierdzają nienaruszony stan przesyłki.
 
Chyba nie przeczytałeś całego wątku. Protokół został sporządzony jakiś czas po otworzeniu przesyłki. Uszkodzenie mógł spowodować autor wątku.
 
No wiec kurier zabral mi mozliwosc kierowania roszczen do sprzedawcy.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra