Interactive Index - naciąganie na kase?

  • Autor wątku Autor wątku DominikZL
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
karolr-73 napisał:
Ordynacja podatkowa nie mówi o wylegitymowaniu kontrahenta stosownymi dokumentami...

Jak nie jak tak? A choćby art. 107 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług.
 
Stefanescu napisał:
Jak nie jak tak? A choćby art. 107 ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług.

dziek za podpowiedz


Art. 107. 1. Podatnik wystawiający fakturę, na pisemne żądanie nabywcy towaru lub usługi obowiązany jest w terminie 14 dni, z zastrzeżeniem ust. 4 i 5, do:
1) udostępnienia do wglądu oryginału lub uwierzytelnionego notarialnie odpisu potwierdzenia zgłoszenia rejestracyjnego;
2) pisemnego potwierdzenia złożenia deklaracji podatkowej, w której została ujęta faktura.
2. Podatnik ma obowiązek potwierdzić odbiór żądania, o którym mowa w ust. 1.
3. W przypadku gdy nabywca towaru lub usługi posiada potwierdzenie odbioru żądania, o którym mowa w ust. 2, a nie uzyska od podatnika informacji, o których mowa w ust. 1, oraz zawiadomi o tym naczelnika urzędu skarbowego przed złożeniem deklaracji podatkowej za okres rozliczeniowy, w którym ujęto kwoty podatku naliczonego z faktur, wobec których podjęto procedurę, o której mowa w ust. 1, nie później niż z upływem terminu do złożenia deklaracji, a w trakcie kontroli stwierdzone zostanie odliczenie podatku z faktur wystawionych przez podatnika, o którym mowa w ust. 1, niepotwierdzonych kopią, przepisów art. 109 ust. 4-8 w części dotyczącej ustalenia dodatkowego zobowiązania nie stosuje się w odniesieniu do kwot udokumentowanych takimi fakturami.
4. Nabywca jest obowiązany dołączyć do żądania, o którym mowa w ust. 1, kopie swojego zgłoszenia rejestracyjnego.
5. Jeżeli żądanie, o którym mowa w ust. 1, zostało wniesione po upływie 5 lat od końca roku, w którym nastąpiła dostawa towaru lub wykonanie usługi na rzecz nabywcy wnoszącego to żądanie, przepisu ust. 1 nie stosuje się.




tylko jest jeden problem nie da rady dostarczyć takiego żądania na piśmie
 
Jestem kolejnym mądrym ....Mam pytanie wysłali mi jak każdemu fakturę postem ,ale n ie było mnie w domu i zastałem awizo ,którego nie odebrałem.Teraz dostałem 2 list w którym była nota obciążeniowa i wezwanie do zapłaty faktury której nie dostałem .Czy to coś zmienia?
 
dito napisał:
Jestem kolejnym mądrym ....Mam pytanie wysłali mi jak każdemu fakturę postem ,ale n ie było mnie w domu i zastałem awizo ,którego nie odebrałem.Teraz dostałem 2 list w którym była nota obciążeniowa i wezwanie do zapłaty faktury której nie dostałem .Czy to coś zmienia?

Nic nie zmienia "oni" z upartością muła wysyłają i czekają na kasę, tak więc należysz do grona ludzi nabitych w butelkę :confused:
 
DITO twoja faktura jest gdzieś na poczcie
bo adres zwrotny na kopercie jest na Solna we Wrocławiu a tam tez go nie odbiorą
chyba że poczta ponownie przyśle do ciebie
 
To rozumiem chodzi mi o punt prawny czy fakt ,że nie mają potwierdzenia odbioru faktury ma jakieś znaczenie , a kolejna sprawa dzwonił ktoś do mnie ,też poszkodowany z informacją żeby zgłaszać się do tvn do uwagi ,oraz polsatu interwencji bomu powiedzieli ,że jak będzie więcej zgłoszeń tej sprawy to się na pewno nią zajmą.
 
