INTERNET WiFi

  • Autor wątku Autor wątku bebe1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bebe1987

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
10
Witam, nie mogłem nigdzie znaleźć, ale mam pytanie odnośnie korzystaniu z bezprzewodowego internetu WiFi, chodzi o to że w mojej okolicy mam spory dostęp do niezabezpieczonych sieci bezprzewodowych...
i w związku z tym poje pytanie...
czy używając anten WiFi legalne jest podpinanie się pod czyjąś siec za darmo ? czy są z tego powodu jakieś sankcje prawne :?:
 
bebe1987 napisał:
Witam, nie mogłem nigdzie znaleźć, ale mam pytanie odnośnie korzystaniu z bezprzewodowego internetu WiFi, chodzi o to że w mojej okolicy mam spory dostęp do niezabezpieczonych sieci bezprzewodowych...
i w związku z tym poje pytanie...
czy używając anten WiFi legalne jest podpinanie się pod czyjąś siec za darmo ? czy są z tego powodu jakieś sankcje prawne :?:

nie jest to legalne.
To, że ktoś nie zabezpieczył sieci, nie oznacza, że można z niej skorzystać
 
greg1003 napisał:
nie jest to legalne.
To, że ktoś nie zabezpieczył sieci, nie oznacza, że można z niej skorzystać
Tylko tu pojawia się pytanie, skąd posiadacz WiFi ma wiedzieć, czy to ktoś zapomniał zabezpieczyć sieć, czy może to ogólnodostępne nadajniki. Przecież jest ich coraz więcej. Połowe Bemowa w Warszawie to ma, dodatkowo następne gminy już to wprowadzają. Jeszcze inną sprawą jest to, że można mieszkać gdzieś przy np. centrum handlowym, a tam jak wiadomo, takich bezpłatnych sieci jest kilkanaście.
 
no dokładnie.. skąd można wiedzieć ze to osoba prywatna udostępnia.
niektóre sieci mają nazwy użytkowników.
a niektóre nazwę urządzenia, routera.

ja akurat podpięty jestem pod BIG_TOWER.
w moim mieście nic nie słyszałem o hot spotach, a ta nazwa ? hmm
a są jakieś przepisy prawne ??
 
Moim zdaniem, choć nie jestem prawnikiem, nie można być za to pociągniętym do odpowiedzialności.
Skoro ktoś sam coś daje i udostępnia, to nie jest kradzież, tym bardziej włamanie. Przestępstwo kradzieży może zostać popełnione tylko umyślnie, w zamiarze bezpośrednim.
 
Ostatnia edycja:
A jak ktoś zostawia otwarte drzwi od domu to można tam wejść i sobie pomieszkać?

Coś się zmieniło w tej materii ostatnio, bo może przeoczyłem?
 
rewt napisał:
A jak ktoś zostawia otwarte drzwi od domu to można tam wejść i sobie pomieszkać?

Coś się zmieniło w tej materii ostatnio, bo może przeoczyłem?
A co grozi za takowe wejście ??
To, o czym piszesz, to naruszenie miru domowego zgodnie z art. 193 K.K.
Wydaje mi się, że to ma się nijak, jeśli chodzi o kożystanie z netu przez WiFi
 
No to może inaczej - używanie czyjejś rzeczy bez zgody właściciela?
 
rewt napisał:
No to może inaczej - używanie czyjejś rzeczy bez zgody właściciela?

Hehh zgoda jest, skoro udostępnił........:lol:
Może ktoś jakiś paragraf poda, bo będziemy dyskutować, domyślać się. Ja ze swojej strony mogę napisać, że nie jestem prawnikiem, jednak jestem prawie pewny, że za takie coś nic nie grozi. Choć nie twierdzę, że się nie myle.
 
