Internet Radiowy

  • Autor wątku Autor wątku Wujek sTefan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

Wujek sTefan

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2007
Odpowiedzi
5
Witam. Jestem tutaj nowym użytkownikiem. Mam nadzieję, że wybrałem dobry dział. Otóż sprawa wygląda następująco:

Mam internet radiowy o prędkości (teoretycznej) 512 KB/s. Problem jest taki, że zarówno prędkość jak i pingi są jak by to w telegraficznym skrócie określić tragiczne. Co chwila zrywa mi połączenie... pingi skaczą jak .... <hmhm powstrzymam się>. Nie wspomnę już o tym, że co jakiś czas nie da się przeglądać stron internetowych gdyż ich serwery są poprostu przeciążone... Jedynie kiedy można 'w pełni korzystać' z internetu są godziny nocne... wtedy to internet chodzi bardzo dobrze... Już nie mam siły i postanowiłem zerwać umowę. Moim podstawowym argumentem jest nie dotrzymanie warunków zawartych w umowie... W zanadrzu mam także screeny ekranu z tą genialną prędkością internetu. Panowie z firmy jak zwykle mnie zwodzą. Chcę się jednak przygotować do 'starcia' by nie wyjść na kompletnego imbecyla z dziedziny prawa. Chciałbym was prosić o poradę jak z nimi rozmawiać. Kłucić się nie zamierzam. Mam zamiar poprostu dosadnie wytłumaczyć tym panom za co biora pieniądze... Co prawda w umowie jest napisane 'do 512' ale jakies wyjście musi być.

Dla wszystkich którzy zaraz powiedzą, że radiówka to nie internet itd...

Otóż NIE. Kiedy siecią RADIOWĄ zarządza professionalny administrator pingi SĄ NA TYM samym poziomie co w kabelku... Nie mówcie mi, że nie ponieważ mam kolegów na radiówkach i np. w gry online śmigają od rana do wieczora...

Otóż to nie wina sprzętu... Sprzęt wymieniany jak najbardziej sprawny (u mnie w domu)

aha i jeszcze jedno. Jak to jest w świetle prawa... Płacę za prędkość 512 -46 zł więc jesli nie dostaje tej prędkości to chyba mam prawo zapłacić im mniej czyż nie jest tak ?

Proszę o jakieś sensowne porady.
 
W moim przekonaniu pospieszył się Pan za bardzo z rozwiązaniem tej umowy, a przynajmniej z opisanej sytuacji, nie zrobił Pan wszystkiego co mogłoby pomóc w późniejszym sporze z firmą

http://www.uke.gov.pl/uke/index.jsp?pla ... &page=text

Prosze zapoznać sie z tym poradnikiem.

Co dokładnie mówili Panowie z firmy, były jakies opinie, reklamaje na piśmie? Ten screen z predkością neta to niewiele zdziała, tak naprawdę.

Duzo zależy tez od umowy jaką Pan podpisywał z usługodawcą, co gwarantowała, w jaki sposób etc. Z drugiej strony czy wina braku sygnału i pingów była po ich stronie, czy nie. Być może mieli zbyt dużo klientów, których nie byli wstanie obsłużyć (co oczywiście jest ich winą), nielimitowane przesył danych na konkretne komputery i sieć się tak zapychała - to jednak trzeba by ustalić wcześniej, poprosić o opinie na piśmie tą firmę (reklamację).
Reszte dowiesz się w linku.
 
troche źle się wyraziłem. Chcę rozwiązać umowę za porozumieniem stron.. Otóż panowie od internetu byli u mnie w domu... sprawdzali... wymieniali sprzęt... nic nie pomogło... poprostu zwodzili mnie przez długi czas. Na koniec stwierdzili, że nie wiedzą co jest nie tak ale porozmawiają z administratorem... Stwierzili, że u nich wszystko dobrze CZYLI u mnie też wsyzstko dobrze o_O . Takie twierdzenie jest dla mnie śmieszne jako, że troszke się znam na komputerach... Nie jestem w stanie wyliczyć ile pieniędzy straciłem na wydzwanianie do nich i informowanie ich o kondycji internetu... około 200 zł się uzbiera na same telefony do nich... Dzwoniłem dzień w dzień. Nic to nie dawało... teraz już poprostu nie mam siły. Czy film z pingiem miałby większe znaczenie ?

przytocze tutaj to co jest napisane w umowie.

w ramach niniejszej umowy 'xXx' udostępnia Zamawiającemu - poprzez wlasną sieć i stałe łącze dzierżawione:

-stały 24 godz/dobe dostęp do internetu niezależny od istniejącej lini telefonicznej o przepustowości do 512 kbit/s na łączu dostępnym pomiędzy lokalizacją abonenta, a routerem brzegowym w szkieletowej sieci stworzonej przez "xXx'.
 