Witam!
Ja już trochę ochłonąłem i wiem, że jeśli będą dalej nagabywać to prokurator się tym zajmie bo już wielu prawników powiedziało, że to jest wyłudzanie pieniędzy. Mam już pocztę zwrotną tzn. firma IIP nie ma adresu więc nie istnieje. Nie ma więc obowiązku im płacić i całe szczęście, że tego nie zrobiłem bo bym sporo stracił, ale co nerwów zszargało to już tego nie zapomnę i myślę, że teraz zanim coś kliknę to się głęboko zastanowię bo tych firm mnoży się co niemiara i tylko płać, choć wiele jest firm, które rzetelnie informują o płatnościach a nie podstępem jak IIP. Od firmy IIP na razie cisza, nie przysyłają mi maili o zadłużeniu. Nie martwmy się już, jak tylko znowu zaczną to zgłaszam do prokuratury, i Wy róbcie to samo a pani Marta sobie posiedzi.
 
najsmieszniejsze jest to iz IIP kazde skladac zazalenia na poczte ze listy nie dochodza bo ich siedziba jest nadal Plac Solny 14 :D HAHAHAHAHAHAHA BESZCZELNOSC NA MAXA
 
Dlaczego bezczelność. A jeżeli zwyczajnie pomiędzy nimi a wynajmującym istnieje spór co do tego, czy umowa obowiązuje czy nie?
Jeszcze raz: jak długo adres figuruje w KRS tak długo będzie on adresem właściwym.
 
a i bylem tam osobiscie aby potwierdzic ze nie ma tam nikogo... w takim razie nalezy wysylac poczte co 2 - 3 dni i kolekcjonowac kolejne listy ze zwrotem? jako dowod w sprawie?
 
Jeden w zupełności wystarczy.
 
Już myślałem że pani Marta o mnie zapomniała ale nie miną dokładnie miesiąc i dostałem wezwanie do zapłaty zaległej faktury i obciązenia 61zł , wystawione z datą 2010-02-11 a data stępla pocztowego 2010-02-16,pewnie ma niezłe urwanie głowy skoro przeleżało na biurku 5 dni;) a i pieczątka już jakaś wyblakła ;) Jest może ktoś z Jeleniej Góry ?
 
UWAGA !!!!! PROSZĘ O PILNY KONTAKT! Próbuję działać w tej sprawie, również otrzymałem fakturę, ale oddzielnie sami nie możemy "siedzieć" i nic nie robić. Razem możemy coś zdziałać, rówież organizuję nagranie w TV. Zarazem proszę o odpowiedź, czy pomimo niepłacenia, firma wysyła ponaglenia do zapłaty. Pilny kontakt: na maila digiland@wp.pl lub tel: 502249506 , pilnie
 
Stanczewski napisał:
UWAGA !!!!! PROSZĘ O PILNY KONTAKT! Próbuję działać w tej sprawie, również otrzymałem fakturę, ale oddzielnie sami nie możemy "siedzieć" i nic nie robić. Razem możemy coś zdziałać, rówież organizuję nagranie w TV. Zarazem proszę o odpowiedź, czy pomimo niepłacenia, firma wysyła ponaglenia do zapłaty. Pilny kontakt: na maila digiland@wp.pl lub tel: 502249506 , pilnie

Co taki lament, spokojnie z Włocławka jesteś? o jakim nagraniu TV mówisz ?za niepłacenie nikt głowy Ci nie urwie poczytaj sobie posty i uspokój się. :D
 
Zgadam się z przedmówcą. Szkoda czasu i pieniędzy. Nie lepiej poświęcić to prowadzonej działalności? I załóżmy nawet że jakieś programy TV o tym powstaną to co z tego? Co to Państwu da? Absolutnie nic. A może szkody narobić jak się powie o słowo za dużo gdzieś.
 