Ostatnia edycja:
Jednak muszę przyznać rację greg1003,
Szukałem, szukałem i znalazłem, że prawo jeszcze nie jest przystosowane do tego typu praktyk. Jednak można takie zachowanie podciągnąć pod;
Art. 267. Kodeksu Karnego
§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.
§ 3. Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.
§ 4. Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.
Art. 269a. Kodeksu Karnego
Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie, usunięcie, uszkodzenie, utrudnienie dostępu lub zmianę danych informatycznych, w istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej,podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
 
rewt napisał:
A jak ktoś zostawia otwarte drzwi od domu to można tam wejść i sobie pomieszkać?

Coś się zmieniło w tej materii ostatnio, bo może przeoczyłem?

tym to mnie rozśmieszyłeś.. jak można porównać otwarte drzwi do niezabezpieczonej sieci ??

moim zdaniem , w każdej instrukcji routera pisze jak założyć hasło.... więc albo ktoś nie zakłada bo polski trudny język. albo mu nie przeszkadza że ktoś pod niego podepnie... nie wiem. ale skoro mu nie zakłócam łącza. używam tylko do przeglądania stron to to jest łamanie prawa?
 
Kanas napisał:
Hehh zgoda jest, skoro udostępnił........:lol:
Może ktoś jakiś paragraf poda, bo będziemy dyskutować, domyślać się. Ja ze swojej strony mogę napisać, że nie jestem prawnikiem, jednak jestem prawie pewny, że za takie coś nic nie grozi. Choć nie twierdzę, że się nie myle.

A masz tą zgodę na piśmie (do celów dowodowych)?
 
bebe1987 napisał:
tym to mnie rozśmieszyłeś.. jak można porównać otwarte drzwi do niezabezpieczonej sieci ??

moim zdaniem , w każdej instrukcji routera pisze jak założyć hasło.... więc albo ktoś nie zakłada bo polski trudny język. albo mu nie przeszkadza że ktoś pod niego podepnie... nie wiem. ale skoro mu nie zakłócam łącza. używam tylko do przeglądania stron to to jest łamanie prawa?

Normalnie. Nie ma obowiązku zamykania drzwi na klucz.
 
rewt napisał:
A masz tą zgodę na piśmie (do celów dowodowych)?
w poście powyżej napisałem, że jednak nie miałem do końca racji, choć jeśli chodzi o zgodę do celów dowodowych, to chyba oskarżonemu trzeba winę udowodnić, a nie oskarżony ma swoją niewinność udowadniać ?
 
rewt napisał:
Normalnie. Nie ma obowiązku zamykania drzwi na klucz.

ale w tym wypadku nie kradnie się cudzego majątku .


a jeżeli korzysta się z hot spotów to też tej umowy nie widzisz.. i wracamy do punktu wyjścia....
skąd mam wiedzieć co jest HOT SPOTEM a co nie ?
 
Ostatnia edycja:
Hotspot ma najczęściej essid hotspot a inne sieci rzadko.

Działa to mniej więcej tak - jeśli właściciel zgłosi że podłączyłeś się do sieci a prokurator cię złapie (to jest już dość wysoki poziom abstrakcji, no ale powiedzmy) to będziesz się tłumaczył w sądzie. Jeśli powiesz, że np. essid był hotspot a ty myślałeś że to hotspot to prawie na pewno nie będzie sprawy. Jeśli natomiast essid byl np. neostrada741a a ty będziesz próbował kogoś przekonać, że myślałeś że to hotspot, to marne szanse.
 
no dobra,,
ale jaki § ?
niema paragrafu że kto się podłącza pod czyjąś sieć łamie prawo.
co innego jakbym złamał hasło..... nie wiem... ;/
 
bebe1987 napisał:
no dobra,,
ale jaki § ?
niema paragrafu że kto się podłącza pod czyjąś sieć łamie prawo.
co innego jakbym złamał hasło..... nie wiem... ;/
zerknij w mój post powyżej, w 11 jak się nie myle. Tam napisane co i jak, choć dalej się zastanawiam czy prokurator będzie mmiał czas i chęć na zabawę :) Sądzę, że dobry prawnik bez problemu poradzi sobie z takim oskarżeniem (chyba) :lol:
 
§ 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

no dobra, ale czy
uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej,
można nazwać surfowanie po stronach WWW ??
 
Powrót
Góra