W takim wypadku kolejne etapy masz podane w linki, ważne aby np miał reklamacje tego i ich odpowiedz na pismie. MOżesz się popytać sasiadów jesli maja od nich neta jak to u nich wygląda. W necie poszukać programów do badania mocy sygnału.
 
Cytat:
Mam internet radiowy o prędkości (teoretycznej) 512 KB/s.[/cytat

Wezme to deczko od strony technicznej..



O czym rozmawiamy ??
512kb = 64 kB/sek
Ile masz na downloadzie kB/sek a ile na uploadzie.. kB/sek
Na Internecie radiowym cudów nie uzyskasz..512 k.(64kB)to teoretycznie blisko blisko nadajnika dobra antena etc.. ( jeżeli taka jest moc sygnału i deklarowany przydział pasma.) )
Napisz pod jakim systemem działasz.. .. bo to może rzeczywiście ustawienie systemowe blokują.
A okres wypowiedzenia umowy.. jaki masz ja mam 3 miesiące od swojego dostawcy ( zazwyczaj taki stosują)
 
64 KB/sek mówisz ?. u mnie 50 to max ( i to w nocy jak nikt nie siedzi). Antene odbiorczą mam w sumie nie daleko (20-30 m) Siła sygnału "Excellent" z czego wnioskuję iż sygnał jest silny ... Działam pod XP ale jak już wcześniej powiedziałem nie ma to moim zdaniem w tym przypadku większego znaczenia ponieważ w nocy da się normalnie surfować,grać itd... Moim zdaniem panowie z firmy xxx mają tak obciążone serwery, że co chwila rozłącza internet... Nie pomogły inne ustawienia windowsa, sprawdzanie czy nie ma wirusów itd... I tak od blisko 2 lat. A panowie twierdzą, że 'u nas wszystko dobrze... nie wiemy co jest nie tak' i na tym konczy się gadka... Ta to jest jak się podłącza bez opamiętania ludzi...

jeszcze jedno ... antenaa to Yaga sieciówka to TP-LINK ... podobniez yagi są dobre z tąd moje powyższe wnioski... innych możliwości nie widze.
 
Twoj operator prawdopodobnie sprzedal za duzo abonamentow. :)

Standardowa praktyka jest ze sprzedaje sie tyle abonamentow, aby miec conajmniej 30% pokrycia na wyjsciu. To wystarcza przy zalozeniu ze router jest odpowiednio skonfigurowany (np. wywazanie ruchu, max. pasmo, grarantowane pasmo, prorytety na rozne protokoly sieciowe).

Skoro antene masz blisko i sygnal na "Excellent" to przyczyna moze byc tylko po stronie operatora.
 
[cytat:1g41i1g2] 64 KB/sek mówisz ?. u mnie 50 to max ( i to w nocy jak nikt nie siedzi). [/cytat:1g41i1g2]
Faktycznie nie jest to rewelacja.. Z reszta radiowe połączenia sa moim zdaniem jedne z najwolniejszych
Co ja bym zrobił na Twoim miejscu.. Przeczytałbym jeszcze raz dokładnie umowe z dostawca.. jeżeli w umowie gwarantuje na odpowiednim poziomie moc sygnału ( transfer) .
Powołał bym się na ten punkt umowy i wypowiedział bym umowę w trybie natychmiastowym z winy operatora.. ( nie spełnienie warunków umowy) i przeszedłbym do solidniejszej firmy o ile jest to możliwe w Twoim miejscu zamieszkania..
 
mam takie pytanie. Czy mogę prosić firme w której mam internet o coś w rodzaju ekspertyzy dotyczącej 'mocy ich łącza' tzn przepustowości, prędkości oraz ile ludzi jest podłączonych do sieci ?

chodzi o pisemne poświadczenie, że mają tyle i tyle ludzi...
 
Prosic mozesz, ale na 99% odpowiedzi nie dostaniesz. :)

Praktyka jest ze sprzedajac lacza operator ma 30% pokrycia w laczach wychodzacych. To wystarcza, oczywiscie przy odpowiedniej konfiguracji sprzetu sieciowego (priorytety dla roznych protokolow, filtrowanie ruchu, itp).
 
Jak masz w umowie prędkość do 512kb/s to daj sobie spokój z reklamowaniem prędkości skup się może na jakości połączenia sprawdź odpowiedzi bramy np na pakiety ICMP (czasy PL itp ) jeżeli te będą nie zadowalające to może być to podstawą do wypowiedzenia umowy. A i jeszcze poczytaj umowę czy piszą coś o jakości
 
Powrót
Góra