Interpretacja przedawninia po orzeczeniu sądu

  • Autor wątku Autor wątku ariari
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

ariari

Użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
31
Art. 125. § 1. Roszczenie stwierdzone prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu powołanego do rozpoznawania spraw danego rodzaju albo orzeczeniem sądu polubownego, jak również roszczenie stwierdzone ugodą zawartą przed sądem albo przed sądem polubownym przedawnia się z upływem lat dziesięciu, chociażby termin przedawnienia roszczeń tego rodzaju był krótszy. Jeżeli stwierdzone w ten sposób roszczenie obejmuje świadczenia okresowe, roszczenie o świadczenia okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu.

Czy ktoś jest w stanie pomóc mi rozwiklać zawiłość ostatniego zdania ( gruby druk ) ?
Jak należy rozumiec sformułowanie " świadczenia okresowe należne w przyszlości" ?
- jakieś inne , nie objęte orzeczeniem sądu świadczenia? ..jeśli nie objete to i tak zgodnie z definicją świadczeń okresowych przedawniają się po trzech latach więc po cóż takie określenie w przepisach ?
lub :
- dotyczy to tych samych świadczeń objetych orzeczeniem , jako należnych w przyszłości czyli po orzeczeniu ? Czyli że okres przedawnienia świadczeń okresowych po wydaniu prawomocnego orzeczenia przez sąd nadal wynosi 3 lata a nie 10?
I wdzięczny byłbym za odpowiedź czy świadczenia wynikające z umowy kredytu ( raty) są świadczeniami okresowymi i czy takimi pozostają nawet po wezwaniu przez bank do spłaty calości po skumulowaniu rat w jednorazową płatność oraz czy nabycie przez firmę windykacyjną całości takiego długu zmienia status wierzytelności z okresowego na jednorazowy.
 
marcel, wielkie dzięki..
jak widac sporo jest już napisano w kwestiach wątpliwych ale gdy nie wiadomo gdzie i jak szukac to kłopot z odszukaniem bywa czasem ogromny.
Czyli wynika z tego, że po każdym orzeczeniu sądu okres przedawnienia wydłuża się do 10 lat niezależnie od tego czy to świadczenie okresowe czy nie.

A druga kwestia?
Tzn. czy skomasowanie przez bank rat kredytu w jedną wierzytelnośc podlegającą zapłacie w całości pozbawia tą wierzytelnośc formy świadczeń okresowych czy też nadal wierzytelnośc zachowuje status "świadczenia okresowego" mimo wezwania do zaplaty jednorazowej ?
 
"Czyli wynika z tego, że po każdym orzeczeniu sądu okres przedawnienia wydłuża się do 10 lat niezależnie od tego czy to świadczenie okresowe czy nie"

Z czego wysnułeś taki wniosek ? Sprawa z tamtego linku dotyczyła wierzytelności nieznanego pochodzenia , nie wiemy czy dotyczyła świadczenia okresowego.
 
Po pierwsze to chodzi o naliczane odsetki - one przedawniają się po 3 latach. Po drugie - po co wyskakujesz jak Filip z konopii po 3 latach?
 
Powrót
Góra