Witam

Zgadzam się z przedmówcą - dajcie sobie na tzw. luz

Jeżeli nie odsyłaliście faksów z waszymi podpisami to IIP może jedynie udowodnić że z danego adresu IP komutera ktoś wszedł na ich serwer - nie jest w stanie udowodnić że dokonaliście to własnie Wy - czyli osoba posiadająca zdolność do reprezentacji,
Bez tego nie doszło do zawarcia jakiejkolwiek umowy - bez umowy nie ma zobowiązania - czyli nie mamy żadnego obowiązku płacić oszustom,
Nie bawcie się więc w jakiekolwiek odsyłanie przysyłanych Wam ponagleń, wezwań i gróźb
Szkoda czasu i nerwów
Raz odsyłacie ich fakturę z pismem że nie zawieraliście żadnej umowy, nie wiecie o co chodzi i odmawiacie zapłaty, otrzymujecie zwrotke z poczty i wszystko
Nerwowe działania polegające na angażowaniu telewizji, odsyłanie maili i innej korespondancji sparwiają wrażenie, że jednak coś wiecie, popisaliście umowę a teraz kombinujecie jak się wykręcić. A przecież w rzeczywistości NIGDY NIE ZAWARLIŚCIE UMOWY Z IIP I NIE MACIE POJĘCIA O CO CHODZI, a ktoś próbuje od Was wyłudzić pieniądze

Szkoda tylko tych co się wystraszyli i zapłacili.

Jedyna słuszna decyzja do donos do US, z Waszym uprzejmym podejrzeniem o popełnieniu przestępstwa przez IIP - spółka wystawia wyglądające na mocno lewe faktury, prawdopodobnie nie odprowadza zaliczek na podatki, podsiada całkowicie wirtualną siedzibę i macie uzasadnione podejrzenie co do jej istnienia, itd...
Co żem jakiś czas z resztą uczytnił....

Pozdrawiam
 
Ja również się zgadzam że nie ma co panikować i zachować spokój ale...
ale nie można odpuszczać oszustom i takie sprawy powinny być nagłośnione
aby takim procederom ukręcić łeb .
;)Mam wrażenie że u pani "M" robi się gorąco i pewnie by chciała aby na "olewce" z naszej
strony sprawa się zakończyła.
Cwaniaki zawsze się znajdą lecz trzeba z nimi walczyć by w przyszłości oszczędzić uczciwym ciężko pracującym ludziom nerwów stresów i straconego czasu
 
Można jedynie się zastanowić co pomyślą państwa kontrahenci kiedy usłyszą w TV, że państwo nie czytają zawieranych przez siebie umów prawda? ;)
I podzielam zdanie kellanved poza tym o US. Chyba że jeżeli (w co wątpię) dojdzie do postępowania karnego wobec władz tej spółki i chcą państwo jeździć do pięknego miasta Wrocław i składać zeznania jako świadkowie.
 
Z tym US to z doswiadczenia - kiedyś mieliśmy otrzymaliśmy fakturę, którą zaksięgowaliśmy normalnie, po jakimiś czasie dowiedzieliśmy się pocztą pantoflową że wystawca faktury spółka X ma do czynienia z UKS - kręcili z odprowadzaniem VAT'u, dzięki naszemu pismu do stosownego urządu, które zdołaliśmy wysłać przed miłą kontrolą krzyżową upiekło nam się dość mocno podczas kontroli - skończyło się na symbolicznej karze i upomnieniu
A z resztą czasem trza wykazać się obywatelską postawą - wybrać na wojaże do innego miasta żeby "pomóc" przemyśleć swoje postępowanie innym współobywatelom i uświadomić że nie ładnie naciągać innych, więc jak bedzie trzeba to się warto poświęcić

Posprzątałem. Proszę używać opcji "edytuj".
Michupocichu
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Pasqud napisał:
[...]Szkoda czasu i pieniędzy. Nie lepiej poświęcić to prowadzonej działalności? I załóżmy nawet że jakieś programy TV o tym powstaną to co z tego? Co to Państwu da? Absolutnie nic. A może szkody narobić jak się powie o słowo za dużo gdzieś.

Przetłumaczę słowa Pasquda:
"Nie kopcie leżącego".

Jeśli Undro tym razem się "wykręci" od odpowiedzialności, to wkrótce będziesz doradzał innej grupie poszkodowanych. Obym nie miał racji.

Undro wróciła na nk, czy mi się wydaje?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra